Post scriptum do przejścia Hugh, muszę zacząć od sprostowania - 37-letni
Alessandro Jolly Lamberti nie jest nieznanym wspinaczem
z Włoch, to doświadczony ekstremalista, twórca wielu nowych dróg w centralnych
rejonach Włoch, głównie Ferentillo i Grotti.
A teraz o tym wybitnym przejściu: Lamberti po raz pierwszy zetknął się
z drogą w sierpniu, ale mimo, iż radził sobie z pokonywaniem kolejnych
sekwencji, nie był w stanie ugryźć początkowych trudności. Pojawił się
w Eaux Claires ponownie na początku listopada i mimo, męczącej 16-godzinnej
podróży, pokonał start za pierwszym razem. Jednak był zbyt zmęczony, aby
jeszcze tego samego dnia zaatakować drogę. Następnego dnia jego próba
zakończyła się niepowodzeniem. W końcu tuż przed odjazdem do Rzymu udało
mu się połączyć wszystko w całość. Dzięki temu dokonał 1. powtórzenia
Hough 9a!
Hugh to droga Francuza Freda Roughlinga z 1993 roku - pierwsza
dziewiątka we Francji, problem, z którym próbowało zmierzyć się wielu
wspinaczy, a sam Yuji Hirayama stwierdził, że "droga jest trudna, trudniejsza
od wszystkich 8c+, jakie kiedykolwiek próbowałem". Według Lambertiego
wspinaczkę można podzielić na 4 zasadnicze miejsca:
Pierwszy okap
Najtrudniejsza część drogi - bulder 8a, pięć ruchów doprowadzających do
cruxa - sięgnięcia z dwóch pochyłych krawądek; ten ruch można, jak i pozostałe
w tym dachu, pokonać na samych rękach lub stosując wytężające ustawienia
bokiem. Strzał Ruchem, który uczynił drogę sławną, jest rzeczywiście efektowny strzał,
a w zasadzie skok, do chwytu znajdującego się 2 metry wyżej! Jest trudny
psychicznie i koordynacyjnie, ale w gruncie rzeczy łatwiejszy od wcześniejszych
miejsc - wg Jolliego bulder 7a+. Strzał z dziurki na jeden palec
Kolejne trudne miejsce - strzał z palca wskazującego w wyjeżdzającej dziurce,
z lewą nogą na tarcie, do obłej klamki - bulder 8a. Końcowy okap 8 łatwych przechwytów, w porównaniu z resztą drogi, ale biorąc pod
uwagę zmęczenie - trzeba uważać!