Sylwia Buczek debiutuje z liną na Weście
Mocnym akcentem zakończyła swój wyjazd do hiszpańskiej Siurany zawodniczka SALEWA Team Polska, Sylwia Buczek (Salewa, MotionLab, KS Korona Kraków). W ostatni dzień pobytu udało jej się przejść Migranyę – wyceniony na 8b klasyk sektora L’Olla.
Mimo iż wcześniej wspinała się z liną w Polsce i regularnie startuje w edycjach Pucharu Polski w prowadzeniu, zimowy pobyt w Siuranie był pierwszym dla tarnowianki tego typu wyjazdem na „west”. Miał on na celu doskonalenie techniki i stanowił jeden z elementów przygotowań pod sezon boulderowy. Oprócz łatwiejszych dróg Sylwia postanowiła skupić się też na projekcie. Padło na Migranyę, czyli typowo wytrzymałościowo-siłowe 25 metrów wspinania z mocno boulderowymi, dalekimi przechwytami w pierwszej części i już łatwiejszą, jednak ciągle wymagającą pełnego skupienia końcówką.
Jak wspomina Sylwia:
Próby na „Migranya” rozpoczęłam w drugiej połowie wyjazdu. Bałam się, że mam za mało wytrzymałości, jednak okazało się, że wystarczyło w sam raz :-) Podczas prowadzenia koncentrowałam sie na tym, aby zajść jak najwyżej, a nie na tym, by za wszelką cenę skończyć drogę. Pierwszą połowę drogi przeszłam bardzo pewnie, natomiast trudne sekwencje w drugiej połowie pokonałam już na odlotach docierając w końcu do dobrych klam. Z nich od topu dzieliły mnie jeszcze tylko cztery ruchy i wiedziałam, że stamtąd już spaść nie mogę, więc dobrze wyrestowałam i skończyłam drogę. Linia bardzo mi sie podobała i nie ukrywam, że była dla mnie sporym wyzwaniem.
Migranya to pierwsza za granicą tak wymagająca droga na koncie Sylwii:
Jestem bardzo zadowolona, że udało mi się przejść tak trudną drogę na właściwie pierwszym wyjeździe z liną na west. Celem wyjazdu była jak największa ilość wspinania po łatwych technicznych drogach, a „Migranyę” miałam potraktować jako test swoich możliwości. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że próbowałam do samego końca :-) A zaraz po powrocie do Polski rozpoczynam kolejny etap treningów pod zawody Pucharu Świata.
Na ten sezon IFSC przygotowała osiem odsłon PŚ w boulderingu, które tradycyjnie już zwieńczy edycja w Monachium – tym razem jednak będzie ona miała charakter mistrzowski. Pierwsza edycja rusza już pod koniec kwietnia w chińskim Chongquin, w którym prawdopodobnie zobaczymy także Sylwię.
Monika Młodecka
Salewa
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA
