26 stycznia w Grenoble jury Piolet d'Or (Złoty Czekan), prestiżowej światowej nagrody alpinistycznej, z szóstki nominowanych wybrało najbardziej wartościowe przejście ubiegłego roku. Zwycięzcami zostali Słoweńcy Marko Prezelj i Boris Lorenčič za nową drogę północno-zachodnim filarem Chomolhari (7350 m) w Tybecie.
Marko Prezelj i Boris Lorenčič ze Zlotym Czekanem
(fot. fot. Gulio Malfer/planetmountain)
Górna część północno-zachodniego filara Chomolhari z zaznaczoną linią drogi Prezelja i Lorenčiča (fot. Marko Prezelj)
W tym roku Złoty Czekan, po raz kolejny, przeżywał trudne chwile. Pod koniec ubiegłego roku z organizacji nagrody wycofało się GHM (patrz Złoty Czekan pęka?). Ale tegoroczny wybór, w pełni uzasadniony może na nowo budować nadwątlony prestiż nagrody. Przypomnijmy, wspinaczka Marko i Borisa trwała sześć dni, trudności drogi to co najmniej M6+, a całość przebyli klasycznie i w stylu OS!
Marko Prezelj (fot. arch. Marko Prezelj)
Dla Marko Prezelja, przypomnijmy że był on gościem III Krakowskiego Festiwalu Górskiego, to już drugi Złoty Czekan w karierze. Pierwszy zdobył, wspólnie z Andrejem Stremfeljem, za przejście południowego filara i wejście na południowy wierzchołek Kanczendzongi (8476m).
Zwycięzcą Nagrody Publiczności został Pavle Kozjek, rodak Marko i Borisa, za przebytą solo nową drogę na Cho Oyu. Pavle jest również autorem zdjęć dokumentujących masakrę na Nangpa La.