|

Marcin Miotk (miotk@yahoo.co.uk)
- lat 31, z zamiłowania alpinista, fotograf, początkujący filmowiec
górski, maratończyk. Wejherowianin, mający na koncie miedzy innymi:
1997 - Alpy, Mt Blanc (4807 m n.p.m.) 1998 - Kaukaz, Elbrus (5642
m n.p.m.); 1999 - Andy, Aconcagua (6959 m n.p.m.) i Himalaje, Shisma
Pangma (8013 m n.p.m.); 2001 - Andy, Huana Potosi (6088 m n.p.m.);
2002 - Mt Kenia (5199 m n.p.m.) i Kilimandżaro (5895 m n.p.m.),
2002 - Chan Tengri (7010 m n.p.m.), 2003 - Cho Oyu (8201 m n.p.m.)
|

Jacek Teler
(teler@pamir.pl) - pasji swego
życia - górom wysokim - hołduje organizując wyprawy w dzikie zakątki
Azji. Ma na swym koncie m.in. ekstremalnie trudne wejścia w alpejskim
stylu na góry siedmiotysięczne w paśmie Tien-szan: samotnie na Chan
Tengri (w 1998 r.) oraz na zachodni wierzchołek Piku Pobiedy (2000
r.); dwukrotnie na Pik Lenina w Pamirze. Jest także autorem pierwszych
polskich wejść na szczyty w górach Ałtaju i Tien-szan i Pamiru oraz
wędrówek i włóczęg po dziewiczych rejonach Syberii i Azji Centralnej.
Publikuje w pismach o tematyce górskiej i podróżniczej. W Polsce jako
FILOZOF związany jest z Papieską Akademią Teologiczną w Krakowie oraz
TERAPEUTA - współpracuje z ośrodkami dla nieletnich i bezdomnych.
Największym dotychczas osiągnięciem górskim był udział w Polskiej
Zimowej Wyprawy na K2. |
15 lipca w czternastym dniu od rozpoczęcia akcji górskiej zespół w składzie
Marcin Miotk (KW Warszawa) i Jacek Teler ("Pamir") osiągnęli
główny wierzchołek Piku Pobiedy (7439 m n.p.m.) uznawanego za jeden z
najtrudniejszych siedmiotysięczników świata. Tego III polskiego wejścia
dokonali drogą, autorstwa Medzmarishvilego, prowadzącą przez Pobiede Zachodnią
(6918 m n.p.m.), która została wytyczona w 1961 r. i wyceniona na rosyjskie
5B. Tym samym dopisali się do liczby ok. 200 dotychczasowych zdobywców
góry. Akcja zakończyła się 18 lipca szczęśliwym powrotem do bazy.
W tym sezonie dokonano tylko dwóch wejść (stan na 20 sierpnia) - drugiemu
zespołowi dowodzonemu przez utytułowanych przewodników kazachskich (każdy
na koncie po kilka 8-tysiecznikow) nie udało się w komplecie powrócić
do bazy - w zejściu zginął turecki alpinista.
Pik Pobiedy (7439 m n.p.m.)
Najwyższy wierzchołek masywu Tien-Shan (granica Kirgizji i Chin) próbowano
zdobywać już w latach 30-tych (np. wyprawa L. Gutmana z 1938 r.), lecz
sukces odniosła dopiero w 1956 roku narodowa wyprawa rosyjska pod kierownictwem
Witalija Abalakowa.

Pik Pobiedy (fot. Piotr Mrugasiewicz/pamir.pl)
Góra zasłynęła niesłychanymi trudnościami technicznymi (większość dróg
osiąga ostatni stopień w skali rosyjskiej - zostały poprowadzone dopiero
w latach 80/90), jak również niebywale złą pogodą. Masyw Tien-Shanu to
"gniazdo górskie" wysunięte najdalej na północ na kuli ziemskiej - czego
konsekwencja jest niezwykle zmienna, śnieżna, mroźna i wietrzna aura.
To wszystko razem składa się na legendę Piku Pobiedy funkcjonującą w środowisku
wspinaczy wschodu: Nie ważne czy byłeś na Everescie - powiedz czy wszedłeś
na Pik Pobiedy. Do dzisiaj góra straszy swoja statystyką: na ok. 200
zdobywców przypada ok. 100 ofiar i często zdarzają się sezony bez wejść
szczytowych. Polacy po raz pierwszy stanęli na Piku Pobiedy w roku 1995.
Przebieg akcji górskiej
W tym samym czasie niezależnie od siebie górę zaatakowały grupy:
- "Bergson Tien-Shan Expedition" (Kinga Baranowska, Krzysztof Borkowski,
Marcin Miotk)
- "Pamir" (Paweł Roherych, Jarosław Żurawski, Jacek Teler).
Już na etapie obozu bazowego połączono siły, czego efektem jest zdobycie
Piku Pobiedy przez zespół Miotk-Teler oraz Pobiedy Zachodniej z noclegiem
na wierzchołku przez Pawła Roherycha i Jarosława Żurawskiego.
Kalendarium wyprawy
| 2-4 VIII |
założenie bazy wysuniętej na lodowcu "Zwiezdoczka" |
| 5-6 VIII |
przeniesienie bazy na przełęcz "Dziki" (fatalny stan lodospadu prowadzącego
na przełęcz, lawiny seraków) |
| 7-11 VIII |
aklimatyzacja do 6400 m n.p.m. 12-15 VIII - atak w stylu alpejskim
(3 noclegi na poziomie ok. 7000 m n.p.m.) |
| 16-18 VIII |
powrót do bazy |
Na rok 2005 zespół Miotk-Teler planują próbę beztlenowego wejścia na
Mount Everest.
Więcej informacji:
|