8 marca 2007

 

Sezon 2006 - panowie w skałach z liną

Za nami kolejny wspinaczkowy sezon, którego raczej nie da się jednoznacznie podsumować. Bowiem z jednej strony byliśmy świadkami trwającego kolejny rok boomu w kobiecym wspinaniu [dla pań zostanie przygotowane oddzielne zestawienie - może tak będzie lepiej po co mamy się zawstydzać :-)], a z drugiej, w gruncie rzeczy, stagnacji na męskiej scenie wspinaczkowej.

Na samym wstępie podsumowania lojalnie ostrzegam, że będę się starał opisać sportowe wyczyny wspinaczkowe, bazując na wycenach pokonywanych dróg pomijając - dla klarowności zestawienia - estetyczno-romantyczne aspekty wspinania :-)

Najpierw trochę historii - drogę o trudnościach 8c na weście pokonał 12 lat temu Sebastian Zasadzki "Ziejka" była to Et on tuera tout les affreaux zwaną potocznie Le Cadre, od tamtego czasu jedynie Adam Pustelnik wspiął sie na wyższy poziom 8c+. Stało się to w 2003 roku, kiedy Adam przeszedł od razu trzy drogi o takiej wycenie - Infinity, Shangri-lę oraz Bah Bah Black Sheep (Best Friend let's go surfing 2004; w sumie ma on na swym koncie 4 drogi 8c+). Rekord polskiego OS również należy do Adama, który ustanowił go na drodze Le Spectre D'Ottokar 8b w Tarnie [news].


Michał Górzyński na "Strelovodzie" 8c (fot. Piotr Czmoch)

Nie da się ukryć, że wspinaczki w okolicach takich trudności to wciąż towar niezwykle limitowany, na palcach jednej ręki można policzyć rodaków, którzy poprowadzili 8c RP i 8b OS do końca 2005 roku - Mateusz Haładaj (La chronique de la haine ordinaire, 2003; Gladiator 8b OS, Pata Negra, Geminis, Welcome to Tijuana 2005 - wywiad), Michał Górzyński (Strelovod, 2003), Marcin Wszołek (Gladiator 8b OS, Pata Negra, Geminis 2005 - wywiad), Konrad Ociepka (Pata Negra, 2005) oraz Łukasz Dudek (Los Brnos, 2005).

Nagromadzenie dobrych przejść w 2005 roku dawało jednak nadzieję na wzrost poziomu w kolejnym sezonie. Z zainteresowaniem można było oczekiwać wspinaczek podbudowanych wartościowymi wynikami dwudziestokilkulatków z Mateuszem, Marcinem, Łukaszem i Konradem na czele. Jednak po raz kolejny okazał się, jak trudno jest utrzymać wysoką formę przez kolejne lata, znowu dał o sobie znać klasyczny zestaw kłopotów wspinaczy czyli studia, praca, kontuzje...


Marcin Wszołek na "Gladiatorze" 8b OS (fot. Maciek Oczko/Marmot Team, wspinanie.pl)

Z wymienionej wyżej czwórki ciekawymi przejściami może poszczycić się Łukasz, który pokonał Kobrę 8b+/c w Visniove i w oesie Priez pour nous 8b w Tarnie (ten OS może ze spokojem pretendować do najlepszej polskiej wspinaczki AD 2006!) oraz Mateusz - Hasenmonster 8b+ na Frankejurze i Mission Impossible 8c w Orpierre. Marcin i Konrad wspinali się na trochę niższym poziomie, warto jednak podkreślić flash Marcina na Murarzu II Decydujące Starcie VI.5+/6.


Łukasz Dudek na "Priez pour nous" 8b OS, Gorges du Tarn (fot. Paweł Ogórek)

Do elity "8c po polsku" dołączyło w ubiegłym sezonie trzech kolejnych wspinaczy - młody gniewny Konrad Saladra (Drive by Shooting, maj) koroniarski weteran Maciek Oczko (Geminis, Pata Negra, sierpień) oraz wrocławianin Marek Pobran (Mascherina, luty). Konrad udanie potwierdził swoje aspiracje do najwyższych trudności, zwłaszcza, że już od kilku lat bardzo konsekwentie radzi sobie zarówno z westowymi "dziesiątkami", jak i polskimi "sześćszóstkami". Maciek z kolei w końcu przekuł swoje treningowe mistrzostwo na przejścia skałkowe - dwie 8c pokonał w szybko i bez problemów. Marek po raz drugi udowodnił, że dla niego najlepszym sezonem do podnoszenia wspinaczkowych umiejętności jest zima, oczywiście nie ta polska tylko ta w słonecznej Sperlondze - w grudniu 2004 poprowadził w tamtejszej grocie Zatopka 8b+/c.


Marek Pobran na "Mascherinie" 8c, Sperlonga (fot. S. Grzybek)

Pora aby powrócić do kraju. Można bowiem zaryzykować twierdzenie, że marazm zapanował również naszych skałach, gdzie tylko nieliczni wspinają się na poziomie VI.7. Na dodatek w zeszłym roku nie powstała żadna nowa, trudna wspinaczka. Zatem cały czas o tym co w Polsce najtrudniejsze świadczą dwie VI.8 z początku wieku. Gdzie szukać odpowiedzi opisującej ten stan rzeczy? Czy w tym, że wyjazd za granicę przestał być problemem i kto żyw śpieszy wspiąć się po pomarańczowym wapieniu? Doświadczenie uczy, że 1-2 wiosenne wyjazdy na west odbierają ochotę do zmagań z naszą wyślizganą skałą :-) Czy w tym, że już nie ma miejsca na nic odkrywczego? Pochylec i Mamutowa są na Jurze Podkrakowskiej najlepszym przykładem braku nowych możliwości ale nie należy zapominać o wciąż nie wykorzystanym do końca potencjale Jury Północnej. Warto jednak pamiętać, że nie wszyscy odpuścili tworzenie nowych ekstremów - nad kolejną kombinacją pracuje nieugięty kustosz Mamutowej Bogdan Rokosz, który podczas prac nad połączeniem Mechaniki z Godoffem i Deklaracją..., poprowadził Fumar Perudica VI.7 około 80 razy...


Paweł Wyrwa na "Tyranozaurusie Rex" VI.7
(fot. Maciek "Lesser" Gajewski)

Jednak wiele "sześćsiódemek" już istnieje i wciąż czeka na nowe przejścia. W 2006 jedynie czterech wspinaczy zmierzyło się z sukcesem z takimi trudnościami - Paweł Wyrwa Tyranozaurus Rex VI.7, Rober Wykręt Nie Dla Psa Kiełbasa VI.7, Tomek Fudali Capoiera VI.7/7+ oraz Michał Jagielski Prawie Wszystko na Sprzedaż VI.7+. Zastanawia brak udanego zainteresowania ekstremami Jury Północnej - mimo nieśmiało zapowiadanych wypadów - przez młodą krakowską czołówkę. Palczaste piony odstraszają, ale przecież kilka najtrudniejszych tamtejszych relizacji wiedzie w przewieszeniu...


Tomek Fudali na "Capoeirze" VI.7/7+ (fot. Marian Balakowicz)

Może trzeba zaczekać na nową falę wspinaczy? Z rewelacyjnym Piotrem Schabem na czele, który w wieku 10 lat poprowadził Chińskiego Maharadżę VI.5 w Bolechowicach? Utalentowanych młodzików nie brakuje, z dobrej strony pokazali się również np. Szymon Jakubowski (14 lat, news) oraz Piotr Czarnecki (15 lat, news). Wydaje się jednak, że ich niewiele starsi koledzy - Michał Jagielski (18 lat) i Mateusz Łazor (19 lat) - dopiero się rozkręcają!


Mateusz Łazor na "Priez pour nous" 8a+ OS (1. wyciąg), Gorges du Tarn (fot. Paweł Ogórek)

Miejmy nadzieję, że nowy, startujący niebawem sezon przyniesie wiele wspinaczkowej radości również na ciut trudniejszych niż "sześćszóstkowe" klasyki drogach!

Oto chronologiczne podsumowania sezonu 2006
[przyjąłem zasadę, że w zestawieniu znalazły się przejścia od 8b RP, 8a OS, 8a+ flash na weście oraz powyżej VI.6+ RP, VI.5 OS i VI.5+ flash w Polsce, założyłem również, że na weście trudniej jest o "wynik" - nie tylko ze względu na przelicznik skali...].

Marzec
Newsy o wartościowych przejściach rozpoczął w marcu Mateusz Haładaj po swojej wizycie w El Chorro, gdzie udało mu się pokonać Cus Cus 8b+ [news]. Mniej więcej w tym samym czasie Marek Pobran poprowadził we włoskiej Sperlondze Mascherinę 8c [news]. I była to pierwsza "ósemka c" AD 2006 dla Polaka.

Kwiecień
Kwiecień przyniósł kilka kolejnych wiosennych wyjazdów, które zaowocowały takimi przejściami, jak Marioneta 8b/b+ Marcina Wszołka [news] w Ospie, czy La Danza Dei Dervisci oraz Delirium - obie 8b - Konrada Saladry [news] w Ferentillo, Australia i Anima Mundi - obie 8b - Łukasza Dudka, Australia padła również łupem Mateusza Łazora w Ceredo [news] oraz Resistanza Atipica 8b Sebastiana Wutke w Ferentillo [news]. Końcówka miesiąca to szybki sukces Pawła Wojtasa na krótkim i treściwym Haleboppie 8b+ w Massone [news]. Swoje boje w Jaskini Mamutowej kontynuował Tomek Fudali prowadząc Acapulco VI.6+ [news].

Maj
Ciepły maj rozpoczął się łagodnie od Michała Szeligi i jego prowadzenia Eagles 8b w Ospie [news], by zaraz potem przejść do jednego z najmocniejszych akcentów roku czyli Drive by Shooting 10+/11- (8c) Konrada Saldry [news]. Po kilku dniach Konrad znowu zaatakował, tym razem w słowackim Visnove, gdzie pokonał znanego Pantera 10+ (8b+) [news]. Jego następna wizyta, tym razem w Mamutowej, skończyła się szybką rozprawą z Deklaracją Nieśmiertelności VI.6+, dla której Konrad postulował - nie pierwszy - obniżenie wyceny (VI.6/6+?) [news]. Majową listę zamyka Rafał Porębski z Mr Cheki 8b+ w hiszpańskiej Siuranie.

Czerwiec
Przedwakacyjny czerwiec to błysk talentu Marcina Wszołka, który dokonał jednego z najlepszych przejść w stylu flash w naszych skałach czyli Murarz II Decydujące Starcie VI.5+/6 [news]. Po raz kolejny daje o sobie znać Łukasz Dudek przechodząc w Visnove Abadžikrę 10/10+ (8b/b+). Z płytkową legendą Tyranozaurusa Rex VI.7 udanie zmierzył się Paweł Wyrwa [news], który niedługo potem na Frankejurze dołożył do swojej kolekcji Schnnuleralarm 8b [news]. Koniec czerwca to ponownie udana wizyta Łukasza Dudka w Visnove i prowadzenie Kobry 10+/11- (8b+/c) [news], towarzyszył mu Mateusz Łazor, który przeszedł Skalę 10 (8b). W Mamutowej Paweł Wojtas do swojego wykazu dopisał Deklarację Nieśmiertelności VI.6+ (VI.6/6+?) .

Lipiec
Lipiec to zdecydowanie czas wyjazdów na west, specjalistą w rzeczonych eskapadach jest Łukasz Dudek, którego wyprawa do Tarnu przyniosła jedno z najważniejszych prowadzeń 2006 czyli OS na Priez pour nous 8b, do kolekcji OS Łukasz dodał jeszcze dwie 8a+: Elle m'est passee sous le nez oraz Gage de ma parole, a do RP - Manureva 8b+! Wielką formą błysnął również towarzyszący mu Mateusz Łazor, który przeonsajtował Priez pour nous 8a+ (1. wyciąg) i pokonał La spectre d'ottocar 8b RP. W upalnej Polsce Damian Sobczyk przefleszował Samotność Długodystansowca VI.5+ na Okienniku [news], a na Pochylcu doświadczony Robert Wykręt uporał się z Nie Dla Psa Kiełbasą VI.7 [news].

Sierpień
Z wakacyjnego sierpniowego rozleniwienia wyrwał nas Piotruś Schab, który w wieku 10 lat pokonał klasyk Doliny Bolechowickiej czyli Chińskiego Maharadżę VI.5 [news]!!! Po lipcowych upałach Tomek Fudali przeszedł Capoeirę VI.7/7+ w Mamutowej [news] i było to jedno z najlepszych prowadzeń sezonu pod Krakowem. Ciężkie warunki na Frankenjurze nie przeszkodziły Mateuszowi Haładajowi w pokonaniu Hasenmonster 10+/11- (8b+), Schnullenalarm 10/10+ (8b/b+) oraz w stylu OS Zapotex 9+/10- (8a) [news]. Hasenmonstera przeszedł również Konrad Saladra [news]. W niemieckich lasach działał także Marcin Wszołek, czego efektem jest RP na Clockwork Orange 8b [news]. W Rodellar swoją wielką formę w 26 sezonie wspinaczkowym (!) potwierdził 43-letni (!) Waldek Podhajny wspinając się na "młodzieżowego" Gladiatora 8b [news], którego również zapisali na swoje konto Marcin Mach, Piotr Bunsch oraz Marek Matys. W ogóle klimat Rodellar jest dla Polaków łaskawy (vide zeszłoroczne przejścia) o czym po raz kolejny mieliśmy się przekonać, głównie za sprawą wspinaczek Kingi Ociepki i Maćka Oczko, który szybko poprowadził Geminisa i Pata Negrę - obie 8c, a także dwóch 8b: Gladiatora i Alter Ego [news]. Końcówka sierpnia to trzy trudne drogi Mateusza Haładaja - tym razem zrobione w Orpierre: Mission Impossible 8c, Je suis une hyene 8b+ oraz Noubliez jamais 8b [news]. Tę ostatnią "ósemkę be" poprowadził, dla uczczenia 40-stki, Krzysztof Sas-Nowosielski, a dla potwierdzenia wysokiej formy "Fizol" przeonsjatował jeszcze La poisse 7c+/8a. Swój wakacyjny wypad również udanie zakończył Łukasz Dudek flashem na The method to our madness 8a+ w Chateauvert.

Wrzesień
We wrześniu zapraszają nasze skały, z czego skorzystał m.in. Jakub Ziółkowski, który przeszedł Wściekłe Psy VI.6+ [news]. Z kolei 18-latek Michał Jagielski dokonał jednego z najlepszych przejść 2006 w polskim wapieniu prowadząc Prawie Wszystko na Sprzedaż VI.7+ [news]!

Październik
Październik zaczął się od mocnego uderzenia w wykonaniu starego mistrza Jacka Zaczkowskiego, który popisał się prowadzeniem Potęgi Trójkątów VI.6+ [news]! Filar Wyklętych w Podlesicach otrzymał nową kombinację autorstwa Pawła Wyrwy - Kill Bill VI.6+ [news]. W Będkowskiej kolejnego przejścia, za sprawą Michała Szeligi, doczekała się Próba Turinga VI.6+. W Ospie działali Remigiusz Perczyński oraz Bogdan Rokosz - Missing Link 8b+ oraz Michał Górzyński - Missing Drink 8b+.

Listopad
Dopiero w listopadzie przypomniał w skałach o sobie Andrzej Wiktor-Mecherzyński "Mechanior", który przeszedł Miniwszechświaty VI.6+ w Dolinie Brzoskwinki.

Zapraszam do przesyłanie ewentualnych uzupełnień - kontakt.

Zgłoś b#322;ąd
Komentarze: Dodaj swój wątek
i kto najlepszy?! [12]
No właśnie poziom wyrównany w czołówce. Myśle że gdyby Polska miała więcej skał albo mielibysmy bogatsze zaplecze infrastrukturalne , nasza czołówka spokojnie liczyłaby sie w pierwszej 5 P.Ś na trudność. Może nastepna generacja............
  8-03-2007
creative invalid

 

wspinanie.plserwisbiznes newstopogaleriaforumogłoszeniaszkoły wspinaczkowelinkisklepksięgarniaredakcjawspółpracuj z nami!
Webmaster. Copyright (c) by wspinanie.pl.