Dave Graham o swoim projekcie The Island i najbliższych planach boulderowych
O najnowszy projekt na Coquibus Rumont - The Island oraz o europejskie plany boulderowe na najbliższe kilka miesiący Dave'a Grahama zapytał portal www.kairn.com.
Dave Graham (fot. M.L.Yebrin/kairn.com)
Pierre Délas (kairn.com): Powiedz nam o swoim nowym projekcie otwartym na Coquibus Rumont, The Island.
Dave Graham: The Island jest niesamowitym problemem, który znajduje się na robiącym ogromne wrażenie głazie, który jakby wystaje z płaskiego wzgórza. Skała ma wystawę prawie w całości południową, więc struktura jest specjalna, raczej śliska. Ten głaz ma coś w rodzaju własnego mikroklimatu i bardzo trudno jest znaleźć odpowiednie warunki, które są kluczem do sukcesu.
Po raz pierwszy zobaczyłem ten problem jakieś 7 lat temu z Olive Lebreton i Julian Nadiras, kiedy wspinaliśmy się po trudnym 8a - Conviction. Byłem przekonany, że przystawka jest bardzo, bardzo trudna i wtedy wyglądała na niemożliwą do zrobienia. Słyszałem, że próbował ją Jackie Godoffe i kiedy wróciłem w to miejsce tego roku, dowiedziałem się także, że Vincent Ponchon, który jest naprawdę silny pracował nad nim przez jakiś czas i nie udało mu się go zrobić. Vincent jest bardzo silny i bardzo duży, więc wydawało mi się, że nie mam zbyt wielkiej szansy, ale kiedy go spróbowałem, bardzo szybko zrobiłem ruchy i zdałem sobie sprawę, że sukces jest możliwy. Kiedy stałem się dużo lepszy w sztuce ściskania, znalazłem specjalną technikę niezbędną do dokończenia projektu w bardzo intensywne trzy dni. Prawdopodobnie dla kogoś większego problem jest nieco łatwiejszy, ale dla mnie ruchy wymagają maksymalnego rozstawu.
Dave na "The Island" 8C (fot. Stephan Denys/kairn.com)
Dlaczego zdecydowałeś się na obniżenie wyceny Kheopsa sds na 8B+?
Wydaje mi się, że to kwestia wzrostu, jak i metody. Mogłem zostawić stopę w dziwnym miejscu i nie haczyłem prawej pięty jak Antoine, co jest zajebiście trudne. Zrobiłem go bardzo szybko, ze skontuzjowanym palcem i po prostu nie widziałem siebie robiącego 8C tak szybko. Ale kto wie?
Co będzie następnym projektem w Font?
Kiedy pogoda się popsuła i temperatura zaczęła rosnąć, mądrym posunięciem było się ruszyć. W następnym roku spróbuję bardzo niski, lewy start do The Island, który wygląda niesamowicie, a później jakieś 50 projektów, które pokazał mi Antoine Vandaputte.
Byłeś wśród publiki podczas Mistrzostw Francji w boulderingu. Co myślisz o tym wydarzeniu?
Ummm, to były bardzo francuskie zawody. Myślę, że to dobra zabawa, ale zawody nie za nowoczesne? Bouldery wyglądały tak samo, jak na reszcie tego typu wydarzeń, które oglądałem we Francji. Nie interesuje się za bardzo zawodami, więc to bardzo dziwne widzieć tyle osób, które przyjechały do Fonteinbleau nie po to, żeby się wspinać w skale, rozumiecie? Miło było zobaczyć przyjaciół i pooglądać rywalizację!
Jak długo masz zamiar zostać w Europie?
Może dwa miesiące, może sześć? Nie mam pojęcia.
Początek długiego tripa?
Nie, to raczej środek bardzo długiego tripa, który trwa już osiem lat.
Wywiad udostępniony dzięki uprzejmości www.kairn.com.