3 stycznia 2009

 

Jak zbić fortunę na wspinaniu w Turcji?

Gazipasza to mieścina położona na południowym wybrzeżu Turcji, jakieś 170 km na wschód od Antalii. Nie dotarło tam jeszcze wiele wynalazków współczesności, które w połączeniu z naszą nieznajomością "Dzikiego Wschodu" i codziennym przyzwyczajeniem do europejskich standardów, czynią to miejsce tak specyficznym i wyjątkowym. Tam, gdzie kończy się betonowa droga i nie ma już nic poza plażą, morzem i konkretnym kawałem skały, zaczyna się nasz projekt.

W zamyśle powstaje urokliwy sektor wspinaczkowy przynoszący zyski szacowane na setki tysięcy dolarów, camping oraz atrakcyjne miejsce dla turystów również przynoszących krocie. Żyć nie umierać. Realizacja takiego projektu to wyczyn, poprzedzony tygodniowymi przygotowaniami, kompletowaniem sprzętu, środków finansowych, codziennemu przyglądaniu się fotce skały oraz wizualizowaniu siebie na owej.


Kizilin


Kizilin Beach

Wypakowanym po sam dach samochodem pokonujemy 3000 km. Nasza trasa biegnie przez Słowację, Serbię i Bułgarię. Im dalej na wschód tym trudniej, drogi stają się gorsze, temperatura rośnie, a gdy docieramy na miejsce wita nas ponad 40 st. upał.

Wspinanie w Turcji to zagadnienie (poza kilkoma wyjątkami) nieznane. Każda powieszona lina lub osoba na wysokości powyżej 2 m budzi taką sensację, że komórki i ich megapixele same wyskakują z kieszeni. Ilekroć próbujemy wytłumaczyć "Hadżikowi" - naszemu tureckiemu gospodarzowi - jaki mamy plan, on wydaje się kompletnie nic nie rozumieć. Dodajmy jeszcze, że w Turcji nie włada się biegle językami obcymi. Niemniej jednak wszyscy okazują zainteresowanie, pytają lub próbują pytać, oferują pomoc, są naprawdę życzliwi.


Kizilin Team

Dokonujemy wstępnych oględzin skały i okolicy. Pogoda skutecznie "ostudziła" nasz zapał. Upał jest niewiarygodny, piasek na plaży jest tak gorący, że nie można stanąć gołą stopą, skała nagrzewa się równie szybko. Jakby tego było mało cała ściana ma południową wystawę, więc praktycznie cały dzień jest w słońcu, a w takich warunkach trudno jest cokolwiek wywiercić. Musimy więc wstawać o poranku i ścigając się z cieniem szybko posuwać nasze prace na przód.

Gdy słońce zaczyna palić, pozostaje nam boulderowanie w sąsiadującej z obozem zacienionej jaskini lub próby wytyczenia dróg typu deep water solo. W tej dziedzinie rejon ma niekończące się możliwości, natomiast nasze możliwości były nieco ograniczone pod względem transportu wodnego. Co chwilę jeździmy na jakieś wyprawy w poszukiwaniu "czegoś" niezbędnego. W związku z pomysłem stworzenia nowego rejonu, są też do załatwienia sprawy papierkowe. Potrzebujemy zgody lokalnych władz na obijanie dróg. Jak im to wytłumaczyć po angielsku, skoro nie rozumieją kluczowych słów typu rope lub bolt.

W rezultacie po 3 tygodniach okazuje się, że czas pomyśleć o przedłużeniu wizy. Alternatyw było kilka, wszystkie dość kosztowne, nie wiadomo, co wybrać. Na sam koniec zupełnie niespodziewanie zostajemy jednak zmuszeni do powrotu do Polski. Zostawiliśmy po sobie dwie nowe obite drogi i kupę sprzętu w nadziei, że jak najszybciej uda nam się tam wrócić i dokończyć dzieła.


"Ancyra" 6a+

Niecierpliwie oczekujemy szybkiego powrotu do Turcji w celu realizacji projektu "szybki milion na wspinaniu", jednak Polonia zatrzymuje nas na cale dwa długie miesiące. Pod koniec października wyczekiwany dzień wyjazdu wreszcie nadchodzi. Niezmiennie słoneczna Turcja jest już opustoszała, a po turystach nie ma śladu. Po raz kolejny podchodzimy do obijania dróg. Nauczeni doświadczeniem z wyprawy sprzed miesięcy wiemy już, jak sprawniej zabrać się do roboty. Poza poznaną wcześniej częścią ściany, udaje się dotknąć również jej prawej, "bardziej lądowej" połaci.


Kizilin Beach - topo


Kizilin Beach - topo prawej części ściany

Powoli zaczynamy działać wg stałego rozkładu dnia: śniadanie, wiercenie, czyszczenie, klejenie, na koniec prowadzenie, a w nagrodę kolacja plus film na dobranoc. Po poprowadzeniu drogi krótka, kilkudniowa dywagacja nad jej wyceną, rest i szukanie kolejnego miejsca.


Ania na "Kizilyn" 6c+/7a

Z czasem pojawiają się pytania natury egzystencjalnej: czy to ma w ogóle sens, czy to skała fajna, czy wspin wypasiony, czy aby nie za krucho, czy aby nie za daleko itp. Zdarzyło się odpaść z chwytami tu i ówdzie, co za tym idzie pomniejszyło się też pole do popisów wspinaczkowo - wiertniczych, ale wspin powstały warty jest zachodu i odwiedzenia miejsca podczas pobytu w tej części Turcji.

Z największego i najbardziej popularnego Geyikbayiri to około 200 km. Jednak podświadomie ciągle szukamy dodatkowych możliwości i po kilku bezsennych nocach postanawiamy poszukać innych alternatyw w okolicy. Stwierdzamy, że jest w czym wybierać i mogłoby to mieć sens, gdyby nie ten ciągły brak miliona. Kombinujemy na wiele sposobów, spotykając się z ważniejszymi mieszkańcami Gazipaszy, jednak znowu mijają 3 tygodnie i nieubłagany powrót do Polski.

Zmiany pogodowe odczuwalne są już nawet na południowym wybrzeżu. Częściej pada, zdarzają się nawet burze. Udaje nam się posunąć do przodu o kolejne 3 długie, piękne, nowe linie.


Rafik na "Head Blockade" 7b+/c

Poza tym staramy się również powoli podejść do aspektu legalizacji owego projektu. Chcąc obijać nowe drogi w Turcji trzeba uzyskać pozwolenia od kilku osobistości i organizacji. W tym celu udajemy się do osławionego Geyikbayiri. Tam przynajmniej nie mamy wrażenia, że to o czym mówimy to czarna magia. Na znak naszych dobrych intencji i chęci współpracy tam również dorzucamy nową drogę. Trio de Ligoville w sektorze Mevlana to nasz polski ślad po wizycie w tym uroczym miejscu.

Pod koniec listopada nadchodzi dzień powrotu do Polski. Tym razem również nie powracamy do domów jako milionerzy, ale z bagażem doświadczeń i bardziej oswojeni z tym "trochę dzikim wschodem". Na kolejną wyprawę przyjdzie nam nieco poczekać. Niewyczerpalne środki finansowe nagle się wyczerpały, jednak wierzymy, że nasz "dochodowy projekt" ruszy kiedyś do przodu i pozwoli w spokoju dożyć sędziwej starości.

Nasze nowości

Gazipasza/Kizilin Beach

  • Ancyra 6a+ (25 m, 9R+ST), FA: Ania Kowalska, pierwsza droga na ścianie:-),
  • Head Blockade 7b+/c (30 m, 14R+ST), FA: Rafał Porębski, RP: Marek Kazior,
  • Sit on My Tits 7b+/c (30m, 13R+ST), FA: Marek Kazior, FLASH: Rafał Porębski,
  • Kizilyn 6c+/7a (35m, 14R+ST), FA: Rafał Porębski, RP: M. Kazior, RP: A. Kowalska,
  • Clowning 7a+/b (35m, 15R+ST), FA: R. Porębski, OS: M. Kazior


Marek na "Sit on My Tits" 7b+/c

Geyikbayiri /sektor Mevlana

  • Trio de Ligoville 8a (25m, 12R+ST), FA: R. Porębski, RP: M. Kazior.

W międzyczasie udało się pociągnąć m.in.:

Rafał Porębski

  • Ikarus 8a+ FL (Geyikbayiri),
  • Mevlana 7c+ OS (Geyikbayiri),
  • Junimond 7c+ OS (Geyikbayiri),
  • Family Affair 7c+ OS (Geyikbayiri),
  • Anaconda 7c OS (Geyikbayiri),
  • Tenten Konglomerada 7c OS (Geyikbayiri),
  • Iluzja Mocy IX/IX+ OS (Jaroniec).

Marek Kazior

  • Pusht Bush 7b+ OS (Geyikbayiri),
  • Back on Funky Planet 7b+ OS (Geyikbayiri).

Ania Kowalska

  • Turkiye'ye 7b RP (Geyikbayiri),
  • La Pierre Philosophale 7a RP (Tarn),
  • Butinage Alienique 7a RP (Tarn),
  • Bartabas 7a RP (Geyikbayiri),
  • Camelita 7a RP (Geyikbayiri).

***

Po całej wyprawie jeszcze kilka spostrzeżeń: tylko 3 % terenu Turcji leży w Europie, reszta to już Azja, a co za tym idzie zupełnie inna mentalność, kultura, religia, zwyczaje i niewątpliwie da się to odczuć w mniejszych miasteczkach nieskażonych jeszcze turystycznym biznesem. Tam wzbudzaliśmy zainteresowanie samym strojem i kolorem włosów. Coś takiego jak troska o środowisko, to raczej nieznane pojęcie. Śmieci wyrzuca się, gdzie popadnie.

Granica Turecka jest niewiarygodnym wysypiskiem śmieci. Kwestia, która może być uporczywa w większych miastach to brak cen w sklepach, które zdają się być dostosowane do kraju pochodzenia kupującego. Kierowcy zatrzymują się tam, gdzie im żywnie przyjdzie na to ochota, nie bacząc na przepisy. Pasażerów często jest tylu, ile tylko auto pomieści, a najważniejsze to trąbić bez żadnego powodu. Policja zdaje się być obojętna na wszelkie tego rodzaju wybryki.

Poza tym Turcy to prawdziwi patrioci, nade wszystko kochają Ataturka i flagę narodową, więc wszelkie niekorzystne uwagi na te tematy lepiej zachować dla siebie. Są gościnni i otwarci, a gdy my Europejczycy mówimy o czymś, co dla nas jest jasne jak słońce, oni nie rozumieją nic.

***

Wszystkie drogi ubezpieczyliśmy wklejanymi ringami Climbing Technology, natomiast stanowiska zjazdowe to wklejane kotwy (plakietka Petzl) połączone łańcuchem z mailonem. Wyceny to propozycje, stąd też są łamane. Mamy nadzieję, że kiedyś zostaną potwierdzone i się ugruntują :-)

Autorzy zdjęć: A. Kowalska, M. Kazior, R. Porębski.

Ann, Maras, Rafik

Zgłoś b#322;ąd

Sponsor wyprawy:

Wsparcie sprzętowe:

Komentarze: Dodaj swój wątek
Polski sektor? [9]
Może warto byłoby drogi w polskim sektorze nazywać i wyceniać po polsku? [i]A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają.[/i]
  3-01-2009
Blondas

Szukaj:

Artykuły stycznia:

Nie tylko Beny, czyli początek zimy w Szkocji
Biały Ślad - I cz. cyklu narciarskiego
Brytyjczycy w górach - 2008/2009
KFG 2008 - wspomnienie
John Bachar o treningu i żywcowaniu

Newsy stycznia:

 · 

Marcin Tomaszewski wyrusza na spotkanie z 4 żywiołami

 · 

Lodowa Alicja w Krainie Czarów

 · 

W krainie wiecznego lodu - Expedition Antarctica

 · 

Biuletyn PZA 4/2008

 · 

GórFanka. Na szczytach Himalajów Anny Czerwińskiej - recenzja

 · 

Broad Peak w konwencji Science Fiction

 · 

Colton-MacIntyre na Grande Jorasses tym razem w 15h i 30min.

 · 

VII Memoriał Bartka Olszańskiego

 · 

Pasja Gór Stefana Cieślara - recenzja

 · 

Alpinist Magazine powstaje z popiołów...

 · 

Puchar Czantorii 2009 za nami

 · 

Saas Fee - druga odsłona lodowego PŚ 2009

 · 

"AP Expedition 2008", czyli powrót na Denali

 · 

Do taterniczek, alpinistek i himalaistek

 · 

Wspinanie mikstowe w Sylvensteinsee

 · 

Dominik Kobryń powtarza klasyk Maltatal - The Power of Goodbye 8B

 · 

2008 Russian Piolet d'Or i Hamburg Score

 · 

Nowa propozycja w Grotta dell'Areonauta - Grandi Gesti 9a

 · 

Obijanie w TPN pod nadzorem

 · 

Broad Peak 2008/09 - okno pogodowe

 · 

Puchar Świata w narciarstwie wysokogórskim w Albosaggia - wyniki

 · 

Ueli Steck powraca na Matterhorn (ale tylko na 116 minut)

 · 

Cerro Torre Boulder Klaustrofobia III

 · 

Broad Peak 2008/09 - obóz I zniszczony

 · 

Nowa droga na północnej ścianie Kwangde Shar 6093m

 · 

Trzeci na Entlinge 8C - Franz Widmer

 · 

Korona Ziemi dla Roberta Rozmusa

 · 

Lodowy PŚ w Valle di Daone 2009

 · 

Ze świata boulderów - Parsons i Davies

 · 

Bernd Zangerl powtarza Entlinge 8C

 · 

Broad Peak 2008/09 - wariactwa w bazie

 · 

Colton-Brooks "na lekko"

 · 

Co nowego w "Naszych Skałach"?

 · 

Magazyn Górski nr 56

 · 

Nabór na kurs Instruktora Rekreacji - specjalność Wspinaczka Skałkowa

 · 

The Lyre VI WI7

 · 

Mamutowy remanent - Paweł Wojtas na Szaleństwie Ludzi Zdrowych

 · 

Sorella bianca, czyli Biała Siostra w Val Lunga

 · 

Wiszące ogrody w Dolinie Białej Wody

 · 

Kandersteg Ice Climbing Festival 2009 - zawody drytoolowe

 · 

Nowość w Strzegowej - Mocherowy Ninja D8+

 · 

1% podatku dla Fundacji Kukuczki - startujemy!

 · 

Solo na Fitz Roy

 · 

BHP wspinania - uwaga lawina!

 · 

Nowe wyzwanie na (nie)małych formach - highball Ambrosia Jorgesona

 · 

"Spacerek" Dave'a Macleoda po The Walk of Life E12?

 · 

Góry nr 175

 · 

Broad Peak 2008/09 - 7000 m osiągnięte

 · 

Polacy w Dolinie Pitztal

 · 

Dwa dni Matta Wildera w Bishop

 · 

Niesamowity wyczyn Ueli Stecka na Grandes Jorasses

 · 

13-letni Enzo Oddo na Alien carnage 8c+

 · 

Projekty ekiperskie 2009 - niedługo mija termin zgłaszania wniosków!

 · 

Przyjdźcie na koncert i pomóżcie Pawłowi

 · 

"Elbrus Winter Expedition"

 · 

Zimowa Nanga Parbat (8125 m) - koniec wyprawy

 · 

GMHM na Ziemi Królowej Maud

 · 

Adam Ondra powtarza Robi in the sky 9a Legranda

 · 

Zimowa wyprawa na Broad Peak 2008/09 - Artur Hajzer z Karakorum

 · 

Przewodnik wspinaczkowy po Krymie - recenzja

 · 

Pakernia w Wadowicach

 · 

Z liną i bez

<

Jak zbić fortunę na wspinaniu w Turcji?

 · 

Solowe wyczyny Jordi Tozasa w Himalajach

Archiwum:

2012: 02, 01
2011: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2010: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2009: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2008: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2007: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2006: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2005: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2004: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2003: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2002: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2001: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2000: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
1999: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06

 

Zawody:

2009, 2008, 2007, 2006, 2005, 2004, 2003, 2002, 2001, 2000, 1999
Wersja RSS

 

wspinanie.plserwisbiznes newstopogaleriaforumogłoszeniaszkoły wspinaczkowelinkisklepksięgarniaredakcjawspółpracuj z nami!
Webmaster. Copyright (c) by wspinanie.pl.