Jak co roku we wrześniu do Arco we Włoszech przybyła czołówka światowych
wspinaczy, aby wziąć udział w najbardziej prestiżowych zawodach Rock Master.
11 i 12 września odbyły się zmagania w trzech konkurencjach - trudność,
czas oraz bouldering.
Zawody na trudność wygrał nasz dobry znajomy z Korony Żenia Owczennikow,
pokonał on, w RP i OS (w obu był najlepszy), samego Franciszka Legranda
oraz Yuji Hirayame - a pamiętam, że przegrałem z nim w ping-ponga 2:1,
po bardzo zaciętej walce i dygnąłem na kilku jego przystawkach...
Wśród pań najlepsza była Muriel Sarkany przed Liv Sansoz i Martiną Cufar.
Nie udał się start Iwonie Gronkiewicz-Marcisz, chociaż
po RP zajmowała wysoką 4 pozycję, w OS spadła najniżej i ostatecznie zajęła
11, przedostatnią pozycję. Mimo to, należą się Iwonie poraz kolejny słowa
uznania, że mogła startować w tak prestiżowych zawodach na trudność. Kiedy
podobny zaszczyt spotka któregoś z panów...
Drugim polskim akcentem w Arco był start Tomasza Oleksego
oraz Łukasza Mulera w zawodach na czas. Pech chciał,
że trafili oni na siebie w 1/8 finału i dalej mógł już tylko walczyć zwycięzca
bratobójczego pojedynku - Tomek Oleksy, który ostatecznie zajął 4 miejsce;
Łukasz - 9 miejsce.
Trzecią konkurencją Rock Master w Arco były zawody boulderingowe, w których
pierwsze miejsca zdobyli - Daniel Andrada z Hiszpanii oraz Elena Choumilowa
z Rosji. Super wypadła Iwona, zajęła drugą pozycję, po
pokonaniu wszystkich boulderów, ustępując zwyciężczyni jedynie gorszym
czasem.