Wczoraj w Mamutowej Staszek Tylek rozwiązał stary projekt
(ringi wbił jeszcze śp. Dawid) na Czarnej Skałce, dzięki
czemu otrzymaliśmy dwie drogi o niezmiernie frywolnej nazwie, pierwsza,
trudniejsza Klaudia Figura wyceniona została na VI.5 (wyjście
Brazilem), a druga, ciut łatwiejsza to Klaudia Figura light
VI.4+ (wyjście Dupą Izaury). Z kolei Tomek Berniak
Rottenwkosił przedłużenie Tańca
Pająka, czyli Osamę bin Ladena VI.5+.
Jeszcze na początku marca Krzysiek Mupet Tarkowski z Lublina
poprowadził RP drogę Idą Łysi (VI.5/5+) w Podlesicach, na pierwszym
przedwiosennym wyjeździe, mając jeszcze w pamięci zeszłoroczne próby.
Biorąc pod uwagę datę, trudność, a także fakt, że Krzysiek ma 19 lat można
wysnuć wniosek, że ten rok Mupet zaczął z przytupem. Tak trzymać!