Aktywny w ostatnim czasie Grzegorz Rettinger uzupełnił siatkę dróg w dwóch rejonach o odmiennym, pod względem asekuracji, charakterze.
Na Zaklętym Bastionie w Dolinie Będkowskiej do trzynastu już istniejących linii (w większości jego autorstwa i współautorstwa) doszło jeszcze pięć: cztery obite i jeden DDS. Są to od lewej:
Dodatkowo, dzięki donacji PZA, Grzegorz zainstalował stanowiska zjazdowe na tych z wcześniej wytyczonych dróg, które ich dotychczas nie posiadały.
Nieco innego typu propozycje czekają na Murze Ogrodników, znajdującym się w masywie Chochołowych Skał (poprzednio używana nazwa tego masywu to Długa). Dotychczas znajdowały się tu trzy zapomniane DDSowe drogi duetu Biedrzycki-Malik w przedziale od VI+ do VI.2+ (patrz DDS - wściekły pies czyli o wspinaniu się bez ringów), oraz Mizerota III. Dzięki pracy Grześka, wspomaganego przez Michała Mischę Brożynę, liczba propozycji w tym miejscu uległa podwojeniu. Wszystkie drogi w tym rejonie (poza Kontrolą Fitosanitarną) mają co najmniej po jednym powtórzeniu, co umożliwiło porównanie trudności i klasy. Są to od lewej:
Mizerota III, lewym filarkiem, autor (prawdopodobnie) Andrzej Skwirczyński;
Kontrola Fitosanitarna VI.2+ W (ST), lewą, zanikającą rysą, autor Mariusz Biedrzycki;
Pikniczek VI.3 R (ST), środkowym filarkiem, autor Grzegorz Rettinger;
Zarząd Zieleni Miejskiej VI+ (ST), środkową (pionową) rysą, autorzy: Mariusz Biedrzycki, Jan Malik;
Angielski Pacjent VI.2+ (ST), środkową (skośną) rysą, autor Grzegorz Rettinger;
Angielski Trawniczek VI.2+ (1P+ST), środkową (przewieszoną) rysą, autorzy: Mariusz Biedrzycki, Jan Malik;
Angielski Prawiczek VI.1+ W (ST), płytką, zakończoną krótką rysą, autor Grzegorz Rettinger;
Angielski Prawniczek IV+ (ST), prawą rysą, autor Michał Brożyna.
Chociaż na Murze Ogrodników Mischa poprowadził tylko jedną nową drogę o niewygórowanych trudnościach, na podkreślenie zasługuje entuzjazm, z jakim dzięki temu przeżyciu zabrał się on za wykopywanie z ziemi i traw dziewiczych połaci skały w wielu innych rejonach. Wkrótce zapewne o nim usłyszymy, bo poprowadzenie na kościach zakrzówkowego Freneya wraz z nabyciem kilkunastu specjalistycznych narzędzi ogrodniczych zobowiązuje.
Wszystkie drogi na Murze Ogrodników, poza Mizerotą, posiadają stanowiska zjazdowe składające się z dwóch ringów - łącznie Greg zainstalował 10 ringów. Poza stanowiskami, jedynym stałym przelotem na powyższych drogach jest pętla na Angielskim Trawniczku (wymieniona w tym roku) i autorzy proszą, aby tak pozostało. W dobie wysypu wzorowo obitych dróg powinno być również miejsce na wzorowo przygotowany DDSowy ogródek.
Ekiperom - ku rozwadze![1]
W uzupełnieniu newsa -
zagęszczenie dróg na Murze
Ogrodników jest obecnie na
tyle duże, że nie da się tam
wbić żadnego ringa, nie
zmieniając charakteru co
najmniej jednej z wytyczonych
dróg. Więc mój apel to nie
tylko prośba o nie dobijanie
przelo...