7 lutego 2006 08:01

Fred Nicole wciąż na topie

Po raz kolejny, w styczniu, Fred Nicole zawitał do Hueco Tanks w Teksasie. W tym rejonie Fred od lat dzieli i rządzi – do niego należą najtrudniejsze tamtejsze buldery takie jak m.in. Terre de Sienne 8C (V15), El Techo de los Tres B 8C, Slashface 8B+ (V14), Coeur de Lion 8b+, Esperanza 8B+.

Tym razem 35-letni Szwajcar pokonał kolejny ekstrem, nie będący co prawda nową linią, ale ze względu na trudności zasługującym na wyróżnienie. Mowa o starcie SD do Terre de Sienne. Nowość nazywa się Terremer a jej dokładny przebieg to połączenie startu Mer Diaphane (Diaphanous Sea) 8A+ (V12) z dachem Terre de Sienne 8C.

Jak twierdzi trochę asekuracyjnie sam Fred Terremer to problem, który na początku wydał mu się najtrudniejszy ze wszystkich jakie próbował (może z wyjątkiem Entlinge 8C w szwajcarskim Amulgtal). Trudność – "Nie jestem pewien, ale może zaproponowałbym 8C+ czyli V16!".

Sprocket

Źródła: climbing.com

Tagi:



  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek

    czyzby zmiana narodowosci [1]
    zawsze myslalem ze to Szwajcar jest a tu prosze taka…

    8-02-2006
    żulu