"Siedem ścian, siedem kontynentów" - finałowa odsłona
Znani baskijscy wspinacze, bracia Eneko i Iker Pou wytyczyli nową drogę na Antarktydzie, kończąc tym samym swój projekt przejścia siedmiu ścian na siedmiu kontynentach. W dwudziestoczterogodzinnej wspinaczce Eneko i Ikerwraz z Jabi Baraiazarra dokonali pierwszego wejścia na szczyt Three Pigs drogą, którą nazwali Azken Paradisua7a, M6, 90o, 600 m. Na drogę składa się 400-metrowa skalna ściana i 200 metrów mikstu, które kulminuje w lodowym grzybie szczytowym.
Baskowie założyli bazę na lodzie zaledwie 20 metrów powyżej poziomu morza i w bliskiej odległości od lodowo - skalnych turni, nazywanych False Cape Renard lub Three Pigs.
Baza nad kanałem Lemaire z turniami nazywanymi False Cape Renard lub Three Pigs w tle (fot. www.pouanaiak.com)
Po rekonesansie trójka wspinaczy przypuściła pierwszy atak 21 grudnia, ale silny wiatr, opad śniegu i odpadnięcie Eneko podczas wspinaczki zalodzoną rysą przyśpieszyły decyzję o odwrocie. Wraz z poprawą pogody zespół podjął kolejną próbę wytyczenia drogi w wigilię Świąt Bożego Narodzenia. Rozpoczęli wspinaczkę o 7.30 pokonując 250 metrów terenu, który oddzielał ostrogę zachodniej ściany od morza. Odcinek ten był pokryty lodem z odcinkami lodu do 70 ° w końcowej części. 400-metrowa skalna część drogi została pokonana 10 wyciągami, z których pierwsze trzy miały maksymalnie trudności w granicach 5.8-5.9. Czwarty kluczowy wyciąg oferował wspinanie w trudnościach 5.11d, po nim następowały dwa wyciągi 5.10, łatwy wyciąg 5.11 oraz trzy kolejne zaczynające się terenem o trudnościach 5.10 i stopniowo oferujące coraz niższe trudności w granicach 5.5-5.6. Wyżej wspinaczka oferowała mieszane lodowo - skalne wspinanie do 90 o i 5.10c.
Droga została zrobiona na własnej asekuracji, a zejście zajęło 6 godzin zjazdów inną niezależną linią. Sama wspinaczka zajęła zespołowi 13 godzin i zameldowali się z powrotem w bazie o 7.30 rano pierwszego dnia Świąt, po 24 godzinach akcji . Pogoda w tym rejonie jest często bardzo zmienna i Baskowie woleli przeprowadzić akcję non-stop, niż ryzykować biwak na ścianie.
Bracia Pou, bardziej znani jako znakomici wspinacze skalni, napotkali warunki zgoła odmienne od tych, w jakich zwyczajowo przychodziło im się wspinać - niskie temperatury, huraganowy wiatr, dziewiczy teren i praktycznie zerowe szanse na ewentualną pomoc z zewnątrz uczyniły ich wspinaczkę największą przygodą w dotychczasowym wspinaczkowym życiorysie.
Projekt przejścia siedmiu ścian na siedmiu kontynentach zrodził się w głowach Basków w 2002 roku, kiedy podjęli decyzję o odwiedzeniu każdego z siedmiu kontynentów i zrobieniu klasycznej, reprezentatywnej dla danego rejonu skalnej drogi.
W 2003 roku skompletowali pierwsze dwie drogi - przeszli klasycznie El Nino 5.13c na El Capie [news] i Zunbeltz 8b+ na Naranjo de Bulnes [news] w masywie Picos de Europa w Hiszpanii. W następnym roku dokonali na Madagaskarze pierwszego klasycznego przejścia drogi Bravo les Filles 8b [news] w masywie Tsaranoro. W 2005 roku wspięli się na Totem Pole na Tasmanii i tego samego lata polecieli jeszcze do Pakistanu, gdzie zmierzyli się z najambitniejszym celem projektu - drogą Eternal Flame IX/IX+ na Trango Tower [news]. Pomimo przejścia drogi i osiągnięcia wierzchołka, nie udało się pokonać wszystkich wyciągów klasycznie. Szóstym kontynentem była Ameryka Południowa, gdzie za drugim podejściem dokonali klasycznego przejścia drogi Supercanaleta 6c, 90o, M6 na Fitz Royu [news].