Najmocniejszy polski akcent czerwca to niewątpliwie nowe VI.8 - Made in Poland Łukasza Dudka. Klasę pokazała także Kinga Ociepka robiąc pierwsze przejście kobiece Próby Turinga VI.6+. W światowym wspinaniu wybija się przejście Tima Emmeta, który otworzył najtrudniejszą drogę Walii - Muy Caliente E10. Na boulderach mistrzowsko zagrali Ethan Pringle i Adam Ondra.
***
Skały
Przejście miesiąca to oczywiście Made in Poland Łukasza Dudka, anonsowane przez autora jako nowy polski wzorzec VI.8, i zarazem pewny odpowiednik francuskiego 9a. To niewątpliwie jedno z najlepszych przejść w historii naszego wspinania. Łukasz ukoronował tą drogą swoją tegoroczną działalność na Cimach. W Made in Poland połączył trudności trzech podzamczańskich klasyków: Power of Love, Pijanych Trójkątów i Pierwszego Kroku Ku Doskonałości. Wyszło 50 ruchów na miarę jednej z najtrudniejszych polskich linii (vide Pandemonium VI.8, Rafał Moucka 2001).
Natomiast rekord kobiecego wspinania w Polsce (w tym roku) należy do Kingi Ociepki (The North Face, AMC, Five Ten). 23 czerwca Kinga zrobiła pierwsze kobiece przejście Próby Turinga VI.6+, najtrudniejszej propozycji Doliny Będkowskiej autorstwa Piotrka Kruczka.
Kinga Ociepka na "Próbie Turinga" (fot. Konrad Ociepka)
Wypada odnotować również kilka innych mocnych jurajskich prowadzeń. Na początek Jura Północna i kolejna czerwcowa nowość. Tym razem o dodatkową drogę wzbogaciło się topo Gołębnika. Łukasz Dębowski połączył tam dwie istniejące linie - Dialektykę Bydlęcej Metafizyki VI.5+/6 i Infamię VI.5+/6, w efekcie czego powstała Konkwista z propozycją wyceny VI.6/6+. Na Wielkiej Cimie Przemek Mizera zrobił kolejne powtórzenie Potęgi Trójkątów VI.6+ darka Sokołowskiego, a Michał Jagielski poprowadził na Górze Kołoczek Alchemika VI.6+ RP, również autorstwa Mirka Wódki. Wysokim flashem popisał się Marcin Wszołek (Fumar, AMC, wspinanie.pl), pokonując w tym stylu Wycieczkę do Ojcowa VI.5+ na Okienniku Wielkim.
Natomiast pod Krakowem, a dokładnie w obleganej ostatnio Dolinie Brzoskwinki Bogdan Rokosz powtórzył Sny Na Baterie VI.6. Nieco wcześniej, również w Brzoskwince, Krzysiek Małysz przeszedł Stopnie Kolei Żelaznej VI.6+.
A na świecie? Jak zawsze sporo działo się na Wyspach. Przełomowego przejścia w Walii dokonał jeden z najwszechstronniejszych wspinaczy brytyjskiej sceny Tim Emmett. Brytyjczyk zrealizował mianowicie swój projekt na Stennis Ford w Pembroke - Muy Caliente, dla której zaproponował wycenę E10. Takiej drogi Walia do tej pory nie miała...
Tim Emmet na "Muy Caliente" (fot. Simon Wilson)
Prace Tima nad drogą możemy zobaczyć w filmie Welsh Connection:
Wyspy były w czerwcu również areną popisu najmłodszych. 13-letni Randy Roby pokonał w Malham Cove (Yorkshire) miejscowy klasyk - Raindogs 8a, stając się tym samym najmłodszym pogromcą drogi i jednocześnie prawdopodobnie najmłodszym na Wyspach, który przeszedł takie trudności.
Bez kompleksów po cyfrę w skałach sięgają również inne dzieciaki europejskiej sceny. 11-letni Włoch Stefano Carnati robi swoją pierwszą 8a+, Fire blaster w rejonie Scarenna. Trzy lata starszy Tim Unuk staje się najmłodszym Słoweńcem, który przechodzi trudności 8b+ na Missing Link na Mišja Peč. 12-latka z Serbii, Stasa Gejo dodaje wpisuje do kolekcji następną 8a+, Starscream w Jelašnicy. Wreszcie, 12-letni Shawn Raboutou idzie w ślady swoich słynnych rodziców Robyn Erbesfield i Didiera Raboutou, debiutując w trudnościach 8b+ na drodze Attention On Vous Regarde 8b+ w St. Antonin. Notabene w świetnej formie jest również sama Robyn Erbesfield (lat 47), która pod koniec czerwca przeszła w Tarnie bez znajomości Octupus 7c+ plus 3x 8a w drugiej próbie.
Bouldery
Ranking boulderowy czerwca otwiera Ethan Pringle, który zrobił drugie (dopiero!) powtórzenie słynnego The Wheel of Life 8C+ Dai Koyamady z 2004 roku, w Hollow Mountain Cave (Grampians, Australia). Słynny problem Japończyka typowym boulderem oczywiście nie jest, co potwierdził sam Ethan. Mega trawers złożony z ponad 60 przechwytów Amerykanin wycenił na 9a...
W ubiegłym miesiącu Adam Ondra grał pierwsze skrzypce na klasykach brytyjskich, w czerwcu dał próbkę swoich możliwości na małych formach. Nie tylko odnotował swoje pierwsze zwycięstwo w boulderowym Pucharze Świata w Moskwie, ale co ciekawsze zaliczył nieprawdopodobną sesję w szwajcarskich ogródkach Chironico i Magic Wood. Za komentarz niech posłuży weekendowa statystyka Czecha - 3x 8B+ (Unendliche Geschichte, From Shallow Waters to the Riverbed oraz pierwsze przejście Riverside), 4x 8B i 6x 8A+.
Adam Ondra na "Unendliche Geschichte" 8B+, Magic Wood
(fot. Vojtěch Vrzba)
Wśród kolejnych powtórzeń problemów z cyfrą 8B+, trzeba wyróżnić przejście Jeana-Pierre'a Boviere'a. Mimo swoich 53 lat mistrz francuskiego bulderingu reprezentuje naprawdę nieprzeciętny poziom. Ostatnim dokonaniem Jeana-Pierre'a jest trzecie przejście trawersu Catharsis 8B+ autorstwa Oliviera Lebretona, w sektorze Masse w Fontainebleau. Francuz zrobił także trudniejszą wersję problemu, dokładnie niższą wersję trawersu, oceniając jej trudności na około 8C.
Topowe przejścia boulderowe zaliczyły w czerwcu również panie. Alex Puccio powiększa swoje konto 8A+. Pokonuje już siódmy problem w tych trudnościach - The Centaur w Rocky Mountain National Park, robiąc jednocześnie pierwsze przejście kobiece. Bouldery 8A+ przechodzą również: Thomasina Pidgeon - Summoning sit w Squamish i Angie Payne - Clear blues skiesw Mount Evans.