5 listopada 2009

 

Ola Taistra - jesienny Rodellar

Na przełomie września i października br. Ola Taistra (Alpinus Expedition Team, Mammut, Evolv, Anatomic) zanotowała w Rodellar, dokładnie w sektorze Piscineta, dwa świetne przejścia. Najpierw poprowadziła Sur La Route De Madison 8b+, a następnie zaliczyła takie same trudności na drodze Cada loco con su tema. I choć nie udało się zrealizować głównego celu, który miał być jednoczenie rekordem życiowym Oli, wspomniane "ósemki b+" to bez wątpienia najmocniejsze tegoroczne przejścia w polskim kobiecym wykonaniu.  


Ola Taistra (fot. Łukasz Warzecha/ LWimages.co.uk,
goryonline.com
)

Chwila rozmowy z Olą o jej ostatnim pobycie w Rodellar:

Dorota Dubicka (wspinanie.pl): Dwie "ósemki b+" to naprawdę świetny wynik. Gratulacje. Chociaż wiem, że to nie one były twoim głównym celem w Rodellar. Zanim zapytam o projekt(y), powiedz, czym było dla ciebie zrobienie Sur La Route De Madison i Cada loco con su tema? Wspominałaś, że to była ciężka, mentalna walka. Ale i pewnie spory zastrzyk energii "na drodze" do zrobienia tych trudniejszych linii?

Dziękuję:-) Tak, masz rację, nie były moją główną ambicją w trakcie pobytu w Rodellar. Poprowadzenie tych linii było dla mnie bardzo ważne. Stanowiły pomost pomiędzy chwilową ucieczką z Cossi, a przedłużającym się złym stanem zdrowia. Muszę zaznaczyć, że od początku mojego letniego wyjazdu wszystko, co prowadziłam, i na czym walczyłam było mocno uzależnione od tego, jak funkcjonował mój organizm. Niestety nie miałam na to żadnego wpływu.

Do pełni sił wróciłam pod koniec września. Wtedy postanowiłam pójść w Madisona, już nie jako odskocznię od Cossi, ale jak w drogę, którą pragnę poprowadzić. Fizycznie czułam się nie najgorzej, schodziły ze mnie resztki grypy. Psychicznie znacznie słabiej... Ciągła myśl o sąsiedniej drodze nie pozwalała mi się skupić, wręcz demotywowała mnie w trakcie prowadzenia łatwiejszych propozycji.

Tuż przed końcowym cruxem w pionowym, bardzo palczastym terenie, sterczałam przez dobre 15 minut w reście, spoglądając na obwieszoną moimi ekspresami 8c+. Milion myśli przeleciało mi przez głowę, łącznie z tym, co zawsze wbijał mi do głowy Sebastian - "wszystko, co robisz obok jest podbudową pod cel główny". Wtedy po raz pierwszy usłyszałam kogoś na dole..., bo dotychczas głównie samotnie z Jozem wspinaliśmy się w sektorze. Ktoś wrzeszczał jak szalony: "Venga Ola, A muerte!" Ujrzałam znajomych z Margalefu. To chyba im powinnam podziękować za dodanie mi otuchy:-)

Po wpięciu się do zjazdówki uświadomiłam sobie, że jestem w formie, a jedyne co powinnam zrobić to przestać się spinać, zdystansować i przede wszystkim wspinać się mniej statycznie...:-) Oczywiście, poprowadzenie Madisona było dla mnie silnym kopem energetycznym.


Na "Sur la rute de Medison" 8b+ RP
(fot. Łukasz Warzecha/LWimages.co.uk, goryonline.com)

Po dwóch dniach z zupełnie innym nastawieniem szłam po swoje w Cossi. Spadłam w cruxie... i spadałam tak przez kolejne kilka dni... Przysięgałam już sobie, że na temat warunków wypowiadać się nie będę, jednak w październiku pogoda zmieniała się w sektorze, jak w kalejdoskopie. Byłam znowu zmęczona, odpuściłam na kilkanaście dni. Postanowiłam pójść w linię, która wyglądała na najkrótszą 8b+ w Piscinecie. Obserwując na niej wcześniej swojego kolegę stwierdziłam, że wygląda bardzo wkaszalnie. Byłam w błędzie! 189 cm Joza totalnie mnie zmyliło;-))

Spadłam trzy razy po cruxie, tylko dlatego, że w przeciwieństwie do niego, ze swoim wzrostem "xs" miałam przed sobą kolejne trzy buldery. W trakcie wspinaczki miałam wrażenie, że w tym momencie jest ona dla mnie większym wyzwaniem niż Cossi. Kiedy dostałam się w teren, z którego - jak sobie wcześniej założyłam już nie spadnę, choćby nie wiem co! - zaczął się prawdziwy bój mentalny. Idealna wytrzymałość, doskonała świeżość, a ja dwukrotnie cofam się spod zjazdu. Zmiana tempa wspinania i brak możliwości wykonania ruchu statycznie, strach przed tym, że jeżeli odpadnę to nie będę miała energii ani dziś, ani jutro na pokonanie całego cholernego 40-metrowego odcinka, rozbiły mnie zupełnie. Wreszcie jednak dołożyłam nogę do ręki i wyszłam ze sflaczałego już tricepsa. Byłam pewna, że za moment spadnę! Rozpoczęła się seria moich krzyków, jak u chłopaków z amerykańskich filmów wspinaczkowych...;-) Po wpięciu sie do topu, po raz kolejny uświadomiłam sobie, że mam siłę na Cossi...


W sektorze Piscineta
(fot. Łukasz Warzecha/LWimages.co.uk, goryonline.com)

No właśnie. W ubiegłym roku zaczęłaś prace nad Cosi fan tutte 8c+ (wówczas jeszcze 8c/c+). W tym roku swój ostatni pobyt w Rodellar powięciłaś całkowicie tej jednej drodze. Ukierunkowanie wszystkich swoich sił i całego siebie w ciągu kilku miesięcy na jedną drogę, wymaga naprawdę dużego samozaparcia. Niestety nie udało się... Powiedz, z jakim nastawieniem wyjeżdżasz z Rodellar?

Na sukcesywne wspinanie składa się kilka elementów, w drugiej połowie mojego sezonu zabrakło przynajmniej 3/4 z nich. Jestem już doświadczonym wspinaczem i dzięki temu nie zawęziłam swojej działalnoci tylko do Cossi. Przy okazji wstawek w tą piękną linię poznałam wiele dróg, z których niektóre doczekały się prowadzenia.

Wspinanie jest sportem zdominowanym głównie przez mężczyzn, wyższych i silniejszych ode mnie. W związku z tym, że chciałam im dorównać musiałam od początku swojej przygody ze skałami wykazywać się sporym samozaparciem, co uwidoczniło się m.in. podczas pracy i pokonania Power Playa na Pochylcu.

Niepowodzenia działają na mnie mobilizująco. W ostatnim tygodniu deszczówka doszczętnie pokrzyżowała mi plany na Cossi. Już wiedziałam, że jej nie podołam. Analizuję przyczyny porażki, wyciągam wnioski i poprawiam błędy. Nie mogę doczekać się już przyszłego sezonu i wspinu na najlepszej skale w Rodellarze, Piscinecie;-)


"Amedia Esta" 8a RP (fot. Łukasz Warzecha/LWimages.co.uk, goryonline.com)

W tym roku była jeszcze jedna linia "do pokonania" - Pal Este 8c (lub jej trudniejszy wariant Pal Notre 8c+) w Margalef...

Była:-) Ale pogody nie było! Wiedzą to tylko Ci, którzy mieli przyjemność to przeżyć... (nie tylko liczni wspinacze z Polski).


Na "La Treva" 8a RP w Terradets
(fot. Łukasz Warzecha/LWimages.co.uk, goryonline.com)

Co teraz? Planujesz jaki odpoczynek, czy już myślisz o następnych celach?

Ustroń, wyciszenie, sauna, masaż. Później Tajlandia, urlop i kilka chwil z rodziną. Pauza od wspinania, choć po cichu biorę do walizki buty wspinaczkowe;-)

Hmm... nie muszę myśleć już o kolejnym roku, ponieważ mam człowieka od myślenia i planowania;-) Notabene plan już poznałam, miesiąc temu;-)

Korzystając z okazji, chciałam pięknie podziękować ludziom i firmom, które mi zaufały, a ich wkład w moje wspinanie zapewnił mi możliwoć spokojnego realizowania się. Mam na myśli moich rodziców, Asię i Rafała Pietrasiak. Moich sponsorów: Alpinus, Mammut, Evolv i Cocoon, jak również patronów medialnych: onet.pl, wspinanie.pl, goryonline, Góry, Extremium.

Dzięki za rozmowę:-)

***

Więcej na blogu Oli.

Dorota Dubicka

Zgłoś b#322;ąd
Komentarze: Dodaj swój wątek
Brak komentarzy

Szukaj:

Artykuły listopada:

Rafał Sławiński - gość 7. KFG
Denis Urubko o górach i życiu - wywiad
Góra Birów - Park Wspinaczkowy
Wyprawa w Zachodni Kokszał-Tau - relacja
Kaskaderzy
7summits.pl - Piramida Carstensza

Newsy listopada:

 · 

7. Krakowski Festiwal Górski - sprzedaż biletów

 · 

Puchar Polski Juniorów rozstrzygnięty!

 · 

Sebastian Czechowski w czeskich piachach

 · 

Edyta nominowana do "10 Asów Małopolski"

 · 

Egzotyczne bigwalle

 · 

Jedynka 2009 - ostatnie wezwanie!

 · 

El Cap i Half Dome w 20 godzin

 · 

Pierwsze przejście północnej ściany Ombigaichen - szczegóły

 · 

Zawody wspinaczkowe Spiderman II

 · 

"Taternicy mogą spać spokojnie?"

 · 

Mateusz Haładaj na La esencia de la resistencia 8c+

 · 

Już za tydzień rusza 7. KFG

 · 

Klasyczne przejście Via Masada na Sass Maor

 · 

Nowe odkrycie Tamotsu Nakamury w Chinach i Tybecie

 · 

"Tygodnik Powszechny" na stulecie TOPR-u

 · 

Azjatycki Złoty Czekan przyznany po raz czwarty

 · 

Przejście północnej ściany Chang Himal 6802 m

 · 

Bulderowiec na wielkiej ścianie, czyli Fischhuber na Des Kaisers Neue Kleider

 · 

Jesienny wyjazd sióstr Szymańskich do Ospu

 · 

Puchar Polski w prowadzeniu - Tarnów 2009

 · 

Warsztaty i wykłady na 7. KFG

 · 

Nowa droga na Pancerniku - Zimna Dusza VI.4

 · 

Dolina Wrzosy - Alogen M7+

 · 

Sanjski par extension 9a dla Łukasza Dudka

 · 

Jeszcze do 30 listopada można nadsyłać filmy do konkursu o Grand Prix KFG'09

 · 

Czeskie wspinanie - Mrázek coraz mocniejszy

 · 

Tower of Power IV

 · 

Głosowanie na Jedynkę 2009! Ty też masz głos!

 · 

Stefan Glowacz Multivision Show w Krakowie, czyli o wyższości multimediów. Marmot Tour Poland

 · 

Podzamcze - przewodnik wspinaczkowy

 · 

Pierwsze powtórzenie Xaxid Hostel - Adam Ondra

 · 

Kandersteg Ice Climbing Festival 2010

 · 

Wystawa "Tatry - czas odkrywców" po włosku

 · 

Skalne Miasto Podzamcza - podsumowanie

 · 

Tomaž Humar nie żyje

 · 

Egzorcysta VI.7 - Ariel Marciniak

 · 

Finał PŚ w Kranju. Puchar 2009 dla Ernst i Ondry

 · 

VI Mistrzostwa Śląska "W Skale" - Gierałtowice 2009

 · 

Finał Pucharu Polski w Boulderingu na 7. KFG

 · 

23 listopada upływa termin zgłoszeń do konkursu filmowego o Grand Prix KFG'09

 · 

Arthur Kubista i jego Der lange Atem 9a+

 · 

Już za kilka dni Marmot Tour Poland we Stefanem Glowaczem

 · 

Barbara Raudner - pierwsze kobiece przejście Gott Gegen Lisa Simpson 8b+

 · 

Nowa droga na Piku Pobiedy (7439 m)

 · 

Puchar Świata (prowadzenie) - Brno 2009

 · 

Xaxid Hostel 9a+ Tomáša Mrázka

 · 

Na 9a - Enzo Oddo i Chris Sharma

 · 

Nowy duży wariant na Siguniang (6250 m)

 · 

Tatry nr 4 (30)

<

Ola Taistra - jesienny Rodellar

 · 

Rozpoczynamy zgłaszanie propozycji nominacji do Jedynki 2009

 · 

Jasemba (7350 m) w stylu alpejskim

 · 

Ze świata

 · 

Ściana Ombigaichen zrobiona!

 · 

Łapa wczesnozimowy

 · 

7. KFG już za miesiąc

 · 

Krakusi trzy wyciągi pod szczytem

 · 

Zdobycie południowej ściany Nemjung (7140 m) w Nepalu

 · 

Z okazji 100-lecia TOPR - Na każde wezwanie Naczelnika

 · 

ANTYgrawitacja 2009

 · 

Adam Ondra i kolejne "jedenastki" na Franken

Archiwum:

2012: 05, 04, 03, 02, 01
2011: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2010: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2009: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2008: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2007: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2006: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2005: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2004: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2003: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2002: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2001: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2000: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
1999: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06

 

Zawody:

2009, 2008, 2007, 2006, 2005, 2004, 2003, 2002, 2001, 2000, 1999
Wersja RSS

 

wspinanie.plserwisbiznes newstopogaleriaforumogłoszeniaszkoły wspinaczkowelinkisklepksięgarniaredakcjawspółpracuj z nami!
Webmaster. Copyright (c) by wspinanie.pl.