Świetne pozycje wyjściowe przed finałem Lodowego Pucharu Świata 2009 w konkurencji prowadzenie zapewnili sobie, Markus Bendler i Maria Tolokonina. Austriak imponował przez cały sezon równą formą i konsekwencją, Rosjanka zaskakiwała wszechstronnością, co zaowocowało podwójnym zwycięstwem w PŚ. W czasówkach dominację Rosjan widać było już od pierwszych startów, stąd w ostatnich zawodach wystarczyło, by rosyjscy sprinterze po prostu zrobili swoje.
Arena zmagań - niestety wiosennie i bez lodu... (fot. Alex Paun)
W Busteni (Rumunia, 6-8.02.2009), gdzie rozegrano w miniony weekend finał PŚ, właściwie wszystko odbywało się wg "planu" tych najlepszych. Wśród mężczyzn w prowadzeniu trzeci raz z rzędu (w tym roku) nie miał sobie równych wspomniany Markus Bendler, wygrywając jednocześnie z kompletem punktów klasyfikację generalną. Małą niespodziankę sprawił natomiast Koreańczyk Hee Yong Park, który dzięki trzeciej pozycji w Rumunii, zajął drugie miejsce w końcowej punktacji pucharowej.
Półfinał meżczyzn (Alex Paun)
Rywalizacja wśród kobiet to prym Marii Tolokoniny, która pokazała się na lodowej arenie w roli świetnie "prowadzącej" i zarazem najszybszej sprinterki. Na początek kilka słów o pierwszej konkurencji. Po zwycięstwie w Daone i brązie w Mistrzostwach Świata w Saas Fee, Rosjanka rozpoczynała zawody w Busteni ze sporą przewagą (choć jeszcze nie gwarantującą zwycięstwa) nad Włoszką Angeliką Rainer. I to właśnie między tymi zawodniczkami rozegrała się na rumuńskiej arenie decydująca walka o najwyższe podium w PŚ 2009. Lepsza znów okazała się Tolokonina, wyprzedzając tym samym Rainer bezpośrednio również w klasyfikacji generalnej.
Mężczyźni
1. Markus Bendler (Austria)
2. Aleksiej Dengin (Rosja)
3. Hee Yong Park (Korea)
4. Aleksiej Tomilow (Rosja)
5. Jewgienij Kriwoszejcew (Ukraina)
6. Maksim Tomilow (Rosja)
7. Wasilij Terekhin (Rosja)
8. Paweł Guljajew (Rosja)
W czasówkach pozostaje odnotować bezapelacyjne zwycięstwo ekipy rosyjskiej, zarówno w Busteni, jak i klasyfikacji końcowej (aż osiem pierwszych miejsc dla Rosjanek i pięć czołowych lokat dla Rosjan). Na czele stawki sprinterskiej w Rumunii stanęła Maria Tolokonina i Mikołaj Szwed. Do Tolokoniny trafił również Puchar Świata 2009.
Najlepszy w całym sezonie wśród mężczyzn był Paweł Guljajew. W niedzielę Rosjanin przypieczętował swoje zwycięstwo nowym rekordem świata w "lodowych czasówkach", pokonując 15-metrową ścianę w 8,748 sekund. Poprzedni rekord z 2008 roku należał do Pawła Batuszewa i wynosił 9,5930.
Atrakcyjne dla oka czasówki (fot. Stelian Pavalache)