7 stycznia w wieku 93 lat zmarł austriacki wspinacz Heinrich Harrer.
Harrer urodził się w 1912 roku w Hüttenberg (Karyntia). W latach 1933-1938 studiował geografię i wychowanie fizyczne na uniwersytecie w Grazu.
W 1936 roku wystartował w kombinacji narciarskiej (zjazd i slalom) na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Garmisch-Partenkirchen. W 1937 został trenerem austriackiej narciarskiej reprezentacji narodowej kobiet.
Jego wielka kariera wspinaczkowa rozpoczęła się, gdy 21-24 lipca 1938 roku wspólnie z Andreasem Heckmairem, Fritzem Kasparkiem i Ludwigiem Vörgiem pokonali jako pierwsi sławną północną ścianę Eigeru. Historię zdobywania tej ściany opisał w książce „Biały pająk” (1961).
Po tym sukcesie wykorzystanym przez niemiecką propagandę otrzymał stopień oberscharführera (odpowiednik „sierżanta”, Harrer był członkiem SS od 1 kwietnia, a w NSDAP od 1 maja 1938).
W 1939 roku wyruszył na wyprawę na Nanga Parbat. Po wybuchu II wojny światowej członkowie wyprawy zostali internowani przez Brytyjczyków. W 1944 roku razem z Peterem Aufschneiterem uciekł z obozu. Po 21 miesiącach pieszej wędrówki przez Himalaje dotarli do Lhassy (Tybet). Tam Harrer został nauczycielem, a później także przyjacielem młodego Dalajlamy XIV. Wspomnienia z tego okresu zawarł w książce „Siedem lat w Tybecie” (1954), która doczekała się ekranizacji w 1997 roku.
Chińczycy zajęli Tybet w 1950 roku i dwa lata później Harrer wrócił do Europy. Później brał udział w wielu etnograficznych i górskich wyprawach, m.in.:
- 1953 – pierwsze wejście na Ausangate (6380 m) w Cordillera Vilcanota
- 1954 – pierwsze wejścia na Mount Deborrah (3822 m) i Mount Hunter (4450 m) na Alasce
- 1962 – pierwsze wejście na najwyższy szczyt Oceanii, Carstensz Pyramid (4884 m).
Na swoich wyprawach zgromadził wiele cennych eksponatów, znajdują się one w założonym przez Harrera muzeum w Hüttenbergu.
Mysza
Źródła: Wikipedia, Gazeta Górska
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA
