Buldery w deszczu
Duża ekipa Amerykanów działała ostatnio w świątyni europejskiego bulderingu
- Fontainebleau we Francji. Pomimo, prawie codziennie, padającego deszczu
wznieśli się oni na wyżyny swoich umiejętności. I tak Steve Jeffrey
pokonał Karmę V12, David Graham, będąc pod wrażeniem wyczynu
kolegi przefleszował Big Bossa oraz Alta (oba V10), a także
uporał się z Trieste V10 i Big Golden V11, na deser zostawiając
sobie Fourmis Rouge i Fatmana, buldery które wycenił na
V13. (www.climbing.com)
Kosteczkowy extrem w Kanadzie
Andrew Boyd dokonał pierwszego klasycznego przejścia drogi Sixty
Nine, uważanej za najtrudniejszą kanadyjską wspinaczkę na kosteczkach.
Ta 40-metrowa, przewieszona rysa znajduje się w Squamish, British Columbia
Murrin Park. Została ona pokonana po raz pierwszy techniką hakową w 1969
roku, zdobywcy ocenili ją wtedy na A3. Przygotowania do klasycznego przejścia
Boyd oraz jego kolega Mike Motte rozpoczęli jeszcze w lecie. Najtrudniejszą
sprawą była oczywiście asekuracja, na tej zanikającej miejscami rysie.
W trudnościach Andrew, założył tylko jedną kostkę nr 2 Wild Country Rock.
Gdy odpadł podczas jednej z prób, kostka wytrzymała 10 metrowy lot. Dopiero
za czwartym podejściem udało mu się pokonać drogę. Warto zaznaczyć, że
cała asekuracja zakładana była podczas przejścia. Mike również powtórzył
wspinaczkę, ale skorzystał już z gotowej asekuracji. Wycena według zdobywcy
to 5.13c (VI.5+/6). (www.rockandice.com)
Hotel Supromante w całości klasyczny 3 listopada włoski przewodnik górski Pietro Dal Pra dokonał
trzeciego przejścia Hotel Supromante (8b max, 7c obl.) na Sardynii.
Droga ta została ustanowiona przez Rolando Larchera i Roberta Vigniani
w 1998. Powtórzył ją w tym roku Stefan Glowacz. Podczas swojego przejścia
Dal Pra jako pierwszy odhaczył 5. wyciąg, dzięki stał się autorem pierwszego
przejścia klasycznego całej drogi. (www.planetmountain.com)