3 stycznia 2016 19:27

Wieści spod Nangi: C1 również dla ekipy Alexa Txikona; Simone, Tamara, Tomek i Elisabeth po pierwszej aklimatyzacji

Kolejna ekipa pod Nanga Parbat może pochwalić się pierwszym obozem. Teraz, a dokładniej wczoraj 2 stycznia, przyszła pora na zespół Alex Txikon, Daniele Nardi i Ali Sadpara.

Ali, Daniele i Alex przed wyruszeniem w kierunku obozu pierwszego (fot. Igone Mariezkurrena / alextikon.com)

Ali, Daniele i Alex przed wyruszeniem w kierunku obozu pierwszego (fot. Igone Mariezkurrena / alextikon.com)

Panowie wspierani początkowo przez Igonę Mariezkurrenę wyruszyli w kierunku obozu pierwszego ciągnąc sprzęt na sankach. Głęboki śnieg wymusił na nich używanie rakiet śnieżnych. Początkowy odcinek po morenie, do wysokości ok. 4450 m, był przetarty (pewnie przez Adama Bieleckiego i Jacka Czecha). Następnie ekipa musiała torować już własny szlak. Jak relacjonuje Igone wznosząca się nad lodowcem ściana jest bardziej zalodzona niż rok temu.

Alex i Ali na tle ściany Diamir, po lewej widać kuluar na drodze Kinshofera (fot. Igone Mariezkurrena / alextikon.com)

Alex i Ali na tle ściany Diamir, po lewej widać kuluar na drodze Kinshofera (fot. Igone Mariezkurrena / alextikon.com)

Alex, Daniele i Ali wytransportowali 70 kilogramów sprzętu. W bardziej stromym terenie zrezygnowali z sanek i nieśli sprzęt w samych plecakach. Na wysokości ok. 4850 m założyli swój obóz pierwszy, po czym wrócili do bazy. Dzisiaj zespół miał mieć dzień odpoczynkowy. Rest może się przedłużyć bo spodziewane są obfite opady śniegu.

***

Po swoim pierwszym wyjściu aklimatyzacyjnym jest Simone Moro i Tamara Lunger. Dwójka dotarła na wysokość ok. 6000 m na wschodniej grani Ganalo Peak. Wypad trwał 3 dni – dwie noce, włączając w to sylwestrową imprezę, Simone i Tamara spędzili na 5500. Teraz odpoczywają w bazie, gdzie jak podkreśla Simone panuje sympatyczna i serdeczna atmosfera – wszyscy chcą zrealizować swoje marzenie o wejściu zimowym na wierzchołek Nangi, niezależnie od tego czy znajdą się na nim jako pierwsi, czy drudzy. Simone i Tamara zamierzają działać na (niedokończonej) drodze Messnerów – Eisendle-Tomasetha z 2000 roku.

***

Tę samą drogę wybrali Tomek Mackiewicz i Elisabeth Revol. 29 grudnia dwójka wyruszyła na wyjście aklimatyzacyjne. Według niepotwierdzonej informacji oni również założyli obóz I.

Sprocket
Źródła: northmenalpinism.wordpress.com, Profil FB Daniele Nardiego, Profil FB Alexa Txikona, Alextxikon.com, Profil FB Simone Moro




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum

    sheck: Re: Grań Kościelców
    Zespół odnaleziony...

    sheck: Re: Grań Kościelców
    Młoda dziewczyna i ok 40 letni "wspinacz" w białych kaskach :D...

    Zbychu: Re: Grań Kościelców
    Jaki skład osobowy miał? Moi znajomi tam działali w środę, a na pewno Twojego posta tutaj nie p...

    27-07 Kurs wspinaczki po drogach ubezpieczonych
    Free Climbing Szkoła Wspinania Rafał Pietrasiak
    25-07 Kurs wspinania na własnej asekuracji w skałkach
    Centrum Wspinania KLAMA.PL Szkoła Wspinania Dariusza Żurka - Licencja PZA
    27-07 Kurs wspinania na własnej asekuracji w skałkach
    Free Climbing Szkoła Wspinania Rafał Pietrasiak
    23-07 Obóz wspinaczkowy
    ABC WSPINANIA Szkoła Wspinania Krzyśka Wróbla

    Archiwa