22 czerwca 2017 13:56

Dokonać niemożliwego. Rusza wyprawa K2 Ski Challenge – wyjątkowo ambitny projekt Andrzeja Bargiela

Andrzej Bargiel wyrusza już dziś na kolejną wyprawę. Tym razem sam przyznaje, że będzie ona najtrudniejsza z dotychczasowych. Bo cel jest wyjątkowo ambitny, niebezpieczny i najtrudniejszy. Jest nim drugi pod względem wysokości szczyt Ziemi – K2 (8611 m).

Nikt jeszcze nie zjechał na nartach z wierzchołka do podstawy szczytu. Dlatego wyprawa K2 Ski Challenge rusza pod hasłem „Dokonać niemożliwego”. 35 lat temu mianem „narciarza niemożliwego” określono Szwajcara Sylvaina Saudana, po tym jak dokonał pierwszego pełnego zjazdu z ośmiotysięcznika, pokonując na nartach północne urwiska Gaszerbruma I.

***

Hasło nie oznacza jednak, że zjazd z K2 jest niemożliwy. Dotychczasowe próby dowodzą, że jest on możliwy, bowiem zjeżdżano już fragmentami stoków i ścian Góry Gór, jednak żaden z himalaistów ani narciarzy wysokogórskich nie dokonał pełnego zjazdu ze szczytu. Za taki uważany jest zjazd z wierzchołka do podstawy lub granicy śniegu.

Andrzej Bargiel (fot. K2 Ski Challenge)

Około 400 metrów z samego wierzchołka zjechał słynny włoski alpinista i narciarz z Południowego Tyrolu, partner wspinaczkowy Reinholda Messnera, Hans Kammerlander. Ten sam, który mówił: „Prawie wszystkie szczyty zostały osiągnięte, wspinano się na prawie wszystkimi ścianami. Ale nielicznymi z tych ścian zjechano na nartach… Byłby to piękny projekt zobaczyć kogoś, kto może zjechać ze wszystkich ośmiotysięczników”. Kammerlander zjeżdżał z większości szczytów ośmiotysięcznych, ale żaden z jego zjazdów nie prowadził z wierzchołka do podstawy, albo do granicy śniegu, tak jak w 2014 roku z Manaslu zjechał Andrzej Bargiel i jak rok później dokonał on pierwszego zjazdu z Broad Peaku.

Inne próby zjazdu z K2 podejmowali Amerykanin David Watson w 2009 roku, Szwed Fredrik Ericsson w 2010 roku i Niemiec Luis Stitzinger w 2011 roku. Jednak żaden z nich nie zdobył szczytu.

Watson zjeżdżał z wysokości 8350 m do położonego kilometr niżej obozu III, a następnie po zejściu kolejny prawie kilometr niżej drogą normalną przez tzw. Żebro Abruzzów, która prowadzi przez partie skalne – nie nadaje się więc do zjazdu – zapiął ponownie narty by dotrzeć na nich do bazy. Ericsson zjeżdżał spod Ramienia K2 z wysokości 7800 m do bazy Drogą Cesena, zwaną także Baskijską, bo pokonaną po raz pierwszy w 1994 roku przez hiszpańsko-baskijski zespół, ale zginął potem podczas próby ataku szczytowego. Stitzinger, choć szczytu nie zdobył, dokonał dotąd najdłuższego zjazdu ze stoków K2, z wysokości 8050 m do położonej na 5100 m n.p.m. bazy. I jako pierwszy spróbował zjazdu z Drogi Cesena w kierunku południowej ściany i dolnych partii, którymi prowadzi niepowtórzona do tej pory Droga Polska, zwana także w zachodnich publikacjach Drogą Kukuczki, bo poprowadzona w 1986 roku przez Jerzego Kukuczkę i Tadeusza Piotrowskiego.

Planowana trasa zjazdu

To właśnie tym wariantem po pokonaniu pól podszczytowych, słynnej Szyjki Butelki, czyli stromego kuluaru ulokowanego pod gigantycznych rozmiarów serakiem i długiego, łagodnie nachylonego Ramienia K2, chce zjeżdżać Andrzej Bargiel.

Tego lata także z nartami zaatakuje K2 słynny Słoweniec Davo Karničar, autor pierwszego pełnego zjazdu z Mount Everestu, a także Annapurny oraz pierwszy człowiek, który zjechał na nartach z siedmiu szczytów Korony Ziemi. Jeszcze w 2011 roku w wywiadzie dla miesięcznika „Góry” mówił: „nie znajduje teraz w sobie żaru i zdecydowania, żeby to zrobić”, chociaż od lat marzył o tym wyczynie. Dla 55-letniego Słoweńca mógłby być on ukoronowaniem wielkiej kariery narciarza ekstremalnego. Dla 29-letniego zakopiańczyka z kolei trwałym wpisem do kanonu historii himalaizmu. Być może będzie to okazja do spotkania młodości i szybkości Bargiela, który w rekordowym czasie zdobył Elbrus, Manaslu oraz szczyty zaliczane do tytułu Śnieżnej Pantery, z wiedzą i doświadczeniem Karničara.

(fot. K2 Ski Challenge)

Andrzej Bargiel przez ostatnie tygodnie trenował w Chamonix, wchodząc na wysokie szczyty francuskich Alp i zjeżdżając najtrudniejszymi kuluarami w regionie. Jest świetnie przygotowany do swojego najtrudniejszego wyzwania.

***

Partnerem strategicznym wyprawy jest ponownie firma Sobiesław Zasada Automotive. Natomiast partnerem technicznym Bargiela na K2 będzie Salomon. Kombinezon wyprawowy zapewnia także po raz kolejny Pajak, za łączność będzie odpowiadać firma KenBit, opiekunem medycznym odpowiedzialnym także za przygotowanie fizyczne Jędrka do wyprawy jest Enel Sport, wyprawę wspiera także IMM.

Partnerami medialnymi wyprawy są RMF FM i Wirtualna Polska.

Andrzejowi na wyprawie będą towarzyszyć m.in. ratownik TOPR Kuba Poburka oraz młodszy brat, Bartek Bargiel, którzy wspierali skialpinistę także podczas wyprawy na szczyty Śnieżnej Pantery, Marcin Kin, fotograf większości wcześniejszych wypraw, a także Szymon Rzankowski oraz operatorzy filmowi.

Na K2 działać będzie także wyprawa unifikacyjna Polskiego Himalaizmu Zimowego im. Artura Hajzera, w której składzie jest także wspierający Andrzeja na poprzednich wyprawach Dariusz Załuski. Do Pakistanu leci więc wraz z naszym narciarzem zgrany i sprawdzony zespół ludzi.

Więcej o wyprawie na:

Mateusz Kiełpiński
Informacja prasowa




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum

    sheck: Re: Grań Kościelców
    Zespół odnaleziony...

    sheck: Re: Grań Kościelców
    Młoda dziewczyna i ok 40 letni "wspinacz" w białych kaskach :D...

    Zbychu: Re: Grań Kościelców
    Jaki skład osobowy miał? Moi znajomi tam działali w środę, a na pewno Twojego posta tutaj nie p...

    29-07 Kurs skałkowy
    CERRO Szkoła Wspinania - licencja PZA
    27-07 Kurs wspinaczki po drogach ubezpieczonych
    8 SZKOŁA WSPINANIA ÓSEMKA
    25-07 Kurs wspinania na własnej asekuracji w skałkach
    Centrum Wspinania KLAMA.PL Szkoła Wspinania Dariusza Żurka - Licencja PZA
    24-07 Kurs wspinania na własnej asekuracji w skałkach
    CERRO Szkoła Wspinania - licencja PZA

    Archiwa