Wczoraj wspólnie z Andrzejem Marciszem zakończyliśmy prace nad "reasekuracją" Sadusia na Mnichu, wieńcząc je przejściem klasycznym. Po czterech dniach prac prowadzonych razem z Tomkiem Opozdą, droga została wyposażona w komplet stanowisk i nowych przelotów. Nasze przejście jest to prawdopodobnie pierwsze powtórzenie w konfiguracji zaproponowanej przez autora odhaczenia Piotra Dawida Dawidowicza (1992 rok), tzn. z wyjściowym wariantem Nyki.
Do tej pory Sadusia pokonali: Rafał Pietrasiak i Adam Pieprzycki (2001, patrz news), Jacek Krawczyk i Szczepan Głogowski (2003, patrz news).
"Saduś" IX- na wschodniej ścianie Mnicha
(fot. Adam Pieprzycki, topo Andrzej Marcisz)
Droga składa się z następujących wyciągów:
1. wyciąg - 45 metrów - zjazd z Półek w linii stanowiska. Trudności VII-. Wyposażony w stałe punkty. Piękne wspinanie mogące służyć także jako przedłużenie pobliskiej Sprężyny.
2. wyciąg - ok. 25 metrów - "pierwszą rysą" - szeroką i wypluwającą. Trudności tego odcinka zawsze były "niejasne" - naszym zdaniem VIII-. 4 nity, konieczne kostki i friendy do numeru 2.
3. wyciąg - krótki 12 m - wywieszającą się cześcią rysy. Trudności VIII+/IX-. Komplet stałych przelotów.
4. wyciąg - ponad 20 metrów - "parametryczny" wyciąg z podchwytem na starcie. Trudności przy wzroście Andrzeja IX-, dla niższych, co pokazała praktyka może być niewkaszalny, albo wkaszalny na limesie. Komplet przelotów. Uwaga, w górnej części idzie się w lewo na stanowisko na dogodnej póleczce. Stary nit Dawida, jak i 2 następne są na "fałszywej drodze" - było to zauważone już podczas wcześniejszych prób.
5. wyciąg - ok. 25 m - piękny techniczny wyciąg trawersem przez strefę okapów. Dwa trudne i bardzo trikowe pasaże przedzielone praktycznie "hand-restem". Trudności VIII/VIII+. Komplet przelotów.
6. wyciąg - ok. 20m - od stanowiska w lewo i przez przewieszkę. Lekko w lewo i kominkiem na blok ze stanowiskiem pod Wariantem Nyki. Trudności V+. Konieczne friendy i kostki.
7. wyciąg - Wariant Nyki - rysą i przez przewieszkę tworzoną od lewej przez gigantyczny blok. Groźnie wygląda, ale to tylko "siłowe" VI+. Nit w kluczowym okapiku. Friendy i kości siedzą "pancernie".
Ponadto dobiliśmy dwa stanowiska i dwa przeloty w dolnej części Spreżyny. Jest tutaj stanowisko pod okapikiem i dwa punkty nad nim, zawiercona dziura pod trzeci przelot i stanowisko powyżej. Jest stanowisko na bloku na Półkach i jeden przelot na Trawersie Stanisławskiego. W tym rejonie przewidujemy poprowadzenie wariantu wprost na stanowisko pod długim okapikiem, aby uniknać kłopotliwego wytrawersowywania z Drogi Stanisławskiego. W górnej części Sprężyny będą wbite stanowiska i w razie potrzeby nieliczne stałe punkty.
Pomiedzy Sprężyną a Sadusiem zainaugurowaliśmy nowy projekt. Biegnie on zacięciem na lewo od pasu okapów na Sadusiu. Powyżej przewidujemy dwa nowe i solidne wyciągi. Poniżej wspinanie "boczną" ścianą zacięcia na Sprężynie i jego dnem. Z Półek pójdzie długi i piękny wyciąg płytowy, który nie powinien "wychylić" się ponad VIII. Poniżej Półek przewidujemy dwa nowe wyciągi pomiedzy dołem Sadusia a Wariantami Kosacza. Projekt ma roboczą nazwę American Beauty - a to ze względu na zacięcie żywcem przypominajace Great Roof na na El Capie... Oczywiście wizualnie, bo trudności będą całkowicie "dla ludzi".
W najbliższym czasie przewidujemy też reaktywację Manifestu Czystej Siły, na którą to kombinację składa się Wariant Baryły, wyciąg z drogi Łapińskiego tuż nad Półkami, wyciąg z Miedzymiastowej i Zaciecie Kosińskiego. Jedna z najlogiczniejszych dróg w ścianie wschodniej Mnicha powinna tym samym znależć należne jej miejsce w statystykach przejść.
Saduś-uwagi[8]
W pracach nad reaktywacją
drogi nieocenioną pomocą
służył jak zawsze Tomek
"Odwłok" Opozda.Sprawy
rodzinne uniemożliwiły mu
uczestnictwo w samym przejściu
klasycznym.Dzięki Tomku!
Ja wybierając los mój,
wybrałem szaleństwo.
21-08-2006 Szalony
Saduś, Sprężyna i inauguracja nowego projektu[7]
Gratulacje Panowie za
udostępnienie kolejnej pięknej
drogi!
Jeśli chodzi o Sprężynę, to
postuluję aby nie dobijać już
żadnych spitów wyciągowych -
robiliśmy tę drogę z Rekinem w
sobotę i wbite spity doskonale
załatwiają sprawę. Na
pozostałych fr...