W piątek 25 lutego w Grenoble odbyła się uroczystość wręczenia Złotego
Czekana (Piolet d'Or), najbardziej prestiżowej światowej nagrody za osiągnięcia
górskie. Górskiego Oscara zapoczątkował i funduje co roku francuski Montagnes
Magazine.
Tym razem jury pod przewodnictwem Krzysztofa Wielickiego miało
ciężki orzech do zgryzienia. Rok 2004 obfitował w wartościowe i stylowe
dokonania i praktycznie każde z nominowanych przejść zasługiwało na nagrodę.
Decyzja była tym trudniejsza, że na szali znajdowała się np. Direttissima
Rosyjska północną ścianą Jannu (7710 m), zdobyta w stylu oblężniczym,
przez 10-osobowy zespół, po 50 dniach pracy, jak i nowa droga Steve'a
House'a ścianą K7 (6.934m) pokonana solo, w 40-godzinnym ataku. Przejścia
z innych "kategorii wagowych".
Nominowani
Linea di Eleganza (VI, 6c/A3, M7 - 1450m)
północno-wschodnia ściana FITZ ROY 3440m Elio Orlandi - Luca Fava - Horacio Codo
luty 2004, 8 dni 6 biwaków (patrz news)
Mobitel's Swallow - Johan's route (6b/A2, lód 100°, M6 -
2500m)
południowa ściana ACONCAGUA 6960m
Thomaz Humar - Ales Kozelj
grudzień 2003, 6 dni - styl alpejski (patrz news)
Direttissima Rosyjska (6b/A3+, M6 - 2100m)
północna ściana JANNU 7710m
zespół 11-osobowy, kierownik Alexander Odintsov
kwiecień/maj 2004, 50 dni (patrz news)
Arctic Rage ( VI, A2, ice 6+ - 1500m)
wschodnia ściana MOOSES TOOTH 3150m Kevin Mahoney - Ben Gilmore pierwsza próba 22-23 marca, druga 31 marca do 3 kwietnia 2004, 3 dni styl alpejski (patrz news)
Wariant Lafaille a następnie drogą Scott-MacIntyre-Baxter-Jones
(VII, ice 75° - 2300m)
południowa ściana SHISHAPANGMY 8046m Jean Christophe Lafaille - solo, bez tlenu
14 listopad - 13 grudzień 2004, atak szczytowy 5 dni, 2 noce powyżej
7100m (patrz news)
nowa droga solo (5.10, ice 80°, M6+, A2)
południowo-zachodnia ściana K7 6.934m Steve House
24-25 czerwiec 2004, 41 godzin z bazy do bazy, było to zarazem drugie
wejście na wierzchołek K7
Jury zdecydowało, że Złoty Czekan za 2004 rok powędruje do Rosjan, uzasadniając:
...Od początku lat 80-tych przejście direttissimy Janu stanowiło wyzwanie
dla czołówki wspinaczkowej. Choć użyte środki (styl oblężniczy, zmieniające
się zespoły w ścianie i poręczówki) nie zagwarantowały czystego stylu
przejścia, to wspinacze, którzy znają ścianę uważają, że obecnie był to
jedyny wyobrażalny sposób jej pokonania...
Szczęśliwie w tym roku przynawana była także druga nagroda - nagroda
publiczności. A publiczność z najbardziej wartościowe uznała przejście
Steve'a House'a.