28 lutego 2006

 

Zima w Tatrach - Małe jest piękne

Końcówka zeszłego tygodnia przyniosła parodniową poprawę warunków wspinaczkowych. Wykorzystał to zespół Michał Król (Vasque) i Przemek Wójcik. który w sobotę 25 lutego przeszedł w stylu OS słynne Małe jest piękne 6+.

Ładna pogoda zakończyła się w niedzielny poranek dość sporym opadem śniegu. Na własnej skórze przekonał się o tym Jakub Radziejowski i niżej podpisany, gdy stojąc pod Ważna Turnią z trudem mogliśmy dostrzec spiętrzenie ściany. SMS od Michała podpowiedział rozwiązanie - uderzamy na Małe jest piękne. Droga pada nam w stylu OS (wszystko prowadzi Kuba) w czasie niecałych 4 godzin.

Dlaczego o tym piszę? Chciałbym podzielić się kilkoma, naszymi (po rozmowie z Michałem Królem i Przemkiem Wójcikiem) spostrzeżeniami.

Małe jest piękne ta jedna z pierwszych trudnych dróg pokonanych klasycznie zimą. Jej wycena oscylowała w granicach 7-7+. Ja osobiście po jej przejściu z Piotrkiem Panufnikiem w 2003 roku, uważałem ją za moją najtrudniejsza drogę pokonana w tym stylu i wyceniałem na 7+. Jakże wiec było moje zdziwienie, gdy teraz wszyscy wyceniliśmy, zarówno drugi jak i trzeci wyciąg na, co prawda moce, ale tylko 6+!

Przyczyn tego jest kilka. Podczas tych kilku lat droga miała parę przejść (prawdopodobnie dwa) i jeszcze więcej prób przejścia, mogła wiec się troszeczkę ułatwić - lepsza dziurka na ostrze dziabki, większy stopień. Prawdopodobnie, mimo opadu śniegu, mieliśmy teraz lepsze warunki - podczas pierwszego przejścia trawy nie były najlepsze. Jednak nie to jest najważniejsze. Wydaje nam się, że ogromna role odgrywa fakt, iż teraz, gdy nie używamy "smyczek", mamy większą swobodę w zamianie rąk na dziabce, w zakładaniu asekuracji, łatwiej jest się restować i mniej marzną ręce. "Smyczka" zawsze, choćby w małym stopniu, tamowała krążenie krwi. Ponadto większość z nas używa monopointów (raków z jednym ostrzem atakującym), a to też nie jest bez znaczenia...

Drugą ważną sprawą, być może najważniejszą jest to, co dzieje się w głowie. A w głowie nastąpił przełom w myśleniu o klasyce zimowej, o tym, co jest możliwe do przejścia klasycznie.   Trzy lata temu, moim odniesieniem była tylko droga Nasze Wejście. Dziś, każdy z nas ma na swoim koncie poprowadzonych kilkadziesiąt wyciągów mikstowych zarówno w górach jak i skałach. Jest to odczuwalna różnica.

Jesteśmy pełni szacunku dla autorów (Muskat, Skierski, Zając) odhaczeń poszczególnych wyciągów, a zwłaszcza dla Marka Kaziora, autora pierwszego OS na tej tak ważnej dla rozwoju naszego "klasycznozimowego" wspinania drodze. Te przejścia, pomimo propozycji obniżenia wyceny drogi,  były naprawdę imponujące.

Apelujemy wiec o dwie sprawy - pamiętajmy, że w dziedzinie jaką jest klasyka zimowa, w ciągu kilku ostatnich lat nastąpił ogromny postęp, tak wiec 7+ sprzed kilku lat, przy dzisiejszym sprzęcie i podejściu do tematu (trening, skałki) może przedstawiać trudności 6+. Ale te trudności 6+ z powodu lepszych lub gorszych warunków mogą być przez nas odebrano czasami jako 6, czasami jako 7-. Najlepiej po prostu nabrać dystansu do wycen, a w doborze drogi kierować się jej pięknem. Pamiętajcie więc - Małe jest Piękne.

Maciek Ciesielski (Montano, Hannah, Roberts )

Zgłoś b#322;ąd

Sprawozdania z zimowej działalności powstają przy pomocy firm: Vasque i Polarsport.

Raporty tatrzańskie zima 2005/2006:

Komentarze: Dodaj swój wątek
Brak komentarzy

Szukaj:

Artykuły lutego:

Polska Szkocja
Gry DryTool'owe "O Kaziową Igłę"

Newsy lutego:

<

Zima w Tatrach - Małe jest piękne

 · 

Kryształy FFME

 · 

Pierwsze solo na Losarze

 · 

Złoty Karabinek - słowackie nagrody alpinistyczne

 · 

II Edycja Pucharu Czterech Ścian

 · 

Pierwsze powtórzenie Jedi Mind Tricks

 · 

Szybki Bubu na Game Over

 · 

Riders on The Storm

 · 

Seniorzy w akcji

 · 

Juniorzy w akcji

 · 

Wstępny kalendarz Pucharu Świata

 · 

Dolina Gastein - relacja

 · 

Weekend z Kunegundą

 · 

VI Puchar Pilska w narciarstwie wysokogórskim

 · 

Podsumowanie działalności tatrzańskiej cd. - działalność tatrzańska do Świętego Walentego

 · 

Wyprawa do Chile - początek

 · 

Nowy numer BUKA nr 8

 · 

Lodowy Puchar Świata w Busteni

 · 

Piolet d'Or dla House'a i Andersona

 · 

Flying Circus - ożywiona staruszka w skali M

 · 

Relacja z I i II edycji warszawskich zawodów wspinaczkowych o Puchar Burmistrza Ochoty

 · 

David Graham szaleje i przecenia

 · 

Fred Nicole wciąż na topie

 · 

Golden Eagle - nowa droga w Patagonii

 · 

Amerykańskie nowości w Patagonii

 · 

Szybka łańcuchówka w Patagonii

 · 

Brygada Kryzys w Dover

 · 

Illuminati - trudny mikst

 · 

Steck - ekstremalna solówka na Eigerze

 · 

Lodowy Puchar Świata w Saas-Fee

 · 

Spotkania z Filmem Górskim Zakopane 2006 - Ruszamy! Przyłącz się!

 · 

Podsumowanie działalności tatrzańskiej cd.

Archiwum:

2012: 02, 01
2011: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2010: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2009: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2008: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2007: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2006: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2005: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2004: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2003: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2002: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2001: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2000: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
1999: 12, 11, 10, 09, 08, 07, 06

 

Zawody:

2009, 2008, 2007, 2006, 2005, 2004, 2003, 2002, 2001, 2000, 1999
Wersja RSS

 

wspinanie.plserwisbiznes newstopogaleriaforumogłoszeniaszkoły wspinaczkowelinkisklepksięgarniaredakcjawspółpracuj z nami!
Webmaster. Copyright (c) by wspinanie.pl.