Mała wyprawa Słoweńska w składzie Silvo Karo, Andrej Grmovšek,
Tanja Grmovšek i Monika Kambič-Mali w okresie zaledwie trzech
tygodni dokonała kilku ciekawych przejśc w Patagonii.
O pierwszym kobiecym zespole na szczycie Cerro Torre pisaliśmy przed
paroma dniami (patrz news)
- Tanja Grmovšek i Monika Kambič-Mali zdobyły wierzchołek
8 lutego drogą Commpressor Route. Wcześniej 26 stycznia panie weszły
na Ag. de la 'S (2335m) wariantem łączącym North Ridge i Drogę
Austriacką (6a, 60°, 600m) - było to prawdopodobnie również pierwsze
czysto kobiece wejście. Tanja 17 lutego z dwoma rodakami Aljazem Tratnikiem
i Rok Zalokarem przeszła Buscaini (6a, 6c, 850m) na Ag.
Saint Exupery (2558m).
Męska część wyprawy również nie próżnowała. Silvo Karo i Andrej
Grmovšek na "rozgrzewkę" przed głównym celem wyprawy - dodaniem
wariantu startowego do Commpressor Route, przebyli Claro de
Luna (6c, 800m, 19 stycznia) na zachodniej ścianie Ag. Saint Exupery
(2558m) oraz drogę Angielsko-Ametykańską (6b, 600m, 26 stycznia)
na zachodniej ścianie Ag. Rafael Juarez (2482m).
Udana rozgrzewka i dobra prognoza pogody zadecydowały, że 31 stycznia
wyposażeni w powerbary i wodę uderzyli na Slovenian start for Cerro
Torre, który zaczyna się drogą Rubio y azul (6c, 350m) prowadzącą
na szczyt Torre de la Media Luna, a następnie wiedzie dziewiczym terenem.
Kilka wyciągów o trudnościach do 6c+ prowadzi na Three Sisters Towers,
następnie 40-metrowy zjazd i 500 metrów łatwego terenu (III-V) przez 30-metrową
turniczkę Torrisimo. Po kolejnym zjeździe znaleźli się u podstawy Torre
Pereyra, zdobytej w roku ubiegłym, ale od strony zachodniej. Przebyli
300 metrów dziewiczej ściany w terenie do 6c+. Następnie 100 metrów trawersu
i jeszcze jeden zjazd i po 11 godzinach wspinania znaleźli się na Col
de la Esperanza, gdzie spotkali wspinaczy właśnie schodzących po zdobyciu
Cerro Torre. Do sukcesu pozostało "jedynie" przebyć Compressor
Route (6b, A1+, 65°, 900m). Po nocnej wspinaczce o 10.30 znaleźli
się na szczycie Cerro Torre. 28 godzin wspinania nonstop zaowocowało 3-kilometrową
drogą (1700 metrów deniwelacji) - Słoweński Start został otwarty.
Słoweński Start + Commpressor Route (fot. Andrej Grmovšek/www.grmoclimb.net)
Ale dobra pogoda, tak rzadka w Patagonii, pozwoliła na kolejne świetne
przejście Silvo i Andreja. Za cel obrali Drogę Włoską (6c, A3,
1300m) na południowo-wschodniej ścianie Ag. Poincenot (3002m). Droga została
wytyczona 19 lat temu, przez liczną Włoską wyprawę działającą w stylu
oblężniczym z poręczowaniem praktycznie całej ściany i nie miała dotąd
powtórzenia. A dodatkowo Włosi nie osiągnęli szczytu (droga w górnej części
łączy się z Drogą Irlandzką).
Silvo i Andrej po analizie schematu mieli nadzieję na przejście klasyczne
wielu hakowych wyciągów A1. Po dwóch dniach wspinania 8 lutego osiągnęli
szczyt Ag. Poincenot. Nadzieje na odhaczenie drogi spełniły sie jedynie
częściowo, wiele wyciągów pozostało hakowych i według Słoweńców nie ma
szans na ich klasyczne przybycie.