|
Data ur.: 28.05.1991
Waga (obecna i w szczycie formy): 65 kg
Wzrost: 180 cm
Najlepszy OS: 8a
Najlepsze RP: 8c
Najlepszy wynik w zawodach: Wicemistrzostwo Polski Seniorów, 9 miejsce na Mistrzostwach Świata Juniorów
Sponsorzy: Maciej Oczko (trener), Brat :-)
Buty: La Sportiva Testarossa

Kamil w Jaskini Mamutowej (fot. Sławek Sielawko)
Najpiękniejsza droga, jaką zrobiłeś? Spróbuj przekonać nas uzasadnieniem.
Alter Ego 8b, ponieważ leży w moim ulubionym rejonie, Rodellar. Jest to droga wytrzymałościowa z krótkim odcinkiem mocnego przewieszenia, który się składa z około 12 sprężnych ruchów, no i na koniec mamy jeszcze ciekawe przewieszono, gdzie jedyną myślą, jaka przychodzi do głowy jest - "tylko teraz nie spadnij!" :-)

Na "Alter Ego" 8B w Rodellar (fot. Maciek Oczko/Marmot Team, wspinanie.pl)

Wolisz zaryzykować wyjazd w nowe rejony czy odwiedzać pewniaki (klasyki)?
Zdecydowanie preferuję wyjazdy w znane rejony, ponieważ nie lubię rozczarowań. Jeśli gdzieś jadę, to chcę mieć pewność, że będzie na mnie czekał jakiś fantastyczny rejon z super wspinem. Dlatego byłem już dwa razy w Rodellar i mam zamiar tam zawitać ponownie. Co nie zmienia faktu, że kiedyś te perełki się skończą i trzeba będzie pozwiedzać inne zakątki Europy, a może nawet i świata, ale to jeszcze nie teraz.

Na drodze "Mrtvaški ples" 8b - Misja Peč, Osp (fot. Adam Kopta/openactiv.com)
Co najbardziej lubisz we wspinie?
Rzeczą, którą najbardziej lubię we wspinaniu jest to, że jesteśmy uzależnieni tylko i wyłącznie od siebie i na nikogo nie możemy zwalić naszego niepowodzenia. Aspekt mentalny, czyli chwile uniesienia i radości po skończeniu drogi albo po naszej "walce życia", kiedy wiemy, że daliśmy z siebie wszystko i niestety ta droga nas przerasta (ale zawsze możemy przyjść na koroniarski panel doładować i wrócić na drogę wiedząc, że na nas czeka). Bardzo fajną rzeczą są też spotkania ze znajomymi, wspólne wieczory na wyjeździe spędzone w Refugio.
Co Cię drażni, irytuje, zniechęca we wspinaniu?
Drażni - wieczny brak mocy.
Irytuje - brak możliwości na całkowite poświęcenie się wspinaniu ze względu na brak środków pieniężnych, czyli po prostu brak sponsorów.
Zniechęca - chamstwo pod skałami.
Jakie jest twoje największe konkretnewspinaczkowe marzenie (mile widziana szczerość). Co byś wolał zrobić 8c OS czy 9b RP, a może coś zupełnie innego?
9b OS :-) A tak poważnie... Zakładając czysto hipotetycznie, to jeślibym robił 9b RP, to poprowadzenie 8c OS nie byłoby jakimś super wyczynem. Ale niestety osiągnięcie takiego poziomu jest nie lada wyzwaniem i pewnie mi się to nie uda, dlatego cała hipoteza poszła się...

Na drodze "Strelovod" 8c - Misja Peč, poniżej Kamil z bratem po zrobieniu drogi
(fot. Wojciech Barczyński)

Jak wygląda Twoja wizja przyszłości wspinania w Polsce i na świecie?
Jeśli chodzi o wspinanie w Polsce to niestety trudno będzie nam dogonić "świat" mając takie zaplecze treningowe (w tym wypadku mówię o wspinaczce na trudność, bo z nią mam do czynienia najwięcej). Nie ma co porównywać polskich ścian do światowych standardów, ten sam problem mamy ze skałami. Część osób stara się dorównać światowym mocarzom, ale niestety brak środków ich poniekąd ogranicza. Mając obiekty na wysokim poziomie, takim samym nakładem pracy mogliby zajść znacznie dalej.
Myślę, że równie ważną sprawą jest brak zgrupowań, które są bardzo przydatne chociażby dlatego, że mamy się wtedy okazję powspinać z kimś innym, dostrzec swoje słabsze strony, nad którymi trzeba popracować. Być może pomocny w takiej sytuacji byłby kontakt z psychologiem albo innymi specjalistami...
A jeśli chodzi o świat to wydaje mi się, że przy takim rozwoju wspinanie będzie szło raczej w kierunku ciągu dróg, ponieważ nikt przy obecnym stanie techniki (chodzi mi o buty wspinaczkowe i inny sprzęt) nie jest się w stanie ludzką siłą "przytrzymać" gładkiej ściany - to jest niemożliwe. Jeśli chodzi o trening, to nastąpi konsekwentne "zwiększanie obciążenia", a dodatkowo co pewien czas pojawi się innowacja, która będzie zmieniać oblicze treningu.

Na "Mirage" 7c+ w Céüse 7c+ (fot. Maciek Oczko/Marmot Team, wspinanie.pl)
- Pytania niewspinaczkowe (choć jak widać nie do końca)
Jaka dziedzina życia oprócz wspinania fascynuje cię najbardziej?
Generalnie większą część czasu poświęcam na wspinanie, ale poza tym czasami lubię pograć w siatkówkę, obejrzeć jakiś dobry film (np. "Iluzjonista", "Skazani na Shawshank"), poczytać książkę (ostatnio czytam "Milczenie Owiec"), no i oczywiście muzyka, która towarzyszy mi prawie zawsze.
Jak widzisz łączenie wspinania z życiem osobistym (rodziną) i nauką?
Póki co, to jedyny problem jest ze szkołą, ponieważ to ona mnie ogranicza, jeśli chodzi o wyjazdy na west. Niestety nauczyciele patrzą niechętnie na uczniów, którzy ze względów sportowych opuszczają dużo zajęć. Jeśli chodzi o rodziców, to są bardzo wyrozumiali, za co im bardzo dziękuje.
Jaka muzyka gra ostatnio gra dla Ciebie?
To wszystko zależy od nastroju i od sytuacji. Podczas treningu lubię słuchać muzy, która działa na mnie pobudzająco, czyli np. drum'n and bass (Pendulum). Inne rodzaje muzyki, której słucham to: metal (Metallica, Rage Against The Machine), punk rock (The Analogs), rock alternatywny (Pidżama Porno, Kult), rock progresywny (Pink Floyd, Scorpions), reage (Damian Marley, Gentleman).
Czy powinny być jakieś granice wolności słowa na forach internetowych?
Raczej nie czytuję, więc trudno mi powiedzieć.
Podaj swoją definicję szczęścia
Szczęście to chwila, w której mamy uczucie, że to czego dokonaliśmy jest naszym szczytem możliwości i niczego nie chcemy już zmieniać. Dotyczy to oczywiście każdej dziedziny życia.
Masz gości, których chcesz godnie podjąć, podaj jadłospis (mile widziany oryginalny przepis).
Mój staż kulinarny jest zdecydowanie za krótki, żeby podejmować się takich wyzwań :-) Jeśli zaszłaby taka konieczność myślę, że moja kochana mama na pewno by podołała temu zadaniu:-)
Słodycze - jadasz, unikasz, nie jadasz i cierpisz, jadasz (jak Ty to robisz)?
Niestety jadam i to w dużych ilościach, ale jeśli wziąć pod uwagę młodsze lata to zdecydowanie ograniczyłem.

Wspinaczka w Grotta Dell'Areonauta w Sperlondze (fot. arch. Kamil Ferenc)
|