Adrian Berry otworzył niedawno drogę Blind Vison E10 7b,
wydaje się, że otrzymaliśmy najtrudniejszą drogę angielskich gritstonów,
z powodzeniem mogącą walczyć o prymat najtrudniejszej ekstremu świata
poprowadzonego na własnej asekuracji. Do tej pory prym dzierży droga Magic
Line 8c, autorstwa Rona Kauka. Warto dodać, że Adrian zajmuje się
redagowaniem bardzo dobrej angielskiej strony www - Planet fear.
Dla tych co nie spotkali się z realiami wspinaczek okraszonych dodatkiem
E (może na szczęście :-) - E10 oznacza drogę skrajnie niebezpieczną a
przy tym niezwykle trudną technicznie (E zależy ściśle od trudności).
W przypadku drogi Adriana połączenie E10 z 7b powinno dać drogę trudniejszą
niż 8b przy tym ekstremalnie niebezpieczną.
Blind Vision startuje sławnym bulderem Jerry Moffata Slingshot,
który wyprowadza na dobrą półkę, tam zaczyna się druga część wspinaczki.
W kilku miejscach można założyć dość dobrą asekurację, m.in. w połowie
na półeczce, tuż powyżej niej jest dobre miejsce na dwie kości, cztery
metry wyżej kiepsko "siada" friend nr 2, ale biorąc pod uwagę trudności
lepszy rydz niż nic...
Pełna opowieść Adriana o drodze na stronach 8a.nu