|
Kilka ostatnich tygodni sportowego wspinania to przede wszystkim wielkie imprezy z gatunku pucharowych ( w tym jeden finał) i prestiżowe Arco Rock Master. Tymczasem w skałach byliśmy świadkami przynajmniej jednego wyjątkowego wydarzenia, padła mianowicie pierwsza 8c OS w wykonaniu kobiety! - Charlotte Durif.
***
Na polskim podwórku lipiec stał wyraźnie pod znakiem cyfry VI.6. A panie goniły panów...
Wypada zacząć od Ani Sztompki, która poprowadziła w lipcu aż dwie drogi w tym stopniu. Jeszcze pod koniec czerwca padł Człowiek z Cro-Magnon na Polniku, a parę tygodni później w ciągu zaledwie dwóch wyjazdów Ania poradziła sobie z ubiegłoroczną nowością Wacmana w Zimnym Dole - Krótkim filmem o zapinaniu. Co istotne, jest to dopiero drugie przejście wacmanowego ekstrema (pierwsze należy do Andrzeja Mecherzyńskiego-Wiktora, 2009) i zarazem premierowe kobiece!

Ania na drodze "Człowiek z Cro-Magnon" VI.6, Polnik
(fot. Damian Sobczyk)
Stopień VI.6 padł również łupem Oliwki Bechyne-Goś, która przeszła klasyk Mamutowej - Chomeiniego Piotra Korczaka. Z nieco łatwiejszych linii trzeba wymienić także prostowanie La Ringologa VI.5+ w Dolinie Brzoskwinki.

Oliwia Bechyne-Goś podczas prób na drodze Chomeini VI.6
(fot. Rafał Nowak / Magazyn Górski)
VI.6 to zdecydowanie ulubiona cyfra lipca wśród panów. Z małym wyjątkiem... 8c RP - La Chronique de la Haine Ordinaire przywiózł z Céüse Łukasz Dudek. 2x 8b RP to z kolei dorobek Piotrka Schaba. 14-latek przeszedł w Ospie Mrtvaski Ples i Lahko noc, Irena, zapisując tym samym w kajeciku swój westowy top. W Arco natomiast działał w połowie lipca Piotrek Czarnecki, czego efektem jest Supermaratona 8b RP. Zagraniczny top news uzupełnijmy jeszcze ciekawym prowadzeniem Darka Kałuży, który zrobił najprawdopodobniej trzecie polskie przejście (jednocześnie swoje najtrudniejsze) drogi Abadżikra X/X+ w Visnovym.
Tymczasem w Polsce za sprawą Rafała Porębskiego pierwsze powtórzenie ma już powstała w czerwcu tego roku Konkwista na Gołębniku, będąca kombinacją Infamii VI.6 i Dialektyki Bydlęcej Metafizyki VI.5+/6. Pomysłodawca, Łukasz Dębowski wycenił całość na VI.6/6+, Rafał stawia na VI.6.
Aż cztery razy "sześć sześć" pokonał w minionym miesiącu Damian Sobczyk. Zaczął od Pawianów z Cro-Magnon (kombinacja Michała Szeligi na Polniku), a skończył na maratonie w Brzoskwince - Stopnie Kolei Żelaznej VI.6+, Liposukces VI.6 i Sny Na Baterie VI.6.
W lipcu główną areną wspinania sportowego na świecie były bez wątpienia zawody. Bo i prestiżowe Arco Rock Master, i pierwsza odsłona Pucharu Świata na prowadzenie w Chamonix, i wreszcie wielki finał boulderowego PŚ w Monachium. Wydawało się, że w skałach nic szczególnego w tym czasie zdarzyć się nie może. A jednak... Odnotowaliśmy przynajmniej trzy przejścia z najwyższej półki.
Naj... - jak najlepsza wśród kobiet
To oczywiście młodziutka Charlotte Durif, która od dłuższego czasu króluje w kobiecym wspinaniu. Zaledwie 20 lat i na koncie tak wyśmienite przejścia jak 8c+ RP, od lipca również absolutny top 8c OS! No właśnie, Francuzka pozazdrościła najwyraźniej słynnej Josune Bereziartu i postanowiła bić kolejne rekordy. Kto wie, może na lata. Jedno jest pewne, trudności 8c zrobione onsajtem - a wszystko działo się w rejonie Pic Saint Loup na drodze Le roi du pétrole - zapewne długo pozostaną w sferze marzeń niejednej czołowej wspinaczki (i wspinacza).

Francuzka na innym swoim ekstremie "Pull over" 8c+ (fot. chadurif.fr)
Naj... - jak najsłynniejsza na Wyspach
A w zasadzie jedna z najsłynniejszych. Chodzi o legendarną Indian Face E9 6c, znajdującą się na Clogwyn Du'r Arddu w północnej Walii. Drogę powstałą w 1986 roku za sprawą Johna Dawesa przeszło w ciągu 24 lat jedynie dwóch wspinaczy, Neil Gresham i Nick Dixon. W lipcu do elitarnego grona dołączył Dave MacLeod, robiąc tym samym jedno z najważniejszych przejść ostatnich lat na Wyspach.

Dave MacLeod na "Indian Face" E9 6c (fot. Tom Kirby)
Naj... - jak najtrudniejsza w Szkocji
Chodzi mianowicie o kolejną realizację Malcolma Smitha na północnej ścianie Anvil (Argyll) - Hunger 9a, która pretenduje do najmocniejszej linii w Szkocji. Przypomnijmy, że przedsmakiem dla Huger była powstała miesiąc wcześniej w rejonie Blood Diamond 8c+, również autorstwa Smitha.
***
|