Dwudziestego grudnia 2009 na ściance wspinaczkowej w Centrum Sportu i Rekreacji Uniwersytetu Warszawskiego, przy ul. Banacha 2a, odbyły się zawody wspinaczkowe "Junior Bouldery 2" zorganizowane pod patronatem Uniwersyteckiego Klubu Alpinistycznego. Była to już druga edycja zawodów, które weszły do harmonogramu imprez wspinaczkowych organizowanych cyklicznie każdego roku.
Zawody Junior Boulder 2 na ścianie wspinaczkowej Uniwersytetu Warszawskiego
Wzięło w niej udział 89 młodych zawodników, z 23 miast i z 23 klubów z całej Polsce. Najwięcej (21 osób) było oczywiście wspinaczy z UKA- Agama, klubu, który organizował zawody.
Juniorzy startowali w 6 kategoriach wiekowych (najmłodsza - do 8 lat, najstarsza od 16 do 17). Każdą z grup podzielono na chłopców i dziewczyny. Łącznie było więc aż 12 grup startowych.
Na podium stanęło 35 zawodników. Każdy z nich otrzymał dyplom i bardzo atrakcyjne nagrody ufundowane przez Sklep "Horyzont" Mariensztat, Sklep wspinaczkowy "ProRock Climbing", Klub UKA Warszawa, Sklep "Adventure" i "Fundację kompendium", oraz HDI Asekuracja Towarzystwo Ubezpieczeń S.A.
W czterech młodszych grupach chłopcy i dziewczynki wspinali się na tych samych przystawkach. Trzeba było ułożyć po 7 boulderów, innych dla każdej z grup. W dwóch starszych grupach ustawiono inne bouldery dla chłopców, a inne dla dziewcząt. Było ich aż 10 dla każdej z grup. W sumie powstały aż 64 bouldery wymyślone przez siedmiu układaczy! Udało się zrobić tak, że wszystkie zmagania były widoczne dla publiczności.
Pierwsza starowała grupa maluchów- czyli zawodnicy do 8 lat. Najmłodszym pomagali rodzice i trenerzy, gdyż w tak trudnej sytuacji jaką są prawdziwe zawody nie łatwo jest opanować emocje. Trochę płaczu, trochę radości, łzy na przemian z uśmiechem. Ale na szczęście każdemu zawodnikowi z najmłodszej grupy udało się w końcu opanować zdenerwowanie i wszyscy stanęli na najwyższym szczeblu podium. Jak w żadnej innej grupie! I już nikomu nie było smutno.
W starszych grupach bouldery były coraz trudniejsze, a uczestników coraz więcej. Walka była więc coraz cięższa. W przypadku grupy IV chłopców, aż czwórka ukończyła wszystkie przystawki OS (czyli za pierwszą próbą). Dzięki temu powspinali się więcej, gdyż rozegrany został finał.
Bouldery najstarszych grup były już naprawdę ciężkie i trzeba się było wykazać ogromną siłą, mocą, wytrzymałością, techniką- jednym słowem wszystkimi cechami, które musi posiadać prawdziwy bulderowiec! Walka o miejsca na podium rozgrywały się do ostatniej sekundy.
Zawody udały się naprawdę wspaniale! Nowa ściana UW okazała się doskonała na tą imprezę. Podkreślali to i uczestnicy, i widzowie. Mogą na niej startować dorośli zawodnicy i malutkie dzieci. Jeśli chodzi o sprawy organizacyjne, wypadło chyba nienajgorzej. Niecała godzinka opóźnienia, to nie tak źle. Nie wyrobiliśmy się w czasie przez stanowczo za silnych chłopaków z grupy IV!!!
Tak ogromna liczba grup startowych, tylu finalistów i zwycięzców, wymagały wielkiej liczby nagród. Dzięki bardzo hojnym sponsorom, nagrody dla wszystkich 35 finalistów były niezwykle atrakcyjne.
Największą nagrodą dla organizatorów były zapewnienia dzieciaków, że przyjadą na pewno za rok, a nawet za dwa i trzy, jeśli tylko będziemy organizować Junior Boulder. A wszyscy organizatorzy jednogłośnie stwierdzili, że oczywiście zorganizujemy :). I za rok, i za dwa, i za trzy!!! Jeśli tylko te wspaniałe dzieciaki przyjadą :).