Niemiecko-wenezuelski zepół Kurt Albert, Ivan Calderón, Stefan Glowacz i Holger Heuber wytyczył nową 700-metrową drogę na północnym filarze Acopan Tepui (2200 m) w Wenezueli.
Dostęp pod znajdujący się w dżungli Acopan Tepui nie jest łatwy - najpierw trzy dni samochodem terenowym, potem pięć kolejnych dni na kajakach i na koniec wycięcie maczetami ścieżki pod ścianę.
Przebieg "Purgatory" na północnej ścianie Acopan Tepui
(fot. Klaus Fengler)
Na Acopan Tepui znajduje się kilka dróg, m.in.: na południowej ścianie Jardinieros de Grandes Paretes (5.11, 10 wyciągów, Renato Botte, Ivan Calderon, Helmut Gargitter, Walter Obergolser, Toni Obojes, Pauli Trenkwalder, 2002), na południowo-wschodniej ścianie Pizza, Chocolate y Cerveza (VI 5.12b R, 600m, John i Anne Arran, Alfredo Rangel), ale północna ściana pozostawała do tej pory dziewicza.
Wyprawa niemiecko-wenezuelsko dotarła pod Acopan Tepui w grudniu:
Z daleka dół ściany wydawał się lity, z bliska ściana okazała się do tego stopnia krucha, że mogłem dziury wydrapywać palcami... [Glowacz]
Ale wyżej jakość skały wynagrodziła kruszyznę dołu. Sama ściana jest niesamowita o czym może świadczyć zdanie wypowiedziane przez Kurta Alberta, wspinacza z 40-letnim stażem - Nigdy nie widziałem, tak zwariowanej ściany.
Wspinacze wyposażyli w spity wszystkie stanowiska i część wyciągów, ale linia biegnie w większości naturalnymi formacjami, gdzie trzeba korzystać z friendów i kostek.
Ponieważ według wierzeń tubylców górę zamieszkują bogowie, 20-wyciągowa linia otrzymała znaczącą nazwę Purgatory ("Czyściec"), a jej trudności sięgają IX.