PŚ 2008 w Moskwie - finałowa rozgrywka w boulderingu i na czas
Ostatnie trzy dni zawodnicy walczący o Puchar Świata 2008 spędzili w Moskwie. W stolicy Rosji rozegrano ostatnią w tym roku edycję PŚ w dwóch konkurencjach; boulderingu i na czas. Na decydującą rozgrywkę stawiło się ponad 100 zawodników z 19 państw, w tym dwóch Polaków. Jak się łatwo domyślić, reprezentowali nas specjaliści od wspinaczkowego sprintu. Słowem ci, którzy mieli szansę zajść w generalnej klasyfikacji najwyżej - Edyta Ropek (MKS Tarnovia, Five Ten) i Łukasz Świrk (SMG Lubin).Zacznijmy jednak od początku.
(fot. mountain.ru)
Bouldery
Pierwsze dwa dni zawodów (31 październik - 1 listopad) to zmagania na małych formach. Na czele stawki walczącej o główne trofeum stanęła wyraźnie liderująca w tegorocznym Pucharze Świata para austriacka, Anna Stöhr i Kilian Fischhuber. Właściwie pewni zwycięzcy klasyfikacji generalnej jeszcze przed rozpoczęciem moskiewskich zawodów.
Szczególnie mocną pozycję wyjściową miała 20-letnia Austriaczka, która z godnym podziwu uporem stawała w tym roku prawie zawsze na najwyższym podium pucharowych aren. Prawie, bo z dwoma wyjątkami. A mianowicie w Vail, gdzie cieszyła się "tylko" brązem i w ostatnich zawodach w Moskwie, z którymi dość zaskakująco musiała pożegnać się jeszcze przed finałem, zajmując pechowe miejsce "tuż pod kreską" (czyt. siódma lokata). W Rosji wygrała jej rodaczka Katharina Saurwein. Drugie miejsce zajęły ex aequo Słowenki, wszechstronna Natalija Gros (tegoroczna boulderowa Mistrzyni Europy z Paryża, news) i Katja Vidmar.
Wśród mężczyzn również nie wygrał zwycięzca klasyfikacji generalnej. Kiliana Fischhubera (o świetnym przygotowaniu Austriaka świadczy chociażby fakt, że nie wyszedł w tegorocznym PŚ poza drugą pozycję) wyprzedził w Moskwie reprezentant gospodarzy Rustam Gelmanow. Trzeci był Stanisław Klesznow z Ukrainy.
Polski akcent w końcowej klasyfikacji boulderowej to 40 miejsce Tomka Oleksego.
Na czas
Niedziela (2 listopad) przyniosła rozstrzygnięcie konkurencji na czas, bardzo mocno obsadzonej przez reprezentantów gospodarzy (26 zawodników i 17 zawodniczek z Rosji). Konkurencji dla nas szczególnie interesującej chyba głównie z racji występu świeżo upieczonej Mistrzyni Europy Edyty Ropek (news).
Swoim biegiem na moskiewskiej ścianie Tarnowianka ugruntowała swoją pozycję najszybszej wspinaczki na pucharowych arenach (news). Mimo, że w Moskwie przegrała finałowy wyścig z Ukrainką Oleną Repko (zwycięski czas 27.03, czas Ropek 28.87), to w końcowej klasyfikacji obroniła pierwszą pozycję. Tym samym Puchar Świata 2008 trafił w polskie ręce. Gratulacje! Dodajmy jeszcze, że bezpośrednio za Polką w PŚ 2008 znalazły się właśnie dwie Ukrainki; Olena Repko i SwietłanaTuzylina.
Rywalizacja męska to właściwie dominacja Rosjan (w pierwszej ósemce moskiewskich zawodów znalazło się aż siedmiu Rosjan). Zwyciężył faworyt, Jewgienij Wajczekowski (czas 16.60), wyprzedzając Wenezuelczyka Manuela Escobara (czas 18.54). I to do właśnie do Jewgienija trafił w tym roku Puchar Świata.
"Polskie czasówki" to obok startów Edyty Ropek przede wszystkim świetne występy Łukasza Świrka, który w Moskwie był co prawda dopiero 16, ale w końcowej klasyfikacji zajął ostatecznie bardzo dobre 8 miejsce. Tomek Oleksy zakończył PŚ na miejscu 14, a Jędrzej Komosiński na 20. Czasówki kobiece to (poza pierwszą Edytą) 27 pozycja Moniki Prokopiuk i 31 Katarzyny Mirosław.