30 września za sprawą Mauro Bubu Bole, na południowo-zachodniej
750-metrowej ścianie Torre Trieste (Dolomity) powstała nowa droga. Patric
Berhault biegnie przez żółte przewieszone partie ściany i została
wytyczona od dołu. Bubu bił spity i haki prowadząc i, jak twierdzi, "...byłoby
ich dwa razy więcej gdybym robił tę droge kilka lat temu".
Linia drogi
Bubu ma na koncie wiele sezonów i odhaczeń w Alpach, ale Patric Berhault
to jego pierwsza nowa linia. Jej trudności sięgają 8a (21 wyciągów: 4a,
3a, 5a, 5a+, 3a, 6c, 7b+, 6c, 7a, 7a+, 6b+, 7b, 6b+, 8a, 7a, 7c, 7a+,
6a, 6a+, 4a, 2a), a asekuracja jest raczej wymagająca, przy czasami kruchej
skale: mimo, że na czyszczeniu spedziłem naprawdę dużo czasu, czasami
musiałem zrezygnować - ryzykowałem, że przebiję się na drugą stronę góry!
Ale przecież dlatego Dolomity są takie wyjątkowe - mówi Bubu.
Bubu na drodze Patrick Berhault (fot. Fabio Dandri)
Bubu zadedykował drogę Patrickowi Berhault, który zginął 28 kwietnia
tego roku w Alpach, podczas realizacji swojego kolejnego wielkiego projektu
- 82 czterotysięczniki Alp w 82 dni. Ta droga jest dla mnie bardzo
ważna; tak, jak od momentu kiedy w 1996 roku uścisnęliśmy sobie dłonie,
ważną i wielka inspiracją był dla mnie Patrick... No i miał wtedy na sobie
swoje legendarne różowe spodnie!.
Schamat drogi i pełny opis znajdziecie na stronach Bubu.