Archiwum Wstępniak, Hot dogi, Chamburgery, Nowa stara skala, Wzorce, Nowe drogi, Szranki i konkury, W poszukiwaniu buły..., Bulteriery i angory, Jaskinie, Dawid, Lotniki |
WZORCE I KONSEKWENCJA Wydaje się być koniecznym aby ustalić jakieś punkty odniesień w celu sensownego wyceniania dróg. Okało 10 lat temu ustaliliśmy drogi o wzorcowych trudnościach. Te, wydawałoby się, niepodważalne wyceny nie wytrzymały naporu gorączki przeceniania. Jedynym antidotum może być tylko otwarcie skali w górę i całkowite zaprzestanie obniżania trudności po dużej ilości przejść. Poniższe propozycje są tylko propozycjami i nie mają charakteru narzucania woli. Pragniemy aby stały się one zarodkiem powszechnej dyskusji nad problemem. Używanie "swoich osobistych skal trudości", czy skali francuskiej to tylko unkanie odpowiedzialności za swoje deklaracje. Ustalmy, po pierwsze, jedno na zawsze. Do jakiejkolwiek dyskusji nad trudnościami wchodzą wyłącznie przypadki prowadzenia dróg. To, że ktoś próbował drogę na wędkę nie jest żadną miarą do dyskutowania o jej trudości. Istnieje zasadnicza różnica. Kto nie wierzy, niech popróbuje coś dla wprawy na granicy swoich możliwości wspinaczkowych z jednym i z drugim. Trudość jest wartością obiektywną. Można się z tym nie zgodzić ale nie ma to zupełnie sensu, gdy poszukujemy lini porozumienia. A jest to przecież prawdziwe - chcemy się porozumiewać na temat trudności dróg. Dlatego traktujmy trudość jako istniejącą a priori wartość drogi. Natępują tu jednak dwa zjawiska: komuś jest "łatwiej" lub "trudniej". Nie wynika to ze złej wyceny, lecz z faktu, że komuś jest poprowadzić drogę PROŚCIEJ lub CIĘŻEJ - chyba tak należy to traktować. Jednemu brakuje wzrostu, zasięgu ramion, długości palców, innemu pytona, przybloku, a jeszcze innemu palce "nie wchodzą" czy brakuje notorycznie po prostu szczęścia. W KOŃCU NIKT NAM NIE KAŻE SIĘ WSPINAĆ. Robisz drogi bo sam chcesz. Jest trudność i trzeba ją zrobić, pójdzie Ci prościej lub ciężej, to wszystko. Powinniśmy także założyć, że pierwsze przejście dokonane przez autora drogi nie jest wyceną ostateczną - to chyba jest już zaaprobowane od dawna. Jest zawsze propozycją. Wycenę potwierdza dopiero kilka powtórzeń. Należy przyjąć, że musi być ich co najmniej trzy aby istniała jakaś możliwość statystycznego potwierdzenia. Przyjmujemy więc w "BRYTANIE" nową regułę - Aktualizacje Wycen - będziemy aktualizować i sugerować zmiany w wycenach, które stawiają wątpliwości. WZORCE WYCEN VI+ VI.1 VI.1/1+ VI.1+ VI.1+/2 VI.2 VI.2/2+ VI.2+ VI.2+/3 VI.3 VI.3/3+ VI.3+ VI.3+/4 VI.4 VI.4/4+ VI.4+ VI.4+/5 VI.5 VI.5/5+ VI.5+ VI.5+/6 VI.6 I tu wchodzimy w obszar czystych spekulacji. VI.6/6+ VI.6+ VI.6+/7 VI.7 VI.7/7+ Są to propozycje zamrożeń niektórych wycen. Czekamy na waszą reakcję i współpracę. |
Wstępniak, Hot dogi, Chamburgery, Nowa stara skala, Wzorce, Nowe drogi, Szranki i konkury, W poszukiwaniu buły..., Bulteriery i angory, Jaskinie, Dawid, Lotniki |
Copyright (c) by Brytan |