Dave Birkett, Andy Mitchell i Mary Jenner dokonali pierwszego przejścia nowej drogi na wschodnim filarze Scafell's w Lake District (Wielka Brytania). Dave, którego działalność wspinaczkowa jest nierozerwalnie związana z rejonem Lake District, od dawna marzył o przejściu zimą tego filara i odczuwał - jak sam podkreśla - niezwykłą duchową więź z tym miejscem.
Wschodni filar Scafell, którym biegnie nowa droga Birketta.
Dla pokazania skali drogi zaznaczono kółkiem wspinacza
(fot. Al Phizacklea)
Niestety przeszkodą w przejściu tego fragmentu filara był niezwykle rzadko tworzący się lód. Tym razem ku uciesze Dave'a cienka lodowa nitka w cudowny sposób połączyła trzy biegnące filarem Scafell drogi: Gold Rush (E1), Yellow Slab (HVS) i Overhanging Grooves (E3). To właśnie odcinki tych trzech dróg stanowią esencję wytyczonej Never ever say never, dla której zaproponowano wycenę VIII 8 lub według wyspiarskiej skali E7 5c.
Nowa droga oferowała bardzo delikatną i niebezpieczną wspinaczkę. Jej przejście zostało rozłożone na dwa dni. Pierwszego dnia Dave wraz z towarzyszącą mu żoną przeszli dwa wyciągi, których linię wyznaczał uformowany lód. Jednak cała ściana była w słońcu i wytapiane z góry kawałki lodu spadały w linii drogi. O ile pierwszy wyciąg prowadził dość dobrym lodem z asekuracją ze śrub do lodu, o tyle druga długość liny przedstawiała problemy z asekuracją i Dave, który asekurował się z małych rozmiarów kości, musiał przed ich osadzeniem oczyścić wszystko z lodu.
Dave startuje w kolejny wyciąg z pionowym lodem
(fot. Ed Luke)
Po dotarciu do kurtyny lodowej zorientował się, że wszystko płynie i jedynym wyjściem jest zjechać i wrócić na drogę następnego dnia. Tym razem Dave'owi towarzyszył Andy Mitchell, z którym wcześnie rano zjechali od góry do najwyżej osiągniętego dzień wcześniej punktu i przeszli kolejne trzy wyciągi.
Przedostatni wyciąg, tuż poniżej wielkiego wiszącego sopla
(fot. Ed Luke)
Asekuracja na nich była głównie z kości, bowiem cienki verglas pokrywający skałę nie pozwalał na asekurację ze śrub. Lód na drodze był tak cienki, że Dave mógł wbić ostrze czekana tylko raz w jedno miejsce. Ostatni wyciąg prowadził Mitchell, który przejął pałeczkę od wyczerpanego fizycznie i psychicznie Dave'a. Angielskie media wspinaczkowe okrzyknęły wspinaczkę Birketta i towarzyszy jedną z najważniejszych wspinaczek ostatniego ćwierćwiecza w Lake District.
dwa pytania[4]
1. Wycena
"VIII 8 lub według
wyspiarskiej skali E7 5c"
jak sie ma jedno do drugiego?
pierwszy raz sie spotykam z
wycenianiem na letnio drogi
zimowej, a i zetawienie E7 i
5c to tez chyba nieczęsty
widok;
2. Jest gdzies schemat tej
drogi?
...