28 kwietnia 2010

 

Panowie w skałach z liną - podsumowanie sezonu 2009

Poprzedni sezon przyniósł długo oczekiwany przełom w polskim wspinaniu sportowym. W końcu pokonana została droga o trudnościach 9a na weście, a tego historycznego wyczynu dokonał jako pierwszy Łukasz Dudek! Poziom jaki osiągnął Łukasz nikogo nie zaskoczył, wręcz przeciwnie, w opinii wielu to musiało się "po prostu" zdarzyć.

Inna sprawa, że od poprzedniego rekordu jakim było prowadzenie "ósemki c plus" przez Adama Pustelnika minęło aż 7 lat. W pamiętnym 2003 roku Adaś przeszedł od razu trzy drogi o takiej wycenie - Infinity, Shangri-lę oraz Bah Bah Black Sheep. Ten długi przedział czasu pokazuje również jak wielka jest przepaść pomiędzy jednym szczeblem w drabinie trudności wspinaczkowych...

Trzeba jednak pamiętać, że ten budzący szacunek wyczyn w wykonaniu Łukasza był konsekwencją kilku sezonów wspinaczkowych, podczas których zapisywał on na swoje konto ekstremalne prowadzenia do stopnia 8c+ RP oraz 8b OS. Dla przypomnienia swoją pierwszą "ósemkę c" Łukasz pokonał w 2005 roku, a był nią Los Brnos w Višnove. Kolejny etap nastąpił w 2008 roku kiedy to padły 2 drogi 8c+, czyli Minas Tirith i Los Borrachos del Mascun w Rodellar.

Potwierdzał to sam Łukasz w wywiadzie dla wspinanie.pl: Sukces cieszy, to oczywiste, ale czy stał się on momentem przełomowym w moim wspinaniu? Bardziej przekonał o słuszności wyboru mojej ścieżki życia, roli motywacji i wytrwałości w dążeniu do pokonywania kolejnych barier, które jeszcze niedawno wydawały się dla mnie nie do przeskoczenia. Przejście "Martina Krpana" było naturalną konsekwencją dotychczasowego działania.


Syte przechwyty na "Martinie Krpanie" 9a w wykonaniu Łukasza Dudka (fot. Climb.pl)

Pierwszą "dziewiątką a" pokonaną przez Polaka została zatem droga Martin Krpan w słoweńskiej Mišja Peč, którą Łukasz przeszedł w lutym czyli w zasadzie na początku sezonu. Kolejną nominalnie, łatwiejszą linię, Łukasz pokonał w kwietniu, a była nią słynna Underground 8c+/9a w Massone. I to ten drugi pasaż bardziej przypadł mu do gustu:

Wspinaczkowo i emocjonalnie był to najtrudniejszy problem, z jakim kiedykolwiek miałem okazję się zmierzyć. Przejście drogi wymagało ode mnie wzniesienia się na wyżyny swoich umiejętności. Czułem, że moja siła, technika i psychika muszą osiągnąć najwyższe wartości. [...] Zabrakło mi tego na "Krpanie". Dzisiaj widzę, że "Martin Krpan" był tylko preludium, rozgrzewką przed "Undergroundem", linią, która wymagała tylko i wyłącznie dobrego przygotowania fizycznego, niczego więcej, nie była żadnym wyzwaniem... [Łukasz Dudek o Underground - wywiad]


Łukasz Dudek na "Underground" 9a (fot. Mariusz "Butcher" Majer/Climb.pl)

Dość szybko ścieżką wytyczoną przez Łukasza podążył Mateusz Haładaj, który równie konsekwentnie odhacza kolejne szczeble wspinaczkowej drabiny trudności (La chronique de la haine ordinaire 8c, 2003; Biographie 8c+, 2007) i zasługuje na podobny co Łukasz zestaw superlatyw. W sierpniu Mateusz zapisał na swoje konto Erfolg ist trenierbar reclimbed 11 (9a) w austriackim Adlitzgraben.

A oto wrażenia Mateusza po przejściu swojej rekordowej drogi: O drodze 9a myślałem już od dawna, w maju tego roku po raz pierwszy przystawiłem się do "Erfolga", a jego charakter od razu przypadł mi do gustu, tym samym znalazłem cel na ten sezon. [...] jest to linia wielkiej urody. Ponieważ preferuję piękne i naturalne drogi, 35-metrowy przewis od razu zrobił na mnie piorunujące wrażenie. [To była ciężka praca... - Mateusz Haładaj o Erfolgu]


Mateusz Haładaj na "Erfolg" 11 (fot. Ela Miśkiewicz)

To nie był koniec "dziewiątkowych" wyczynów naszej eksportowej dwójki - Łukasz pokonał jeszcze Sanjski par extension 9a w Mišja Peč a Mateusz Los Inconformistas 9a w Rodellarze. Tym samym potwierdzili oni, że ten niebotyczny do niedawna poziom został ostatecznie przypieczętowany! [Wszystkie opisane wyżej drogi znajdziecie w filmie Sprawa Humoru autorstwa ekipy Climb.pl]

Trzeba oczywiście pamiętać, że trudności światowych ekstremów sięgają stopnia 9b, jednak raźniej się nam zrobiło po tym jak nasi koledzy wprowadzili rodzime - i co najważniejsze swoje - wspinanie do krainy "dziewiątkowych" pasaży :-)

O tym, że poziom naszego rodzimego wspinania powoli się podnosi świadczy coraz większa liczba przejść dróg z zakresu od 8b do 8b+. Nie można jednak mówić o jakimś boomie w trudnościach 8c. Również bariera 8c+ cały czas stanowi mocną cezurę, której nie przekroczył w zeszłym sezonie nikt spoza "grupy trzymającej władzę" czyli Dudek, Haładaj, Saladra.


Konrad Saladra na "Pain makes me feel stronger every day!" 11-/11 RP
(fot. HawAnka)

Na tym poziomie oprócz Łukasza i Mateusza, jest już od trzech lat Konrad Saladra. Również w sezonie 2009 Konrad zaliczył efektowne wspinki na Pain makes me feel stronger every day 11-/11 (8c+) oraz Vanquish 11-/11 (8c+) - oczywiście na swojej ulubionej Frankenjurze. Konrad konsekwentnie od lat prowadzi w teutońskich lasach kolejne "ósemki ce i ce plus" i z niecierpliwością czekaliśmy na kolejny krok czyli informację o zakończonych sukcesem próbach na mitycznej Action Directe. Niestety palczastość drogi Güllicha, dała się również Konradowi we znaki. Znając jednak jego przywiązanie do Frankenjury i analityczno-filozoficzne podejście do wspinu to jest duża nadzieja, że Action padnie w tym roku (powodzenia!).

Wśród pozostałych wspinaczy najbliższy trudnościom 8c+ był Piotrek Bunsch, który w marcu zanotował swój wspinaczkowy rekord prowadząc Ciccio Formaggio 8c/c+ RP w Sperlondze.

W przypadku dróg w stopniu 8c, który od jakiegoś czasu stał się przepustką do sportowej, krajowej elity, nie ma zbyt dużego natłoku prowadzeń. W sezonie 2008 na 8c wspięło się 7 wspinaczy (łącznie z juniorskim prowadzeniem!), natomiast w sezonie 2009 odnotowaliśmy "jedynie" 6 prowadzeń w tym stopniu trudności*. Należą do nich: przejście Bogdana Rokosza na Espacio Tiempo 8c w Selli, osobisty rekord zakopiańczyka Wojciecha Roj-Gąsienicy na Kobrze 11- (8c) w Višnove, prowadzenie Aitzola 8c w Margalefie przez krakowski duet Konrad Ociepka - Marcin Wszołek oraz juniorsko-seniorski wspin 19-letniego Piotrka Czarneckiego na Doubleoverhead 8c w Adlitzgraben i La Chronique de la Haine Ordinaire 8c w Céüse.

Wspinanie bez znajomości

Kolejna bariera została przełamana w przypadku wspinania bez znajomości i to znowu za sprawą Łukasza Dudka, który błyskotliwym stylu OS rozprawił się z piękną linią El chorreras o la belle inconue 8b/b+ w Rodellar. To oczywiście tylko zwieńczenie tego typu wspinaczek w jego wykonaniu, bowiem oprócz rekordu Łukasz dodał do swego zestawu OS kilka 8b i wiele 8a+.

Tradycyjnie nie próżnował również Mateusz Haładaj czego efektem jest kolejny oes na 8b - tym razem BTR w Rodellar oraz na kilku 8a+. Swoje nieprzeciętne umiejętności onsajtowe potwierdził Sobek Czechowski, który w hiszpańskim rejonie Bovedo zanotował przejście OS na Trasnochando 8b. Stopień 8a+ OS osiągnęli również Paweł Wiśniewski - Els Inconfornistas 8a+ (Tres Ponts) oraz Rafał Porębski - Caminito Pal Cielo 8a+ (Margalef).


Łukasz Dudek na "El chorreras o la belle inconue" 8b/b+OS!
(fot. Przemek "Ed" Mizera)

Nasze skały

Po przeglądzie westowych osiągnięć pora na powrót do naszych skał, w których również nie brakowało ciekawych wydarzeń. Do najważniejszych z pewnością należały wizyty Łukasza Dudka w Jaskini Mamutowej. Gdzie do swej budzącej podziw listy strąceń dodał on prowadzenie najnowszego polskiego ekstremu czyli Sprawy Honoru VI.8 (9a), otwartego przez Bogdana Rokosza w grudniu 2008 roku.

Przyjęte generalnie z entuzjazmem pierwsze polskie "dziewięć a" zostało jednak dość surowo potraktowane przez Łukasza, który ostatecznie wycenił drogę na "niewiele trudniejszą od Stali Mielec VI.7+" oraz na francuskie 8c+. Dyplomatycznie komplementując osiągnięcie Bogdana słowami - "Myślę, że tak jak robił to Bogdan to droga może mieć VI.8". Jedno powtórzenie i to w dodatku w wykonaniu najmocniejszego wspinacza nie wyjaśnia ostatecznie wątpliwości związanych z wyceną drogi, ale sygnalizuje, że na 9a w Mamutowej musimy jeszcze poczekać.

Jednak są to rozważania na najwyższym szczeblu natomiast gros przejść odbywa się na ciut niższym co nie znaczy, że łatwym z punktu widzenia niedzielnych wspinaczy poziomie. Wszak "sześć siedem" to wciąż wyzwanie dla większości polskich sportowców. Tym milej donieść, że do grona pogromców "sześć siedem plus" awansował Piotrek Bunsch, dzięki prowadzeniu jednej z najtrudniejszych dróg w Mamutowej czyli Stali Mielec VI.7+.

Swoje koneksje z VI.7 ugruntowali natomiast Bogdan Rokosz i Łukasz Dudek, którzy poprowadzili pochylcowy klasyk Nie Dla Psa Kiełbasa VI.7, podkrakowski weteran Tomek Ręgwelski, osiągając piękny wynik na Power Playu VI.7 na Pochylcu, a także Marcin Wszołek, który sukcesem zakończył wizytę na Pijanych Trójkątach VI.7 na Podzamczu.


Jacek Matuszek na "Capoeira" VI.7 (fot. Mariusz "Butcher" Majer/climb.pl)

Po raz pierwszy "sześć siódemkowe" ostrogi zdobyli Paweł Draga, za sprawą Fumar Perjudica VI.7 w Mamutowej, Rafał Porębski, który zanotował sukces na Wielkiej Cimie na Podzamczu gdzie przeszedł Pijane Trójkąty VI.7. W ich ślady poszli również Jacek Matuszek i Kuba Momatiuk , którzy zaliczyli Capoeirę VI.7 (Mamutowa) oraz Ariel Marciniak, który w zupełnie innej scenerii Sokolików pokonał Egzorcystę VI.7.

Wielowyciągowo ale i sportowo

Podsumowanie dotyczy wspinaczki sportowej, więc w zasadzie jednowyciągowej. Jednak warto w nim wspomnieć o rewelacyjnym wyczynie Konrada Ociepki i Marcina Wszołka, którzy do tej pory byli utożsamiani głównie z zawodniczymi i sportowymi wspinaczkami. Otóż krakowska dwójka wybrała się na Sardynię aby zmierzyć się z dwoma wymagającymi drogami wielowyciągowymi: Mezzogiorno di fuoco (8b max, 7c obl., 270 m) i Hotel Supramonte (8b max, 400 m). Wyprawa zakończyła się sukcesem, dzięki czemu team zapisał na swoje piękne i wartościowe wspinaczki! A skoro już mowa o wielowyciągówkach, o górsko-sportowym charakterze to na szacunek zasługuje Adam Pustelnik i jego prowadzanie 6-wyciągowego ekstremu Silbergeier w w Rätikonie, o trudnościach 8b!

Weterani

Lata mijają a Mirek Wódka wciąż wspina się na najwyższym poziomie i to na dodatek otwierając zaskakującą nowość, jaką bez wątpienia jest Podarunek na Zastudniu o wycenie VI.7. A gdy mowa o weteranach to nie sposób nie wspomnieć o kolejnym mocnym sezonie Waldka Podhajnego, który wspiął się na Veper Lady 8b w Ospie, oraz na Acapulco VI.6+ w Mamutowej.

Wyczyny kolegi nie mogły nie zostać zauważone przez rówieśników Waldka czyli Piotra Korczaka (48 lat) i Mariusza Jeziorskiego (47 lat). Pierwszy z nich pokonał bowiem autorską, aczkolwiek kontrowersyjną, Godzillę VI.6+? na Pochylcu, drugi z kolei wspiął się na klasyk Dupy Słonia czyli Próbę Turinga VI.6+.

Juniorzy

Na zakończenie trzeba wspomnieć o najlepszym przedstawicielu "very young generation", czyli Piotrku Schabie. W 2009 roku młody, 13-letni krakowianin ponownie przesunął poprzeczkę swojego RP, tym razem przechodząc Ekspozyturę Szatana VI.6+ na Pochylcu. Piotrek nieźle poczyna sobie również we wspinaczce OS, gdzie zanotował kilka przejść na poziomie 7c+. Trochę starszy od niego bo 15-letni Jacek Czech Jr uporał się z natomiast z największym klasykiem rysowym w naszych skałach czyli rzędkowicką Dupą Biskupa VI.5 RP. Rzetelnie wspina się również 17-letni Szymon Jakubowski, który zapisał na swoje konto Cerko 8b RP w słoweńskiej Vipavskiej Beli.


Piotrek Schab na "Ekspozyturze Szatana" VI.6+, Pochylec (fot. Andrzej Marcisz)

Sezon 2009 był faktycznie rokiem przełomowym - ustanowione zostały polskie rekordy 9a RP i 8b/b+ OS. W naszym środowisku pojawiło się dwóch wspinaczy, którzy zapisali na swoje konto, ekstremalne, uznane na weście drogi. To w dłuższej perspektywie powinno przysłużyć się podniesieniu ogólnego poziomu naszego wspinania. Wszak z Łukaszem i Mateuszem można przecież poładować na Koronie czy w Reni Sporcie, spróbować ich treningowych obwodów, czy boulderów :-)

Sezon wspinaczkowy trwa już w zasadzie 12 miesięcy, nie straszna nam już przerwa zimowa - tanie linie lub wypad do Ospu w słoneczny weekend, dają możliwość kontaktu z naturalną skałą, dodając urozmaicenia treningowym miesiącom. Dzięki temu szybko pokonywane drogi w trudnościach "osiem b" nikogo już nie dziwią, a stanowią realny sygnał, że nad Wisłą wspinamy się już co raz poważniej.

----------------------------

Oto chronologiczne podsumowanie sezonu 2009**
[Przyjąłem zasadę, że w zestawieniu znalazły się przejścia seniorskie (juniorzy mają delikatną taryfę ulgową) od 8b+ RP, 8a+ OS, 8b flash na weście oraz od VI.6+ RP, VI.5 OS i VI.5+ flash w Polsce, założyłem również, że na weście trudniej jest o "wynik" - nie tylko ze względu na przelicznik skali... Rosnący poziom najlepiej odzwierciedla ilość przejść w trudnościach 8b+, dlatego też w tym zestawieniu zrezygnowałem z podawania prowadzeń dróg 8b, co jeszcze w sezonie 2008 wydawało się potrzebne i ciekawe. Zatem mam nadzieję, że jeśli z tego ostatniego powodu nie znajdziecie swojego nazwiska w zestawieniu, to mocniej przyłożycie się do wspinu w obecnym sezonie :-)].

Styczeń

Sezon 2009 rozpoczął się szybko od wyczynów Łukasza Dudka. Chociaż w przypadku Łukasza trudno jest zakładać noworoczną cezurę, skoro tuż przed Sylwestrem na swoje konto zapisał Espacio Tiempo 8c w hiszpańskiej Selli, a już w styczniu dołożył do tego dwie 8c - Atizol w Margalefie i Pintorettę w Selli. Łukasz nie byłby sobą gdyby nie wspiął się OS - efekt Photo Shot 8b w Margalef! W Selli do swojego wykazu dodał jeszcze Oceano 8b+ RP.

Początek roku był również udany dla Bogdana Rokosza, który sukcesem zakończył swoją przygodę z Espacio Tiempo 8c (Sella).

Luty

Luty przyniósł wspaniałe osiągnięcie jakim popisał się Łukasz Dudek prowadząc przełomową "dziewiątkę a" czyli Martina Krpana na Mišja Peč w Ospie, jako preludium do tego przejścia Łukasz zaliczył Konec Mira 8c/c+ (wchodzący w skład Krpana) [news]. Do Italii wybrał się z ekipą Konrad Saladra, gdzie w przerwach pomiędzy kolejnymi partiami Scrabblii zaliczył Iorgau 8b+ RP [news].

Wiosenny Claret odwiedził natomiast Mateusz Haładaj i to z bardzo dobrym skutkiem jakim bez wątpienia było prowadzenie RP tamtejszego klasyka czyli Guere d'usure 8c oraz na dokładkę Elzevir 8b+  [news]. Mimo nie sprzyjającej pogody Piotrek Czarnecki uporał się z mocno przewieszono-palczastym klasykiem Margalefu czyli Darwin dixit 8b+ RP [news].

Marzec

Słoneczne Włochy wraz ze grotą w Sperlondze to dla wielu obowiązkowa wczesnowiosenna destynacja. Tym tropem podążyła również krakowska ekipa co zaprocentowało mocnym zestawem osiągnięć z ważnym przejściem jakim było prowadzenie Ciccio Formaggio 8c/c+ RP w wykonaniu Piotrka Bunscha. Towarzyszący mu Kamil Ferenc postawił na "ilość" prowadząc aż trzy 8b+: Piccoli Gesti, Invidia 8b+ oraz La teoria dell'8a (Deus Fortitudo). Swoją westową życiówkę osiągnął również najmłodszy koroniarz czyli Piotrek Schab, zapisując na swoje konto Fuga del Cavalieri Selvaggi 8a RP oraz Salsiccia Power 7c+ OS [news].

Miłośnik onsajtów czyli Sobek Czechowski wybrał się z kolei do Hiszpanii gdzie klucząc wśród mandarynkowo-pomarańczowych pól poprowadził swój najtrudniejszy OS czyli Trasnochando 8b w Bovedon! Do rekordu dorzucił jeszcze dwie "ósemki a plus" - ATP w Masriudoms, Bon Viatge w Terradets oraz Calabruix w Montgrony - piękny zestaw! [news].

Rzadko zdarza się abyśmy pisali o polskich przejściach na Wyspach, warto więc zrobić mały wyjątek jeśli chodzi o trudności i wspomnieć o prowadzeniach Piotra Wyciślika, który zapisał w swoim zeszyciku klasyk Raven Tor Chimes of Freedom 8a+ RP, oraz trudniejszą kombinację Weedkiller/Chimes link 8b RP [news].

Na koniec miesiąca do Ospu powrócił Łukasz Dudek, który dzięki wcześniejszym próbom zawdzięczał błyskawiczne prowadzenie Talk is cheap 8c. Podczas tego samego wyjazdu padły jeszcze, mimo nie najlepszej pogody, Strta scra 8a+ OS, Marjetica 8b/8b+ RP oraz Natura Link 8c RP [news]. Swój coroczny wiosenno-hiszpański wypad odbył Rafał Porębski, tym razem kierując się do Margalefu, gdzie wspiął się OS na Caminito Pal Cielo 8a+ [news].

Kwiecień

Łukasz Dudek nie zwalniał tempa i 18 kwietnia ponownie zasmakował rekordowych trudności, prowadząc jeden z najbardziej znanych włoskich klasyków czyli Underground 8c+/9a [news]. Podczas tej samej wizyty Łukasz pokonał również Reini's Vibes 8c/c+ [news]. Przy okazji seniorskiego wyczynu warto wspomnieć o wartościowym przejściu rysowej i wzorcowej "sześć piątki" czyli Dupy Biskupa w wykonaniu przedstawiciela nowej generacji czyli 15-letniego Jacka Czecha Juniora [news].

W sumie dwa tygodnie w Ospie spędził Mateusz Haładaj, który zgromadził budzący podziw zestaw ponad 50 dróg. Mateusz wspinał się głównie bez znajomości, dzięki temu zaliczył flesza na Lahko noc, Irena 8b oraz onsajty na trzech 8a+ - Fantastic Voyage, Strta srca i Popaj. Taki rodzaj wspinu nie przeszkodził mu jednak w rotpunkcie na dwóch "ósemkach c" czyli Corridzie i Strelovodzie. Do tego dodał jeszcze Marjeticę 8b/b+ RP [news].

Innym kwietniowo-juniorskim wyczynem było prowadzenie przez 17-letniego Szymona Jakubowskiego Cerko 8b RP w słoweńskiej Vipavskiej Beli [news]. Marcin Wszołek i Konrad Ociepka wyjechali na Sardynię, gdzie podczas trzytygodniowego pobytu udało im się zrobić dwie wymagające drogi wielowyciągowe: Mezzogiorno di fuoco (8b max, 7c obl., 270 m) i Hotel Supramonte (8b max, 400 m) [artykuł].

Maj

W okresie majówki przypomniał o sobie nasz wapień, a to za sprawą niezniszczalnego Mirka Wódki oraz weterana jurajskich ekstremów Krzyśka Sasa-Nowosielskiego. Mirek poprowadził bowiem treściwą nowość o proponowanej wycenie VI.7 - Podarunek na Zastudniu [news]. Z kolei Krzysiek uporał się z najtrudniejszą propozycją Doliny Będkowskiej czyli Próbą Turinga VI.6+ [news].

Łukasz Dudek nie kryje swojej niechęci do śliskich, podkrakowskich wspinaczek, jednak nie przeszkadza mu to w błyskotliwych przejściach kolejnych Mamutowych ekstremów. Nie inaczej było również w maju, kiedy to jego wizyta w jaskini zaowocowała pokaźnym zestawem prowadzeń, z których najważniejsze to: Stal Mielec VI.7+, Szaleństwo Ludzi Zdrowych VI.7+ oraz historyczna Nieznośna Lekkość Bytu VI.7 [news]. Nie da się ukryć, że to było piękne preludium do najważniejszego prowadzenia, czyli Sprawy Honoru VI.8 (VI.7+/8?), która "padła" kilka dni potem [news].

Ponownie przypomniał o sobie Bogdan Rokosz (czyli autor Sprawy Honoru), dla którego kolejna wizyta w Mišji Peč zakończyła się sukcesem na Missing Drink 8b+ RP [news]. W tym samym miejscu wspinał się również Kuba Momatiuk, który poprowadził z kolei Missing Linka 8b+ RP.

Czerwiec

Swoje doświadczenia z podkrakowskim wapieniem kontynuował Łukasz Dudek, tym razem szybko wspiął się na znaną z wcześniejszych prób Nie Dla Psa Kiełbasa VI.7 na Pochylcu [news]. Kolejny sezon wysoką formę utrzymuje Waldek Podhajny, który oprócz "ósemki b" na weście - Veper Lady 8b (Osp), dodał mamutowe klasyki czyli Las Vegas Parano VI.6 i Acapulco VI.6+ [news]. Do Mamutowej zaglądał również Jacek Matuszek, który oprócz Acapulco zaliczył jedną z trudniejszych tamtejszych propozycji czyli Capoeirę VI.7 [news].

Miłośnik frankenjurajskich jedenastek czyli Konrad Saladra przypomniał o sobie mocnym przejściem drogi o wdzięcznej nazwie Pain makes me feel stronger every day 11-/11 (8c+) [news]! Stałym bywalcem Frankenjury jest również Mateusz Haładaj, którego permanentna forma zaowocowała prowadzeniem RP Fred Feuerstein 10+ [news].

Ciekawie było również w słowackim Višnove gdzie swoją przygodę z jedną z najtrudniejszych dróg w tym rejonie zakończył Wojtek Gąsienica-Roj - efekt Kobra 11- (8c) [news]. Višnove to również ulubiony rejon Łukasza Dudka, który do swojej bogatej kolekcji dodał Dikobraz 11-/11 [news]. Po juniorskich rekordach Piotrka Czarneckiego przyszła pora na dorosłe wspinanie w Adlitzgraben gdzie Piotrek zaliczył ekstrem Doubleoverhead 8c [news].

Trudne wspinanie to nie tylko wapień, o czym zaświadczają przejścia Mateusza Prokopa w podkarpackich piaskowcach - wśród wielu trudnych dróg na czoło wysuwa się Poza Dobrem I Złem VI.6+ na Kamieńcu [news].

Podsumowując czerwcowe osiągnięcia nie można nie wspomnieć o "pięknych czterdziestoletnich", którzy błysnęli wysoką formą. Piotr Korczak (48 lat) poprowadził bowiem pochylcowy filar I Ty Możesz Zostać Orłem VI.6/6+ [news], a Mariusz Jeziorski (47 lat) ustanowił swoją życiówkę na Próbie Turinga VI.6+ [news]. Turinga zaliczył również o wiele młodszy Konrad Ociepka [news], który do tego klasyka dodał jeszcze, znajdujący się nieopodal Ogród Rozkoszy Ziemskich VI.6+.

Do Hiszpanii z kolei wybrał się Paweł Wiśniewski, a jego trip zakończył się sukcesem OS na Els Inconfornistas 8a+ (Tres Ponts) oraz RP na Philipe Cuisinere 8b+ (Rodellar) [news].

Na Wyspach do swojej listy mocnych klasyków Piotr Wyciślik i Dawid Skoczylas dopisali Zeke the Freak 8b RP - obowiązkową drogę Peak District.

Lipiec-Sierpień

Dalszy ciąg swojej przygody z Pochylcem kontynuował Piotr Korczak, który do gęstej siatki dróg na tej skale dodał trudniejsze rozwiązanie filara Pochylca, powstała dzięki temu kontrowersyjna, ze względu na ograniczniki, Godzilla VI.6+? [news]. Jaskinię Mamutową z kolei odwiedził Paweł Draga, który na swoje konto zapisał m.in. Salmana Rushdie VI.6/6+ (postulując powrót do oryginalnej wyceny VI.6+) oraz Fumar Perjudica VI.7 [news]. W tym samym miejscu Łukasz Miedziak uporał się z Acapulco VI.6+, a Kuba Łopata z Deklaracją Nieśmiertelności VI.6+.

Informacja o wielkim sukcesie Mateusza Haładaja dotarła do nas z austriackiego rejonu Adlitzgraben, gdzie świeżo upieczony magister architektury dokonał, 11 sierpnia, rekordowego przejścia na Erfolg ist trenierbar reclimbed 11 (9a), stając się drugim Polakiem, który pokonał takie trudności [news].

Swoje spotkania z Pochylcem ukoronował również Bogdan Rokosz prowadząc tamtejszy klasyk Nie Dla Psa Kiełbasa VI.7 oraz nowość Godzillę VI.6+ "oczywiście bez ograniczników autorskich" - jeszcze w lipcu Bogdan przeszedł Ekspozyturę Szatana VI.6+ [news]. Od białego wapienia nie stronił również Rafał Porębski, który zanotował sukces na Wielkiej Cimie gdzie przeszedł Pijane Trójkąty VI.7, wcześniej padła jeszcze Potęga Trójkątów VI.6+ [news]. Do Podzamcza zawitał również Marcin Wszołek, w efekcie kolejne przejście Pijanych Trójkątów VI.7. Na pobliskim Gołębniku z parametrycznym Hopem VI.6+ uporał się Jakub Jodłowski.

Łukasz Dudek wybrał się dla odmiany na Kamieniec gdzie rozprawił się z podkarpackim klasykiem Poza Dobrem I Złem VI.6+ [news]. Pochylec jak co roku przyciągał "starych i młodych" i tradycyjnie już stał się areną juniorskiego rekordu w wykonaniu 13-letniego Piotrka Schaba, który poprowadził Ekspozyturę Szatana VI.6+ [news]. Przy okazji warto odnotować, że część swoich tegorocznych wakacji Piotrek spędził w Céüse, gdzie przeszedł m.in. Encore 8a+ RP oraz bez znajomości dwie linie 7c+ [news].

Do mniej popularnego zeszłego lata Gorges du Tarn trafili Kuba Momatiuk i Mateusz Łazor, dzięki czemu ich udziałem stał się rotpunkt na Carry Poulet 8b+. Następnie Kuba wybrał się do Rodellar gdzie dodał do swojej kolekcji Ixeia 8b+ RP. Podobne miejsca odwiedził Adam Karpierz, który po "rozgrzewce" we Francji wpiął linę do łańcucha na dwóch Geminisie 8b+ i "alternatywnej" El traversia del Quiebraley 8b+/c RP [relacja].

Jako, że wszystkie drogi prowadzą do Mamutowej swoje wakacje zakończył tam Piotrek Bunsch, prowadząc jedną z najtrudniejszych tamtejszych linii czyli Stal Mielec VI.7+ [news]. Z groźnie zapowiadającej się kontuzji szybko na wakacyjnym tripie wykurował się Sebastian Wutke, dzięki czemu jego zeszycik powiększył się o takie przejścia jak rotpunkty na: Sur la route de Madison 8b+ i Maskoking 8b+ (wszystkie Rodellar) oraz oesy na: Al Limit 8a+ (Rodellar) i El repte 8a+ (Terradets) [news]. W Hiszpanii działali również Konrad Ociepka i Marcin Wszołek - krakowianie osiągnęli top na drogach Aitzola 8c (Margalef) i Ixeia 8b+ (Rodellar).

Swoje wakacje w wyśmienity sposób ukoronował Łukasz Dudek przesuwając po raz kolejny poprzeczkę rekordowego OS, tym razem Łukasz poprowadził bowiem w tym najpiękniejszym stylu El chorreras o la belle inconue 8b/b+ w Rodellar [news]! To oczywiście nie jedyne osiągnięcia onsajtowe Łukasza, trzeba wymienić OS na: Carbassa pel top de bassa 8a+, Els inconformistes 8a+ (Tres Ponts), Millenium 8a+, Flix Flax 8a+, Tirabolts 8a+, Formula weekend extension 8a+ (Terradets) oraz El bicho 8b, La banda 8b, BTR 8b, Decotation man 8a+, Nachito kamikaze 8a+ (Rodellar). Zdumiewający zestaw, do którego Łukasz dodał jeszcze RP na El salto del angel 8b+ (Rodellar) [news].

Wrzesień

Na Cimy powrócił wielki miłośnik podzamczańskich turni czyli Krzysztof Sas-Nowosielski, który niezmiennie utrzymuje wysoką formę, czego przykładem jest kolejna trudna wspinaczka tym razem na Teksańską Masakrę Piłą Mechaniczną VI.6+ na Małej Cimie [news].

Początek września to również dobry czas dla Konrada Saladry, który wykorzystując sprzyjające warunki społeczno-gospodarcze zaliczył top na Vanquish 11-/11 (8c+), oczywiście na Frankenjurze [news].

Mateusz Haładaj kolejną część swoich wakacji postanowił spędzić we Francji i Hiszpanii, i mimo, że był to okres odpoczynkowy i rehabilitacyjny udało mu się poprowadzić Poetus trou du cus 8b+ RP (St. Leger) oraz Nachito Kamikaze 8a+ OS (Rodellar) [news]. Na greckiej wyspie Kalymnos Jakub Ziółkowski popisał się prowadzeniem O Draconian Devil 8b+.

W Céüse swoją kolejną tegoroczną 8c zaliczył Piotrek Czarnecki, a była nią znana linia La Chronique de la Haine Ordinaire. Do tego dołożył jeszcze w Rodellar dwie "ósembki b plus" czyli Ixeia, L'idole i La tripa de conejo. W do Rodellar dotarł również Bartek Koperwas, co w jego przypadku zaowocowało przejściem RP Botanics 8b+ i Philipe Cuisinere 8b+.

Po wakacyjnych wojażach w Mamutowej pojawił się Kuba Momatiuk aby uporać się z tamtejszym klasykiem czyli Capoeirą VI.7. Równiez w jaskini Michał Szeliga przeszedł Salmana Rushdiego VI.6/6+, potwierdzając obowiązującą wycenę. A Konrad Ociepka wybrał się do Ospu, gdzie padł Missing Link 8b+ RP.

Październik

Wrześniowe wspinaczki Mateusza Haładaja były jedynie preludium przed kolejnym wielkim sukcesem jakim było prowadzenie "dziewiątki a", czyli Los Inconformistas w Rodellar [news]. Mateusz spędził prawie cały październik w Rodellar, zapisując na swoje konto również inny ekstrem taki jak Cosi fan tutte 8c+ oraz trochę łatwiejszą Caprichos de lujuria 8b+. Potwierdził również swoje wielkie umiejętności onsajtowe dodając do swej kolekcji kolejną "ósemkę b", pokonaną w tym stylu - BTR [news]. Swoje mocne chwile przeżył w również w Rodellar Jacek Matuszek a to za sprawą prowadzenia Geminisa 8b+ RP.

Z kolei efektem jesiennego wypadu Łukasza Dudka do Podlesic były dwa ciekawe prowadzenia - pierwsze to przejście RP Wściekłych Psów VI.6+, a drugie to przejście w oesie Kaprysu Bogów VI.5+ [news]. Łukasz postanowił jednak wrócić jeszcze do Hiszpanii, gdzie odwiedził Santa Linyę i to z mocnym efektem, bo do takich należy zaliczyć przejście La novena puerta 8c+ [news]. Szybki wypad do pobliskiego Terradets i kolejne dwa znaczące przejścia OS - Non Stop 8b oraz El Adregado 8a+ [news].

Wybitnym pochylcowym przejściem przypomniał o sobie stary mistrz czyli Tomek Mendoza Ręgwelski, który poprowadził Power Play VI.7 na Pochylcu [news].

Listopad

Gwałtownie kończący się sezon w polskich skałach (opady śniegu w październiku), przedłużył niespodziewanie w miarę łagodny listopad. Sprzyjającą aurę wykorzystał w Sokolikach Ariel Marciniak dokonując 2. powtórzenia Egzorcysty VI.7 w Sokolikach [news].

Jednak od dłuższego już czasu wspinaczkowy sezon trwa 12 miesięcy, choć nie wszyscy są w stanie utrzymywać formę przez cały rok. Problemy z formą nie dotyczą dwóch najlepszych polskich wspinaczy czyli Łukasza Dudka i Mateusza Haładaja. Łukasz zakończył bowiem sezon fantastycznym prowadzeniem Sanjski par extension 9a w Mišja Peč [news]. Natomiast Mateusz odniósł sukces na niewiele łatwiejszej La esencia de la resistencia 8c+ w Terradets [news].

Grudzień

Wygląda na to, że jako ostatni w sezonie 2009 na trudną drogę wspiął się Konrad Ociepka, który w zimnego Sylwestra zaliczył Talibana 8b+w hiszpańskiej Selli [news].

***

--------------------

*W tych wyliczeniach nie uwzględniam przejść Matusza Haładaja i Łukasz Dudka, dla których drogi 8c i 8c+ to mniejszy lub większy standard.

**Bardzo proszę o ewentualne uzupełnienia i z góry przepraszam tych, którzy nie znaleźli się w zestawieniu z powodu mojej niedostatecznej kwerendy.

Zgłoś b#322;ąd
Komentarze: Dodaj swój wątek
Uzupełnienie [11]
Adam Mach w Mamutowej zrobił Fumara, Acapulco i Mechanike Pręta Cienkiego Kuba Momatiuk : m.in Capoeira i Missing Linka Tak z 8a.nu :)
  28-04-2010
Smola

 

wspinanie.plserwisbiznes newstopogaleriaforumogłoszeniaszkoły wspinaczkowelinkisklepksięgarniaredakcjawspółpracuj z nami!
Webmaster. Copyright (c) by wspinanie.pl.