13 lutego 2012

 

Colin Haley o usunięciu spitów z Compressora

Colin Haley to jeden z najwybitniejszych amerykańskich alpinistów młodego pokolenia. Od 2003 roku praktycznie w każdym sezonie dokonuje świetnych przejść w Patagonii. W tym trudnym rejonie powtarza istniejące linie, wytycza nowe drogi i soluje... Ma na swoim koncie m.in. przejście z Ronaldo Garibottim trawersu wszystkich turni grani masywu Cerro Torre (2008 rok), celu określanego wspinaczką XXI wieku. Dlatego wydaje się, że warto wysłuchać jego opinii w poruszającej środowisko sprawie usunięcia przez Haydena Kennedy'ego i Jasona Kruka boltów zainstalowanych w 1971 roku przez Maestriego:

[...] Wywołało to wielką, międzynarodową debatę w środowisku wspinaczkowym na temat tego, czy działania Kennedy'ego i Kruku były mądre oraz czy mieli prawo to zrobić. Osobiście wolałbym nie angażować się w tę dyskusję. Z drugiej strony, spędziłem 8 sezonów wspinając się w grupie Fitz Roya, dwa razy zjechałem południowo-wschodnim filarem oraz dwa razy próbowałem pokonać południowo-wschodni filar za pomocą "czystych środków", a zatem czuję, że mam obowiązek podzielić się z innymi moimi przemyśleniami. Postaram się rozbić ten przydługawy esej na kilka osobnych, łatwiejszych do opanowania tematów, zaczynając od mojej osobistej historii kontaktów z Cerro Torre.


Colin Haley po solowym przejściu na Aguja Innominata
(fot. colinhaley.blogspot.com)

[...] W 2006 r. pojechałem do Patagonii z Kellym Cordes. Naszym głównym celem było Cerro Torre. W tamtych czasach miałem raczej mieszane uczucia względem Kompresora. Planowaliśmy próbę na zachodniej ścianie przede wszystkim dlatego, że najbardziej odpowiadała naszemu stylowi i możliwościom wspinaczkowym. Choć prawie całą wyprawę spędziliśmy gnijąc w bazie ze względu na złą pogodę, w ostatniej chwili pojawiło się wspaniałe okno pogodowe. Wspięliśmy się na Cerro Torre poprzez połączenie drogi Tiempos Perdidos biegnącej po lewej krawędzi południowej ściany oraz drogi Ragni na zachodniej ścianie (to było pierwsze przejście całości Tiempos Perdidos). Ta wspinaczka była spełnieniem wszystkich naszych marzeń - piękna linia, 1500 m fantastycznego lodu i terenu mikstowego, idealnie dopasowana do możliwości naszego zespołu. W końcu na szczycie, o którym obsesyjnie myślałem przez lata.

Razem z Kellym zjechaliśmy z Cerro Torre południowo-wschodnim filarem. Żaden z nas nigdy wcześniej nie był na tej linii, a w następstwie tego moje nastawienie do Kompresora zmieniło się całkowicie. Trudno pojąć, czym jest droga Compressor Route bez zobaczenia jej na własne oczy - zarówno pod względem niesamowitej ilości nitów Maestriego, jak i pod względem rozmieszczenia drabin z nitów w bezpośrednim sąsiedztwie terenu wspinaczkowego łatwego do ubezpieczenia i pokonania. Po tym, jak z bliska obejrzałem Compressor Route, wiedziałem, że nie mam zamiaru wspinać się po niej. Od tamtej chwili zacząłem uważać, że wejście na Cerro Torre linią Kompresora nie może być traktowane jako zdobycie góry - wspinacz na tej drodze jest po prostu zbyt oderwany od kontaktu z samą górą.

[...]

W lutym 2011 roku, dwa razy usiłowałem przejść południowo-wschodni filar Cerro Torre za pomocą "czystych środków", po raz pierwszy z Zackiem Smithem, a drugi raz z Rolo Garibottim i Doerte Pietronem. W obu próbach zostaliśmy pokonani przez niesprzyjającą pogodę u podstawy wieżyc lodowych. W obu próbach mieliśmy ze sobą mały zestaw do spitowania, który mógł się przydać na headwallu. Racjonalizowaliśmy, że dodanie kilku spitów w celu uniknięcia setek innych wydawało się być uczciwą wymianą. Obecnie wydaje mi się, że być może było to szczęśliwe zrządzenie losu, że musieliśmy zawrócić z powodu niepogody, gdyż w innym wypadku całkiem możliwe, że wbilibyśmy na headwallu szereg naszych własnych spitów. To byłby idealny przykład "ukradzenia drogi wspinaczkowej przyszłości".

Od czasu kiedy, po raz pierwszy przeczytałem o Compressor Route, zdążyłem zgromadzić o wiele większe doświadczenie wspinaczkowe, poszerzyłem moją wiedzę, wzbogaciłem moje osobiste doświadczenie z rejonu Fitz Roya, a tym samym moje nastawienie do Kompresora zmieniło się z ambiwalentnego na głębokie przekonanie, że należy usnąć drabiny nitów Maestriego. Ze względu na kontrowersyjny charakter ewentualnego usunięcia nitów Maestriego, nigdy nie miałem odwagi na wcielenie moich przekonań w czyn. W chwili obecnej, po tym jak Hayden i Jason dokonali tego co sam uważałem za słuszne, choć nigdy nie miałem dość odwagi aby działać, przynajmniej mogę wyrazić moje poparcie dla nich. 

W drugiej części tekstu Colin dyskutuje z konkretnymi tezami podnoszonymi przez przeciwników usunięcia boltów podnoszącymi np. aspekt konieczności uszanowania autora drogi:

Szereg osób wzywało do okazania odrobiny więcej szacunku dla Cesare Maestriego, który jest obecnie w podeszłym wieku i nie najlepszym stanie zdrowia. Przykro mi, że muszę być brutalnie szczery, ale po prostu nie mam szacunku dla kłamców. Maestri wygłosił największe kłamstwo w historii wspinaczki, aby poprawić swoją własną reputację. Wspinaczka alpejska często opiera się na zasadach honorowych i niestety osoby takie jak Maestri rujnują ten system uczciwych zasad. Nieuczciwość wykracza poza proste zagranie mające na celu pokonanie konkurencji - proszę zwrócić uwagę, że pragnienie Meastriego, aby być uznanym za najlepszego było tak wielkie, że nie miał nawet przyzwoitości powiedzieć matce i siostrze Toniego Eggera o prawdziwych okolicznościach jego śmierci. 

Fakt, że Maestri mściwie pokazał światu również najbardziej toporny styl wspinaczkowy w historii - uosobienie "zamordowania niemożliwego" - również nie przysparza mu szacunku.

Jeśli Maestri spróbowałby w swoim podeszłym wieku oczyścić się z zarzutów i powiedziałby światu, co naprawdę wydarzyło się podczas próby na Cerro Torre w 1959 r., prawdopodobnie wymagałoby to od niego więcej odwagi niż jakakolwiek z dróg, z którymi przyszło mu się zmierzyć. Jeśli Maestrii zrobiłby to, wtedy mógłbym go szanować. 

Haley sprzeciwia się także porównywaniu hakowych i boltowanych wspinaczek na El Capitanie do pracy wykonanej przez Maestriego:

Jak udało się Maestriemu wyznaczyć drogę, która wyprzedziła wszelkie inne w kwestii obijania? Odpowiedź brzmi: wykorzystał taktykę, którą nigdy nie została zastosowana przez żadnego innego wspinacza przed nim lub po nim. Napędzany benzyną kompresor sprężonego powietrza to nie jest sprzęt wspinaczkowy - to sprzęt przemysłowy. Dzięki  kompresorowi Maestriemu łatwiej było wbijać nity niż umieszczać haki w rysach, nie powinno więc dziwić, że wbicie rzędów nitów w gładką skałę wydawało mu się oczywistym rozwiązaniem, nawet jeśli tuż obok znajdowały się całe systemy rys.

Maestri tłumaczył, że zdecydował się na umieszczenie drabin z nitów na wszystkich 5 wyciągach headwallu, gdyż zapomniał zabrać ze sobą z dołu haków. Jak to możliwe, że wspinacz dochodzi do ostatnich 5 wyciągów przed szczytem Cerro Torre i dopiero wtedy zdaje sobie sprawę, że zapomniał zabrać ze sobą haków? - jest to możliwe tylko jeśli ma ze sobą napędzany benzyną kompresor sprężonego powietrza. 


Drabina nitów na 11 wyciągu Compressor Route
(fot. Dörte Pietron/thecleanestline.com)

Wiele osób porównuje Compressor Route do The Nose na El Capitanie. Sądzę, że większość z tych ludzi nie widziała obu tych dróg. Jeśli Kompresor byłby wyznaczony z taką samą dyskrecją, z jaką Warren Harding korzystał ze spitów na The Nose, miałby zapewne wbitych około 50 nitów. Z drugiej strony, jeśli The Nose byłby wyznaczony z taką samą dyskrecją, z jaką Maestri używał nitów na Compressor Route, to miałby wbitych ponad 2000 boltów.

Colin tak kończy swój obszerny tekst:

Jak już mówiłem na samym początku, osobiście wolałbym trzymać się z daleka od tego sporu. Jednak uważam, że Hayden i Jason wyświadczyli wspaniałą przysługę międzynarodowej społeczności wspinaczy patagońskich i przykro mi słuszeć tak dużo krytyki kierowanej pod ich adresem za coś, co moim zdaniem jest czynem altruistycznym. Wiele osób, które popierają usunięcie nitów, nie zabiera głosu w tej dyskusji, gdyż po prostu woli trzymać się z dala od kłótni (faktem jest, że wiele osób, które poprzednio wyrażały poparcie dla usunięcia nitów, obecnie wycofuje się ze względu na kontrowersje), jednak osobiście uważam wyrażenie swojego poparcia dla nich za swój obowiązek.

Tłumaczenie: yankes
Źródło: www.colinhaley.blogspot.com

Zgłoś b#322;ąd
Komentarze: Dodaj swój wątek
Dylemat [21]
Jak widac na podstawie tego tekstu, nie wiem na jakiej zasadzie ludzie, ktorzy potepiajka Kaszlikowskiego moga jednoczesnie wspierac Maestriego. Toz to kaszlikowanie, tylko 10 razy wieksze.
  13-02-2012
jerrygwizdek

 

wspinanie.plserwisbiznes newstopogaleriaforumogłoszeniaszkoły wspinaczkowelinkisklepksięgarniaredakcjawspółpracuj z nami!
Webmaster. Copyright (c) by wspinanie.pl.