Tegoroczny sezon w rejonie Trango był jednym z najlepszych w ostatnich latach. O niesamowitym "słoweńskim wrześniu" pisaliśmy parę dni temu (patrz news). Dziś chcielibyśmy przybliżyć tegoroczne dokonania dwóch zespołów szwajcarskich.
Zespół w składzie Francesco Pellanda, Giovanni Quirici (autor pierwszego klasycznego przejścia 14-wyciagowej drogi Arctandria w Norwegii) i Christophe Steck zapisał na swoim koncie pierwsze powtórzenie drogi Gran Diedre Desplomado (VI.6b+ A4, 1100m, Delale-Schaffter-Fauquet-Piola, 1987) na Trango Tower.
Szwajcarzy na przejście drogi w stylu Big Wall potrzebowali 12 dni, w tym czasie spędzili pięć nocy w ścianie, wierzchołek Nameless Tower osiągnęli 2 sierpnia. W czasie swojej wspinaczki przeszli prawie całą drogę klasycznie, hakowe zostały tylko wyciągi: 14 - A4, 15 - A3, 16 - A3.
Autorzy przejścia donoszą o możliwości uklasycznia całej drogi, ich zdaniem najtrudniejszy, 14 wyciąg pokonany klasycznie miałby trudność około 8a. Pamiętajmy, że mówimy o wspinaczce na wysokości 6000 metrów!
W skład drugiego szwajcarskiego zespołu weszli Gabriel Grünenwald (mimo młodego wieku ma on na swoim koncie znaczące przejścia mikstowe, np.
Flying_Circus), Oliver Wettstein i Andreas Jenni. Głównym celem ich działalności przypadającej na rewelacyjny w tym roku lipiec (25 dni dobrej pogody), było pierwsze klasyczne przejście drogi Eternal Flame (VI 7b A2 - wycena po pierwszym przejściu, 800 metrów, Albert-Guillich-Stiegler-Sykora, 1989) na Trago Tower. Linia ta, a raczej przejście jej w całości klasycznie było w ostatnich latach celem niejednej ekspedycji.
W 2003 roku, wyprawie w składzie Toni Arbones, Denis Burdet i Nicolas Zambetti udaje się przejść klasycznie wszystkie wyciągi poza 10 metrami drabiny nitowej znajdującej się na 10-tym wyciągu. Wycena drogi wzrasta do 7c, A0.
W 2005 roku pod Trango swe namioty rozbijają bracia Iker i Eneko Pou. Udaje im się powtórzyć drogę w stylu 7c, A0. Znajdują też położone na prawo od oryginalnej linii, klasyczne obejście problemu. Niestety, pomimo wielu prób, Ikerowi udaje się przejść ten fragment tylko z górną asekuracją - nowy wariant biegnie przez ciek wodny, co powoduje, iż jest on albo zalodzony, albo zbyt mokry. Iker wycenia ten odcinek na 8a. Patrz: Wariant braci Pou do Eternal Flame.
Szwajcarzy wspinali się w stylu kapsułowym, na szczycie stanęli 28 lipca. Wyciągi do 7a+ udało im się pokonać w stylu OS, resztę drogi, poza wyciągiem 7c i drabiną nitową pokonali w stylu RP. Jak donoszą, trudności wariantu wytyczonego przez Pou wyglądają przystępnie, jednak ciągłe zalodzenie lub zawilgocenie sprawia, iż jego klasyczne przejście jest praktycznie niemożliwe.
zdjecie.......[2]
Wedlug mnie wrysowana linia
to droga Polsko-Szwajcarska.
Ponizej sciana Płd-Płn.
http://www.toddskinner.com/Gal
lery_Trango/pages/Trango_75.ht
m
http://www.toddskinner.com/Gal
lery_Trango/pages/Trango_19.ht
m
A Szwajcarom naleza sie
gratula...