30 stycznia 2001 08:01

Lody na ostro – zawody w Ouray

Sezon zawodów w lodzie rozpoczął się na dobre i mamy już za sobą nieoficjalne Mistrzostwa Świata w Ouray (Kolorado, USA) oraz trzy edycje europejskiego Pucharu Świata. Niestety imprezy te, rozdzielone Wielką Wodą, zamiast się uzupełniać zdaje się konkurują ze sobą o prymat ważności. Myślę, że nie wychodzi to na dobre dopiero rozwijającej się (na zawodach) dyscyplinie. Ale do konkretów.


Jared Ogden na drodze mikstowej z zeszłego roku

Rozgrywane w naturalnym ogródku lodowo-skalnym zawody w Ouray, zostały zapoczątkowane przez prekursora ekstremalnej wspinaczki lodowej Jeffa Lowe’a. I w charakterze bardzo przypominają prestiżowe RockMaster w Arco. Startują jedynie zaproszeni wspinacze. Same zawody są częścią (najważniejszą) trwającej trzy dni imprezy. Dwie konkurencje: wspinaczka w czystym lodzie i mikst składają się na końcowy wynik. Wspinaczka lodowa ma ciekawą formułę – zawodnicy sami wybierają odpowiadającą sobie drogę. Sędziowie oceniają w 10-stopniwej skali jakość przejścia (biorąc pod uwagę styl, asekurację, trudność). Droga mikstowa jest ubezpieczona i wygrywa ten, który zajdzie najwyżej. W roku ubiegłym zwyciężył Rafał Sławiński – kanadyjczyk polskiego pochodzenia, tym razem było inaczej:

Panowie: Panie:
  1. Rich Marshall

  2. Will Gadd

  3. Jared Ogden

  1. Rafał Sławiński

  1. Kim Csizmazia
  2. Abby Watkins
  3. Meg Hall

 

 

Więcej informacji na stronach:
www.ourayicefestival.com

Europejski Puchar Świata ma formułę otwartą i dodatkowe konkurencje (buldering i czasówka – choć ona nie liczy się do rankingu ICW). Różni się też areną zmagań – zawody częściowo rozgrywane są na sztucznych, specjalnie spreparowanych obiektach. O pierwszej edycji, która miala miejsce 13 stycznia w Pitzal, już pisaliśmy (patrz tutaj), teraz czas na kolejne.


Lody to nie zawsze znaczy to samo: drugi w Daone, wśród mężczyzn Bubu Mauro Bole

W Daone (Włochy, 18-21 stycznia) zaproponowano wspinaczom ciekawą formułę bulderową. Zawodnicy pokonywali z górną asekuracją krótkie, przewieszone “drogi”, np. na jednej z nich należało wykonać masywny strzał. Najlepiej poradzili sobie zwycięzczyni poprzedniej edycji Liv Sansoz i Stephane Husson.


Druga w Daone i pierwsza w Pucharze Ines Papert

I ostatnia edycja rozegrana 26-28 stycznia w Saas-Fee (Szwajcaria). Tym razem obowiązywała formuła na trudność. Zwyciężył znany nam z panela ŻeniaEvgeny Krivosheitsev, a wśród pań Ines Papert.


Żenia na drodze finałowej w Saas-Fee

Zatem po trzech edycjach klasyfikacja Pucharu przedstawia się następująco:

Panowie:

  1. HUSSON Stephane (Francja; Petzl, Charlet-Moser) 235 pkt.
  2. DULAC Daniel Petzl (Francja; Charlet-Moser) 230 pkt.
  3. KRIVOSHEITSEV Evgeny (Ukraina; Cassin) 188 pkt.

Panie:

  1. PAPERT Ines (Niemcy; Team Salomon, Black Diamond) 260 pkt.
  2. SANSOZ Liv (Francja; Petzl, Charlet Moser) 200 pkt.
  3. KOLODKINA Margarita (Rosja) 138 pkt.

Następne zawody odbędą się w Chamonix 2-3 luty i kolejne w Kirowie w Rosji 8-10 marca.

Więcej informacji na stronach:
www.ice-time.com

Mysza




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum