22 maja odbyła się oficjalna premiera filmu Darka Załuskiego "Everest. Przesunąć horyzont". Film jest relacją z ubiegłorocznego wejścia Martyny Wojciechowskiej na Mount Everest, podczas Falvit Everest Expedition.
Martyna Wojciechowska i Darek Załuski podczas premiery
(fot. Paweł Kępka/WAP)
Premierowa publiczność szczelnie wypełniła salę kina Silver Screen przy ul. Puławskiej w Warszawie. Pojawiły się gwiazdy telewizyjne, dla których magnesem była postać Martyny, jak i czołówka polskich himalaistów.
Martyna i Krzysiek Wielicki (fot. Paweł Kępka/WAP)
Martyna i Szymon Majewski (fot. Paweł Kępka/WAP)
Wśród zaproszonych Anna Czerwińska (fot. Paweł Kępka/WAP)
Film od pierwszych kadrów, ukazujących nagłówki tabloidów po tragicznym wypadku samochodowym Martyny na Islandii (zginął w nim przyjaciel bohaterki), po ostatnie na Mount Everest wypełniony jest Martyną. Dowiadujemy się o jej motywacjach do zdobycia najwyższej góry świata, o jej słabościach na tej drodze, o jej wysiłku i o jej wejściu. Góry, partnerzy nie są nawet tłem tej opowieści. Takie podejście ma swoje konsekwencje. Film trwa ok. 50 minut, naprawdę trudno jest taki czas wypełnić jedną osobą. Dla mnie szczerze mówiąc było to dość męczące, pewne myśli słyszymy po kilka razy, wiele kadrów i słów ciągnie się zbyt długo.
Scenarzyści, Darek i Martyna, postanowili dodatkowo podkreślić ekstremalność wyprawy ukazując odcięte głowy bydła i rytualne palenie zwłok. Całość jest okraszona odpowiednio złowieszczą muzyką.
Ale film ma też swoje atuty. Są nimi na pewno przepiękne ujęcia gór. Darek towarzyszył Martynie na sam szczyt Mount Everestu i w filmie to widać.
Mimo tego, że nie napisałem o "Everest. Przesunąć horyzont" zbyt wiele dobrego, to sądzę, że film odniesie sukces u szerszej publiczności. Jego gwarantem jest postać Martyny i być może właśnie "tabloidalność" tego dzieła.
Na koniec, by mimo wszystko zachęcić wspinaczy, zacytuję znanego polskiego himalaistę: "W książce Martyny można znaleźć wiele ciekawych i przydatnych informacji o współczesnym himalaizmie...".
Mysza
FILM DARKA ZAŁUSKIEGO "EVEREST. PRZESUNĄĆ HORYZONT"
"Everest. Przesunąć horyzont" to film dokumentujący dwumiesięczną wyprawę na najwyższą górę świata Falvit® Everest Expedition 2006 z udziałem Martyny Wojciechowskiej. Unikalne zdjęcia Darka Załuskiego wykonane w warunkach ekstremalnych, przepiękna wysokogórska sceneria i uchwycona okiem kamery opowieść o wewnętrznej wspinaczce i pokonywaniu własnych słabości stanowią
o niezwykłej wartości tego filmu. Odkrywa on zupełnie nową, nieznaną twarz Martyny. Martyna zapomina, że na każdym kroku towarzyszy jej kamera. Nie kryje łez ani chwil słabości.
Zdobycie Mount Everestu przez członków wyprawy Falvit® Everest Expedition 2006 głośnym echem odbiło się nie tylko w polskich, ale i zagranicznych mediach. Co spowodowało, że kolejne zdobycie najwyższej góry na Ziemi wzbudziło takie zainteresowanie? Wejście trzeciej Polki na Everest? Popularność Martyny jako dziennikarki telewizyjnej? To, że zdobycie Dachu Świata było jej kolejnym niezwykłym wyczynem po wzięciu udziału w rajdach Paryż-Dakar i Transsyberia? Być może, ale trzeba podkreślić, że w ślad za sensacyjnym newsem szła również opinia środowiska himalaistów, iż Falvit® Everest Expedition 2006 była wyprawą niepozbawioną sportowych ambicji, zakończyła się sukcesem (wszyscy członkowie ekipy dotarli na szczyt i bezpiecznie wrócili), a w jej rezultacie na Mount Evereście stanęło za jednym razem najwięcej Polaków w historii.
"Misja Everest" to fotoreportaż, który całe to przedsięwzięcie dokumentuje niemal dzień po dniu. To dramatyczna miejscami relacja ze zmagań człowieka z naturą
i własnymi słabościami oraz zdjęcia ukazujące zniewalający urok Himalajów.
Zdjęcia: Wojciech Trzcionka, Dariusz Załuski, Martyna Wojciechowska. Wydawnictwo Otwarte 2006
To nie jest książka tylko o górach, to raczej intymny dziennik Martyny, która niemal dzień po dniu opisuje zmagania z Wielką Górą i z samą sobą - swoimi słabościami, lękiem przed nieznanym. Tam gdzie jest się najbardziej samotnym wśród ludzi, tam gdzie cisza huczy głośniej niż lawiny i gdzie najgroźniejsze jest to, co najbardziej upragnione, można znaleźć odpowiedzi na najważniejsze pytania.
"Przesunąć horyzont" to książka o poszukiwaniu motywacji i spełnianiu marzeń. Wiele osób zna autorkę z Big Brothera, Dzieciaków z klasą i Misji Martyna, zapewne też z Automaniaka, ale tym razem ma szansę poznać inną Martynę. Osobę, która już wie, że czasem jedyny sposób, by nadać życiu sens, to "przesunąć horyzont", i że każdy ma swój Everest.