Niemiec Christian Bindhammer znów dał o sobie znać, tym razem
dokonał błyskotliwego przjeścia dwóch dróg o trudnościach 9a w przeciągu
kilku dni! Na pierwszy ogień poszła Underground w Massone (Arco).
Tę 20-metrową drogę tworzą trzy bulderowe odcinki (8A, 7B+, 8A), przedzielone
miejscami odpoczynkowymi. Christian spadał na ostatnim trudnym ruchu,
aż w końcu w niedzielę, 5 X, udało mu się poprowadzić ten ekstrem. Dotychczas
Underground nie uchodził za 9a (Hirayama sugerował 8c+/9a), jednak
Christian jest przekonany, że miał do czynienia z niezwykle trudną dziewiątkową
wspinaczką.
Drugą dziewiątką a jest droga Ground zero autorstwa Alberto Gnerro
w Tetto Sarre. Z tą drogą Niemiec miał krótką styczność jeszcze w lecie,
jednak wtedy zmuszony był złożyć broń z powodu upałów i słabszej formy.
Gdy teraz wrócił na drogę, przechwyty nie wydały mu się już tak trudne,
a drogę poprowadził za pierwszą próbą z dołem (11 X). Jak sam powiedział,
było to przejście na 150% jego możliwości, wysiłek na jaki zdobył się
może 2, 3 razy w ciągu ostatnich 10 lat - triumf woli na siłą i wytrzymałością!
Tuż przed wyjazdem na południe Europy Christian powtórzył, znane nam
dzięki wyczynom Adasia Pustelnika, Showdown XI- na Frankenjurze.