Jesteśmy już po pierwszym dniu Krakowskiego Festiwalu Górskiego. W hali
Akademii Ekonomicznej w Krakowie zasiadła liczna publiczność, przybyło
ponad 700 osób.
Początki bywają trudne, nasz był bardzo trudny :), problemy techniczne
z rzutnikiem do slajdów podcięły skrzydła otwierającemu festiwal Ignacowi
Nendzy - musieliśmy przerwać prelekcję. Za co serdecznie przepraszamy!
Dalej sprawy poszły już zgodnie z planem, wśród 8 pokazanych filmów mogliśmy
zobaczyć premerowy The TripMaćka Szawnickiego pokazujący
tegoroczne najlepsze przejścia Adama Pustelnika i nastrojowy MustangPavola Barabaša. W fotel wciskały wyczyny rosyjskich basejumperów,
pikujących z najwyższych ścian Europy.
Przed nami drugi dzień, który w większym stopniu będzie poświęcony wspinaniu.
Bedziemy w Tajlandi, Patagoni, na Manaslu i w Kanadzie:
SNOW STORY - Impresja z wiosennej wyprawy na Manaslu (8156)
THE EXPERIENCE - Wspinacze skalni z Kanady przymierzają się do trudnych
dróg w rejonie Wiatron w Ontario
CATCH - Bouldering w Nowej Funlandii
JAK NIE ZDOBYŁEM FITZ ROYA - Fitz Roy, góra-symbol Patagonii
HYBRYDA - Nowe wyzwanie we wspinaczce - skoki!
ORIGIN - Dominique Perret uchodzi za najlepszego narciarza ekstremalnego
naszych czasów
ROCKSTARS - ONE STEEP PLANET - Potężna i bardzo energetyczna dawka
ekstremalnych wyczynów na rowerach górskich i innych ekscentrycznych
pojazdach
Piękne zdjęcia zobaczymy dzięki Dawidowi Kaszlikowskiemu, w pokazie
Tam, gdzie smoki schodzą do morza.