Po koniec września Słoweński Związek Alpinistyczny zorganizował wyprawę w odległy rejon Kanchenjunga. Kierownikiem był weteran wypraw himalajskich Tone Škarja, a zespół składał się z sześciu alpinistów: Tine Cuder, Matej Kladnik, Aleš Koželj, Boris Lorenčič, Mitja Šorn, Miha Valič oraz Damijan Meško, jako lekarz wyprawy. Głównym celem był Kangbachen (7902 m), piąty pod względem wysokości szczyt w masywie Kanchenjunga.
Mapa masywu Kanchenjunga (fot. intotherocks.net)
Mocno potrzaskany lodowiec uniemożliwił dojście wraz z tragarzami do bazy, dlatego wyprawa zdecydowała się rozbić namioty w okolicy Pangpema i obrać inne, bardziej dostępne cele.
Aleš i Mitja w ramach aklimatyzacji postanowili zdobyć Drohmo Central (6855 m). Ich droga łączy się w kilku miejscach z linią wytyczoną w październiku 1998 roku przez zespół Doug Scott i Roger Mear. Tak samo, jak Scott i Mear nie osiągnęli oni głównego wierzchołka, a jedynie drugi szczyt (6855 m). Śnieżno-lodowa droga biegnie terenem o nachyleniu 60°-70° i ma długość 800 m. Dzięki dobrym warunkom śnieżnym udało im się zejść śnieżnym terenem na prawo od przebytej linii.
Aleš Koželj podczas wspinaczki na pd. filarze
Drohmo Central 6855 m (fot. Mitja Šorn/alpinist.com)
Główny wierzchołek Drohmo. Czarna kropkowana linia to droga
z 1998 r. zespołu Scott-Mear, czerwona linia to droga zespołu
Koželj-Šorn, na zielono zaznaczona ich droga zejściowa
(fot. Mitja Šorn/alpinist.com)
Następnie Słoweńcy podjęli nieudane próby zdobycia północnej ściany Wedge Peak (6750 m) i Kiratchuli (7365 m).
Próba zrobienia nowej drogi na północnej ścianie
Wedge Peak 6750 m (fot. intotherocks.net)
Potem Tine, Matej i Aleš wspięli się południową ścianą Drohmo, podczas gdy Mitja został w bazie z powodu bólu zęba. Zdobyli prawdopodobnie dziewiczy, wschodni wierzchołek Dhromo (6695 m). Dobre warunki śnieżne umożliwiły zejście do bazy tego samego dnia. Droga Smrdljiva Sled ma 900 m, TD+: VI/4+ M4.
"Smrdljiva Sled"(TD+: VI/4+ M4, 900m) na Drohmo East 6995 m (fot. Miha Balic/alpinist.com)
Boris i Valič aklimatyzacyjnie weszli na Pangpema Peak (6068 m), następnie zdobyli bezimienny szczyt 6630 m znajdujący się w południowo-wschodniej grani Patibara (droga o nachyleniu 45°). Po trzech dniach dobrze zaaklimatyzowani zaatakowali południowo-zachodnią ścianę Patibara (Pyramid Peak, 7140 m), jednak nadchodzący front zmusił ich do wycofu.
Po kilkudniowym odpoczynku Boris i Valič ponownie zaatakowali dziewiczą południowo- zachodnią ścianę Patibara. Spędzili noc na wysokości 5900 m. Pierwszego dnia wspinali się w lodzie o nachyleniu 50-60°. Zabiwakowali na wysokości 6900 m. Następnego dnia osiągnęli wierzchołek. Było to pierwsze wejście od strony nepalskiej, a drugie w ogóle (pierwszego wejścia dokonał zespół koreańsko-japoński od strony księstwa Sikkim). Całość zajęła im 5 dni. Oto jedno zdanie podsumowujące tę wspinaczkę:
Podejście uszczelnionym lodowcem było bardzo wyczerpujące, ale dobra pogoda oraz warunki w ścianie były powodem sukcesu.
Przebieg nowej drogi na pd.-zach. ścianie Patibara 7140 m
(fot. Miha Balic/alpinist.com)