Za sprawą znanego włoskiego wspinacza Rolando Larchera południowa ściana Marmolady wzbogaciła się o kolejną nową drogę. Siedemnasto wyciągowa AlexAnna, która na razie nie ma jeszcze czystego przejścia klasycznego, biegnie w lewej części ściany, pokonując krótszą północno-wschodnią ścianę Marmolada di Penia (3343 m).
Południowo-zachodnia ściana
Marmolada di Penia (3343m)*
(fot. Claudio Cima)
Larcher spędził na drodze łącznie sześć dni, pracując nad jej wytyczeniem z różnymi partnerami podczas czterech dni w 2007 roku i dwóch ostatniego lata. Rolando, jak to ma w zwyczaju, prowadził drogę od dołu używając, jeśli tylko było to możliwe, własnej asekuracji i osadzając (wyłącznie ręcznie) spity tylko w miejscach, gdzie asekuracja z kości bądź mechaników nie była możliwa. Ostatecznie pozostawił na drodze tylko 11 stałych punktów i dwa na jednym ze stanowisk. Główną przeszkodą nie była jednak asekuracja bądź jej brak, ale pogoda, która na wysokości 3000 metrów dawała się nie tylko jemu we znaki, ale też asekurującym go partnerom.
Ostatecznie Larcher był w stanie poprowadzić dolną część drogi w stylu OS (7a), ale górnej jej części, gdzie skupiały się główne trudności techniczne, nie udało mu się pokonać w ciągu klasycznie. Ponieważ jednak wszystkie ruchy na drodze zostały pokonane klasycznie, a zabrakło jedynie połączenia ich w ciąg, Rolando ma nadzieję na poprowadzenie drogi RP w 2009 roku i jego zdaniem trudność może wtedy oscylować wokół stopnia 8a+/8b (obligatoryjnie 7b). AlexAnna pokrywa się na pierwszych trzech wyciągach z Drogą Soldy, po czym ucieka systemem pionowych zacięć na prawo od drogi Larcher-Vigiani i kończy się na prawo od pięknego Lindo Pillar.
Nowa droga, która wzięła swoją nazwę od imion dzieci Rolando, biegnie na lewo od klasycznej Drogi Soldy (VII 550m, Conforto-Solda, 1936) będącej jedną z najtrudniejszych przedwojennych dróg w Dolomitach. Nie jest to pierwsza droga Larchera w tej części ściany. W 2000 roku wraz z Robertem Vigiani wspiął się prawą krawędzią Cristina Pillar na lewo od Drogi Soldy.
W tym samym zespole, ale w 2003 roku przeszli RP w 12 godzin nową drogę nazwaną Larcher-Vigiani. Larcher za arenę swojej działalności eksploracyjnej wybrał tę część Marmolady z uwagi na fakt, że jest tam jeszcze dużo wolnego miejsca dla potencjalnie nowych dróg, których przebieg nie będzie pokrywał się z już istniejącymi liniami. Chociaż na nowej drodze zostały osadzone stałe punkty, w większości były to punkty niezbędne do przejścia drogi. Sam fakt wiercenia wzbudził trochę krytyki ze strony innych włoskich wspinaczy, ale jest też postrzegany jako precedens, który może otworzyć nową erę w historii podboju ściany Marmolady.