Garść newsów z poletka, na którym leżą głaziki. Zacznijmy od historii mitycznej, a mianowicie powtórzenia legendarnego problemu Trice alias A.H.R., który opierał się wszelkim próbom powtórzenia od 1975 r., kiedy to problemat padł pod niemiłosiernym szponem Jima Holloway'a (patrz: wywiad z Holloway'em).
Spekulowano, że boulder może mieć więcej niż 8B lub, że może go powtórzyć jedynie zawodnik mierzący, co najmniej 1,93 m (Halloway do małych nie należał). Jednak jak zwykle okazało się, że lepiej wspinać się, niż gadać.
Pierwszy do roboty zabrał się Carlo Traversi, który po 7 dniach wytężonej pracy dokonał pierwszego powtórzenia. Wygląda na to, że Carlo odczarował ten historyczny problemat, gdyż jeszcze tego samego dnia Jamie Emerson dokonał drugiego powtórzenia. A jeśli chodzi o parcie na cyfrę, to Carlo (jak przystało na człowieka czynów, a nie słów) wypowiada się raczej enigmatycznie: 8A+. Może być łatwiejszy, może być trudniejszy. Czas pokaże. Cóż, teraz kolej na pozostałe bouldery z Wielkiej Trójcy: Slapshoti Meathook.
Jamie Emerson, drugie powtórzenie Trice:
Daniel Woods, kolejne cudowne dziecko amerykańskiego wspinania, przeniósł się ostatnio do Insbrucka, a stamtąd już tylko krok do Szwajcarii. Kilka dni temu powtórzył Dreamtime, obecnie 8B+ (Cresciano), a następnie ruszył w górę doliny do Chironico, gdzie szybciutko rozprawił się z Shule des lebens 8B oraz No mystery, La Soucoupe i Rosswell - wszystkie 8A+. Jeśli dodamy do tego jeszcze kilka 8A, to robi się z tego bardzo udany dzień boulderowy. Wygląda na to, że Daniel nie za bardzo zmęczył się tą sesyjką, gdyż następnego dnia sieknął jeszcze Shadowfax 8B.
Świetne warunki do boulderingu w Chironico wykorzystał również Brytyjczyk James Pearson, który imponująco błysnął flashem na Sissyfuss, skromnie wyceniając ten problem na 8A+ (choć niektórzy proponowali dla niego 8B).
James Pearson przygotowuje się do trudnych flashów:-)
(fot. 8a.nu)
A z naszego podwórka wiadomość o ostatnim Mohikaninie polskiego boulderingu, czyli Dominiku Demonie Kobryniu. Jak donosi redpoint.pl: Demon korzystając z doskonałych warunków, panujących pod koniec tygodnia w Kusiętach, wytyczył nową linię na prawo od "Szatańkich wersetów". "Disturbia" startuje SD i po sytym dojściu kończy się właśnie "Wersetami", oferując 8B!