W dniach 22-23 paździenika rozegrano w Szanghaju (Chiny) kolejną Edycje Pucharu Świata na trudność i na czas.
Kategoria na trudność mężczyzn została rozegrana bez jednego z najlepszych zawodników sezonu, mowa o Alexandre Chabot, zwycięzcy Pucharu w 2003 roku i dwóch tegorocznych edycji. Konflikt z francuską federacją o umowę sponsorską spowodował wycofanie się Chabot ze startu w Szanghaju, tym samym stracił on szansę na końcowe zwycięstwo w Pucharze.
Ale pretendentów do Pucharu 2005 jest wielu, a zawody w Azji przestały być, tak jak to bywało przed laty, areną zdobywania łatwych punktów. Po raz drugi w sezonie zwyciężył Hiszpan Ramón Julián Puigblanque, przybliżając się do prowadzącego w Pucharze Włocha Flavio Crespi. Warto odnotować pierwszego w historii chińskiego finalistę w konkurencji na trudność Chang-Zhong Liu.
Ramón Julián Puigblanque na drodze finałowej (fot. top30.es)
Konkurencja kobiet była bardzo wyrównana, co pokazał już półfinał. Drogę skończyło aż 9 pań i wszystkie zakwalifikowały się do finału.
Drogę finałową skończyły jedynie niepokonana w tym roku Austriaczka Angela Eiter i Słowenka Maja Vidmar. W superfinale fantastycznie zawalczyła Słowenka i Angela po raz pierwszy w tym sezonie nie zajęła szczytu podium. Trzecie miejsce Japonka
Yuka Kobayashi zajmująca co raz lepsze miejsca w kolejnych zawodach Pucharu Świata.
W kategorii na czas była to ostatnia szansa na poprawienie pozycji w końcowej klasyfikacji Pucharu. Szansę tę wykorzystał Tomek Oleksy (MKS Tarnovia, Bergson, Evolv), na zawodach zajął 4. miejsce, co pozwoliło na awans w klasyfikacji Pucharu o jeden stopieniek na pozycję trzecią. Zwycięzył
Rosjanin Evgeny Vaitsekhovski.
Wśród pań zwyciężyła Rosjanka Valentina Yurina, świetnie trzecie miejsce wywalczyła Edyta Ropek. Edyta zajmowała w Pucharze 12. pozycję i dobry wynik w Szanghaju nie wystarczył do wskoczenia na "pudło" - w końcowej klasyfikacji Pucharu zajęła 7. miejsce.