Puchar Świata w Boulderingu - finały, Hall in Tirol, 23-24 VII 2006
W sobotę w austriackim Hall in Tirol rozegrane zostały finały kolejnej edycji Pucharu Świata w Boulderingu. Rywalizacja wśród panów była bardzo wyrównana - sześciu finalistów na pięciu zrobiło 2 z 4 finałowych bulderów. O kolejności decydowały bonusy i ilość prób. Dość niespodziewanym zwycięzcą został Austriak David Lama, przed starymi bulderowymi wygami - Francuzem Jerome Meyerem oraz Austriakiem Kilianem Fischuberem. Wygląda na to, że David zdominuje również tę konkurencję...
Wysokie miejsca Tomasa Mrazka (4) i Jorga Verhoevena (5), świadczą o tym, że czasami specyfika bulderowych zmagań preferuje specjalistów od wspinaczki na trudność, a tradycyjny podział między tymi konkurencjami odchodzi do lamusa. Zawodnicy, którzy podjęli trudy uczestnictwa w pucharowej karuzeli, korzystają z każdej możliwości startu, zarówno na trudność, jak i bulderach. W przypadku najlepszych profity są oczywiste - pucharowe punkty oraz nagrody pieniężne, w przypadku średniaków również nie do pogardzenia - ciągły kontakt z czołówką i zdobywanie doświadczenia.
Tomek Oleksy (MKS Tarnovia, Bergson Team, Karpacka Spółka Gazownictwa w Tarnowie, Team Evolv) - 7 po eliminacjach - nie zdołał zakwalifikować się do finału, ostatecznie zajmując 15. miejsce.
Konkurencja pań zakończyła się sukcesem Rosjanek Olgi Bibik i Juli Abramczuk (3 topy), trzecia była Francuzka Juliette Danion (2 topy).
Teraz w Pucharze Świata przerwa do jesieni, jednak przed zawodnikami z Europy najważniejsze wydarzenie sezonu czyli Mistrzostwa kontynentu (bouldering i czasówka) w
rosyjskim Ekatarinburgu - start już w czwartek (29.06-3.07).
PŚ w Boulderingu, Hall in Tirol:
Panowie:
1. David Lama (AUT)
2. Jerome Meyer (FRA)
3. Kilian Fischhuber
(AUT)
4. Tomas Mrazek (CZE)
5. Jorg Verhoeven (NED)
6. Lucas Preti (ITA)
Panie:
1. Olga Bibik (RUS)
2. Julia Abramczuk (RUS)
3. Juliette Danion (FRA)
4. Anna Stöhr (AUT)
5. Chloe Graftiaux (BEL)
6. Audrey Seguy (USA)
Niezle daja Ci boulderowcy[13]
Cytuje: "Rywalizacja wśród
panów była bardzo wyrównana -
sześciu finalistów na pięciu
zrobiło 2 z 4 finałowych
bulderów".
Widze tu pewna niescislosc,
prawdopodobnie zdanie mialo
brzmiec "(...) sześciu
finalistów na pięciu zrobiło 4
z 2 finałowych...