Toruń stolicą
polskiej spinaczki - I Edycja Pucharu Polski w bulderingu - Toruń
Po raz pierwszy w długiej historii średniowiecznego Torunia odbyły się
zawody wysokiej rangi. Dzięki staraniom sporej gromadki wspinaczy z KW
Toruń kierownych przez Czarka Modrzejewskiego oraz Pawła
Kuczyńskiego w Hali Olimpijczyk rozegrana została I Edycja Pucharu
Polski w Bulderingu.
W sobotnich eliminacjach stawiło się piętnaście pań i 40 przypakowanych
facetów. Do pokonania zawodnicy mieli cztery buldery przygotowane przez
Łukasza Mullera oraz wspomnianego już Czarka. Do finału zgodnie z
oczekiwaniami weszły faworytki min. Edyta Ropek, Kinga Ociepka, Eliza
Kugler. Wśród mężczyzn wielkich niespodzianek nie było. Może poza wejściem
do finału Michała Zrzelskiego oraz faworyta miejscowej publiczności Tomka
Grajpela.
Po zaznaniu wieczorno-nocnych uroków średniowiecznej starówki i noclegu
w siedzibie toruńskiego KW, zawodnicy zaprezentowali się przed licznie
zgromadzoną publicznością. Wśród pań trzy razy do topowego chwytu sięgnęła
Kinga Ociepka co dało jej zwycięstwo. Najlepsza po eliminacjach
Eliza została wyprzedzona jeszcze przez Oliwię Bechyne.
Spośród panów najwięcej oklasków zebrali widowiskowo wspinający się Staszek
Tylek oraz Andrzej Mecherzyński, ten drugi zajął drugie miejsce na podium.
Ogromnym zaskoczeniem była trzecia lokata Michała Zrzelskigo z Gdańska.
Jako ostatni startował Marcin Wszołek, który po dramatycznej walce,
jako jedyny pokonał czwarty bulder. Dało mu zwycięstwo w całych zawodach.
Nie obyło się bez humorystycznych wpadek organizatorów. Zwycięzcy otrzymali
min. puchary jednak z zastrzeżeniem, że muszą je oddać i po kilku dniach
będą im przesłane pocztą. Powodem był wygrawerowany napis "Puchar Prezydenta
Miasta Torunia w Spinaczce Sportowej".